Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Warszawiacy - Sputnik Polska
Społeczeństwo
Najciekawsze informacje o wydarzeniach społecznych. Znajdziesz u nas interesujące fakty i zabawne historie z życia ludzi, wiadomości o podróżach i wydarzeniach kulturalnych oraz wideo o zwierzętach.

Zabili mu matkę i porzucili na autostradzie, ale niedźwiadek dostał drugą szansę od losu - wideo

© Sputnik . Ilya Timin / Idź do banku zdjęćNiedźwiedź
Niedźwiedź - Sputnik Polska, 1920, 01.05.2021
Subskrybuj nas na
Trzymiesięczny niedźwiadek Umka, którego uratowano w lutym na autostradzie w pobliżu Czelabińska, został przywieziony na rehabilitację do centrum Utios w pobliżu Chabarowska na Dalekim Wschodzie.
Jak powiedział dziennikarzom szef funduszu „Ratuj mnie!” Karen Dallakian, niedźwiadka porzucono w lutym w kartonie na autostradzie. Następnie przygarnęła go pewna rodzina, myśląc, że to szczeniak. Zaczęli o niego dbać jak o małego pieska, karmiąc go odpowiednią karmą. Jednak po trzech tygodniach charakterystyczne cechy wyglądu dały o sobie znać i rodzina zdała sobie sprawę, że wychowuje niedźwiadka.
- Natychmiast skontaktowali się z zoo i z nami. Domyśliliśmy się, że kłusownicy zabili niedźwiedzice w trakcie snu zimowego, a niedźwiadka porzucili. Jest to rzadkie zwierzę na Uralu, więc ludzie nie od razu rozpoznali z czym mają do czynienia. Kiedy do nas trafił, miał biegunkę spowodowaną niedożywieniem. Przecież był karmiony jak pies. Przez około tydzień wyprowadzaliśmy go z tego stanu, leczyliśmy i przywróciliśmy jego żywienie do normy. Okazało się, że to niedźwiedź brunatny - powiedział Dallakian.
TELEGRAMMMM "{$url}"
Samolot z Jekaterynburga ze zwierzęciem na pokładzie dotarł w sobotę na lotnisko w Chabarowsku. Po przejściu wszystkich niezbędnych procedur, Umka został natychmiast nakarmiony.
Dobrze przetrwał lot, sądząc po jego zachowaniu. Nie był agresywny i spokojnie jadł, miał też specjalny wybieg. Jechaliśmy z nim w nocy, kiedy spał. Poszliśmy na ustępstwa, to była praca zespołowa wszystkich służb. Wcześniej otrzymaliśmy pozwolenie z centrum rehabilitacji zwierząt pod Chabarowskiem, a teraz przywieźliśmy go tutaj. W naszym regionie nie ma niedźwiedzi podobnych do tego - powiedział Dallakian.
Dodał, że w czasie, gdy niedźwiadek przebywał w Fundacji, był szkolony do życia w naturalnym środowisku. - Zabawki były naturalne: nalewano wodę do dużego basenu i zanurzano w niej jabłko. Więc łowił je przez około godzinę, a potem wrzuciliśmy tam rybę - powiedział Dallakian. Zaznaczył, że pracownicy Fundacji mają bezwzględny zakaz bawienia się z misiem. Karmienie odbywało się tylko w rękawiczkach, aby uniknąć ludzkiego zapachu. Młody niedźwiadek jadł trzy razy dziennie, z czego dwa posiłki były mleczne.
Посмотреть эту публикацию в Instagram

Публикация от Приют «Спаси Меня» 🐯🦁🐻🦊 (@shelter_saveme)

- Karmiliśmy go specjalną mieszanką, dodawaliśmy miód, oczywiście wołowinę i mieloną rybę, to wszystko było zmieszane z jajami, które składają ptaki w naszym schronisku, wytłumaczył szef Fundacji.
Po posiłku młode trafiło do centrum dla dzikich zwierząt „Utios”. Odbędzie rehabilitację. Ważne było, aby dostarczyć zwierzę przed ukończeniem przez nie 4 miesiąca życia - powiedział szef Funduszu. Według niego wiek został określony przez specjalistów - obecnie niedźwiadek ma nieco ponad trzy miesiące.
- Tam czekają na niego jego koledzy niedźwiedzie - jeszcze trzy młode. Potrzeba co najmniej roku, aby niedźwiadek nabrał sił i samodzielnie zapadał w sen zimowy, a dopiero potem zostanie wypuszczony na wolność - podsumował Dallakian.
Посмотреть эту публикацию в Instagram

Публикация от Приют «Спаси Меня» 🐯🦁🐻🦊 (@shelter_saveme)

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала