Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Polska najzabawniejszym barakiem w obozie socjalistycznym. „Wszystko przed nami”

© AFP 2021 / WOJTEK RADWANSKI Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński - Sputnik Polska, 1920, 23.04.2021
Subskrybuj nas na
„To jest polityka donikąd. Zawsze byłem zdania, że lepiej rozmawiać, nie tylko na szczeblu ambasadorów, ale i wyżej. Niestety z naszej strony - mówię o Polsce - jakoś nie widać chęci. Bardziej widzę stroszenie piórek” - mówi znany polski publicysta Paweł Dybicz, komentując kolejny etap wojny dyplomatycznej.

23 kwietnia ambasador RP w Moskwie Krzysztof Krajewski został wezwany do MSZ Rosji, gdzie wręczono mu notę protestacyjną, dotyczącą „bezpodstawnego uznania” trzech pracowników Ambasady Federacji Rosyjskiej w Polsce za personae non gratae pod absurdalnym pretekstem solidarności ze Stanami Zjednoczonymi, które bezpodstawnie zarzucają Moskwie udział w „jakichś cyberatakach na terytorium swojego kraju”, przekazał rosyjski resort dyplomatyczny.

W odpowiedzi na prowokacyjne działania Polski zmierzające do wydalenia rosyjskich dyplomatów, opierając się na zasadzie wzajemności, ministerstwo uznało za personae non gratae pięciu pracowników Ambasady RP w Federacji Rosyjskiej. Muszą oni opuścić terytorium Federacji Rosyjskiej przed końcem dnia 15 maja 2021 roku

- czytamy w oświadczeniu opublikowanym na stronie MSZ Rosji.

Według rosyjskiego resortu dyplomatycznego Warszawa świadomie realizuje kurs na dalszą degradację i niszczenie relacji z Moskwą.

Kolejna polsko-rosyjska wojna dyplomatyczna trwa w najlepsze? Na pytania komentatora Sputnika Leonida Swiridowa odpowiada polski publicysta, pierwszy zastępca redaktora naczelnego polskiego tygodnika „Przegląd” Paweł Dybicz.

© Krzysztof ŻuczkowskiPaweł Dybicz, polski publicysta, pierwszy zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Przegląd”
Polska najzabawniejszym barakiem w obozie socjalistycznym. „Wszystko przed nami” - Sputnik Polska, 1920, 23.04.2021
Paweł Dybicz, polski publicysta, pierwszy zastępca redaktora naczelnego tygodnika „Przegląd”

— Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji ogłosiło dzisiaj oficjalne wydalenie pięciu polskich dyplomatów z ambasady w Moskwie. Ambasador Polski w Moskwie został wezwany do MSZ. Zaczyna się taka dyplomatyczna zabawa, sport, piłka w grze. Później na pewno będzie jakaś oficjalna decyzja Warszawy. Do czego to doprowadzi?

— Polska wydali ośmiu – doda sobie trzech do pięciu, zatem wedle tej zasady Moskwa do tych ośmiu doda kolejnych ośmiu i tak, mniej więcej, koło czerwca zostaną albo sami ambasadorowie albo chargé d'affaires.

To jest polityka donikąd. Zawsze byłem zdania, że lepiej rozmawiać, nie tylko na szczeblu ambasadorów, ale i wyżej. Niestety z naszej strony – mówię o Polsce – jakoś nie widać chęci. Bardziej widzę stroszenie piórek. Ale na dłuższą metę jest to nie do utrzymania i zdaje się, że nawet tu w Warszawie o tym wiedzą.

 — Okazało się, że na dziś Polska zachowała się nawet w miarę porządnie. Bo to, co widzimy w tej chwili w stosunkach rosyjsko-czeskich zmierza ku temu, żeby zamknąć ambasady. Jak tak dalej pójdzie, w Moskwie pozostanie tylko ambasador czeski, a w Pradze – ambasador rosyjski. Może jeszcze kilku dyplomatów i pracowników technicznych…

Policjant w Ambasadzie Czech w Moskwie - Sputnik Polska, 1920, 23.04.2021
Polska
Rosja wydala polskich dyplomatów. MSZ: To kolejny przykład agresywnej polityki
 Ale wszystko jeszcze przed nami. Ani Moskwa, ani Warszawa nie powiedziały ostatniego słowa. Tak że ja nie byłbym takim optymistą, uważając, że to jeszcze jakoś w miarę spokojnie.

— Kiedyś, jeszcze za czasów PRL i Związku Radzieckiego, mówiono, że Polska była najbardziej wesołym barakiem w państwach socjalistycznych.

 Najweselszym barakiem w obozie socjalistycznym…

— Tak jest, i wygląda na to, że wszystko jeszcze przed nami...

— Nie tyle, że wydaje się, ale można być tego pewnym. Tak, niestety, to wygląda.

Co prawda, podnoszą się coraz liczniej głosy, które mówią, a właściwie zadają pytanie: dokąd to zmierza? Ale tak na dobrą sprawę nikt nie jest w stanie na to odpowiedzieć.

Mało tego, ja nie jestem przekonany, czy wszyscy możni są zainteresowani odpowiedzią.

— To znaczy wszyscy możni w Polsce?

Ambasada Polski w Moskwie - Sputnik Polska, 1920, 23.04.2021
Świat
Rosja wydala pięciu polskich dyplomatów: „Warszawa świadomie realizuje kurs degradacji stosunków”
— Nie tylko. Myślę, że w Europie, w Stanach Zjednoczonych, w Rosji, na Ukrainie i w miejscach, gdzie widzimy rosnące napięcia, wywołane różnymi względami. Nie muszę o nich mówić, bo każdy wie, co leży u zarania tego konfliktu.

Sądzę jednak, że ten sygnał, który poszedł z Moskwy, w sensie decyzji o zakończeniu tych manewrów, jest kierunkiem działania nie tylko Moskwy, ale również państw europejskich, a – być może – nawet i Waszyngtonu.  

— Pan ma na myśli manewry wojskowe?

— Tak.

— I w Europie to jest odbierane jako pozytywny sygnał?

— Tak jest. Generalnie jest to odbierane jako pozytywny sygnał i pewnego rodzaju uchylenie – nie mówię o otwarciu tylko uchyleniu – furtki do rozmów na wysokim szczeblu.

Zapowiedź możliwego spotkania prezydentów Ukrainy i Rosji jest tego symptomem.

— Bardzo dziękuję za taką ciekawą analizę.

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала