Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Warszawa - Sputnik Polska
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

„Witamy indyjski szczep w Polsce!”: fala krytyki za błyskawiczną ewakuację dyplomaty z Indii

© Zdjęcie : Arun SankarRiksza w kształcie koronawirusa, Indie
Riksza w kształcie koronawirusa, Indie - Sputnik Polska, 1920, 25.04.2021
Subskrybuj nas na
Rząd w zaledwie 48 godzin zorganizował ewakuację polskiego dyplomaty i jego rodziny z Indii. Po mężczyznę, który ciężko przechodzi zakażenie koronawirusem wysłano specjalny samolot. Akcję koordynowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB).

Dyrektor RCB płk. Konrad Korpowski przypomniał, że w Indiach panuje dramatyczna sytuacja epidemiologiczna, nie ma tlenu ani miejsc w szpitalach. - Dyplomaci również nie mogą liczyć na pomoc. Niezbędna była więc ewakuacja Polaka do kraju - podkreślił płk. Korpowski.

Jak dodał, w przygotowaniu całej operacji bardzo ważną rolę odegrało skoordynowanie działań kilku resortów i instytucji: Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Zdrowia, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych i Lotniczego Pogotowia Ratowniczego oraz PLL LOT. Cała operacja była skomplikowanym przedsięwzięciem, które dodatkowo utrudniała presja czasu i liczba zaangażowanych w całą akcje podmiotów.

Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk wyraził słowa wdzięczności dla wszystkich, którzy aktywnie przyczynili się do sprowadzenia obywatela Polski i jego rodziny do kraju. Minister za pośrednictwem Twittera napisał, że misja została zorganizowana z poszanowaniem wszystkich procedur bezpieczeństwa i podziękował Rządowemu Centrum Bezpieczeństwa za sprawne zarządzanie akcją.

​O ewakuacji polskiego dyplomaty napisał też wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk, wyjaśniając, że mężczyzna wraz z rodziną został przetransportowany do Polski ze względu na brak możliwości skorzystania z pomocy na miejscu.

W jakim stanie jest dyplomata?

Dr Artur Zaczyński z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA przekazał w rozmowie z TVN24, że mężczyzna trafił do Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego przy ul. Wolskiej w Warszawie, a jego rodzina do CSK MSWiA. Zaczyński podkreślił, że wszyscy zostaną przebadani  pod kątem zakażenia indyjskim wariantem koronawirusa.

Mężczyzna w masce podczas obchodów lokalnego święta, Chennai, Indie - Sputnik Polska, 1920, 25.04.2021
Świat
„Nie możemy stracić czujności”: kolejny kraj zamyka się przed indyjską mutacją koronawirusa
Lekarz zaznaczył, że transport został zorganizowany w pełnym zabezpieczeniu, a stan pacjentów był konsultowany przed wylotem z innymi lekarzami. Dodał, że w Indiach nie było możliwości zapewnienia Polakowi odpowiedniej opieki medycznej.

Określili jego stan jako na tyle poważny, że wymagał hospitalizacji. Z racji tego, że w Indiach nie ma możliwości zapewnienia opieki szpitalnej, nie ma dostępu do tlenu, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, wraz z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym i pracownikami Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA połączyły siły. Zorganizowaliśmy wylot w pełnym zabezpieczeniu, zarówno epidemicznym, jak i w dwa stanowiska intensywnej terapii na pokładzie samolotu - wyjaśnił dr Zaczyński.

Lekarz ocenił, że decyzja o ewakuacji została podjęta w porę, ponieważ jego stan nie zdążył jeszcze ulec drastycznemu pogorszeniu, dzięki czemu pacjent mógł bezpiecznie dotrzeć do Polski. - Leczenie zostało podjęte już w samolocie - poinformował dr Zaczyński.

„Jak to g...o rozniesie się po Polsce to już po nas”

Niestety gestu polskiego rządu i niezwykle sprawnej akcji ewakuacyjnej przeprowadzonej przez polskie służby i instytucje nie docenili przestraszeni internauci. Nie pozostawili na politykach suchej nitki, podkreślając, że teraz to już na pewno indyjski szczep przekroczył granice Polski i tylko czekać aż rozprzestrzeni się po całym kraju.

​Niektórzy użytkownicy Twittera zasugerowali, że lepszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem byłoby zainwestowanie w pomoc dyplomacie i jego rodzinie na miejscu zamiast sprowadzanie ich do Polski. 

​Pozostałe komentarze również są pełne zarzutów i obaw, że przez działania rządu indyjski zmutowany szczep na dobre rozgości się nad Wisłą (pisownia oryginalna):

Radujmy się! Rodak we własnym kraju z nową, indyjską odmianą Covida! Me szczęście nie ma granic! Tylko qrwa PiS! - pisze użytkownik o pseudonimie Narodowa Teoria Zła.
Czyli witamy indyjski szczep COVID w Polsce! - uważa kolejny tweeterowicz.
Proponuję przeprowadzić leczenie dyplomaty u Prezesa... jak to gówno rozniesie się po Polsce to już po nas... dzięki chłopaki z @pisorgpl - oskarżył rząd o lekkomyślność Jacek Kalinowski.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала