Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
 - Sputnik Polska, 1920
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

„Pora zacząć się pakować”: polski dziennikarz bez akredytacji w Moskwie

© Depositphotos / MacorDziennikarze przy pracy
Dziennikarze przy pracy - Sputnik Polska, 1920, 04.05.2021
Subskrybuj nas na
Korespondent Telewizji Polskiej Tomasz Jędruchow będzie musiał opuścić Moskwę. Rosyjskie MSZ nie przedłużyło mu akredytacji. Jest to odpowiedź na wydalenie z Polski rosyjskiego dziennikarza Jewgienija Reszetniewa.
W ubiegłym tygodniu Tomasz Jędruchów został wezwany do rosyjskiego MSZ, gdzie poinformowano go o decyzji w sprawie nieprzedłużenia mu obecnej akredytacji, która wygaśnie w sierpniu br. – pisze portal wirtualnemedia.pl, który jako pierwszy przekazał informację o sprawie. Według danych portalu, decyzja rosyjskiego MSZ jest związana z wydaleniem z Polski rosyjskiego dziennikarza Jewgienija Reszetniewa oraz relacją z procesu Aleksieja Nawalnego, dwukrotną emisją filmu o „pałacu” Putina w Gelendżyku, a także filmu Ewy Stankiewicz „Stan zagrożenia” o katastrofie smoleńskiej na antenie TVP.
Tak właśnie zaczyna się ostatnia prosta – nie z własnej woli i nie z własnej winy – pora zacząć się pakować. Niestety na tym polega praca korespondenta w Rosji – od nas zależy najmniej. To było wyjątkowych 5 lat, za które jestem niezmiernie wdzięczny – napisał Jędruchów na swojej stronie na Twitterze.
​Tomasz Jędruchów pracował w Moskwie od 2016 roku. Jest korespondentem Telewizji Polskiej. Dziennikarz będzie musiał opuścić Rosję do 1 września.

MSZ Rosji: Prześladowanie rosyjskich dziennikarzy w Polsce

Jewgienij Reszetniow, dziennikarz ogólnorosyjskiej państwowej agencji telewizyjno-radiowej VGTRK - Sputnik Polska, 1920, 24.03.2021
Rosja
Jak „szpieg” ze „szpiegiem” pogadali
Pod koniec marca poinformowano, że rosyjski dziennikarz Jewgienij Reszetniew na wniosek szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego został wpisany przez Urząd ds. Cudzoziemców na listę osób niepożądanych w Polsce. Jak poinformowano na stronie służb specjalnych, „mężczyzna przedstawiał się jako reporter rosyjskiej telewizji, ale według służb powadził działalność wykraczającą poza ramy pracy dziennikarza”. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn przekazał, że z materiałów zgromadzonych w tej sprawie przez SKW wynika, że ww. osoba gromadziła informacje wykorzystywane do rosyjskich działań przeciwko Polsce, w tym działań o charakterze dezinformacji.
Oświadczenie w sprawie wydała rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa. Poza sytuacją wokół dziennikarza Jewgienija Reszetniewa, dyplomatka mówiła także o wydalonym z Polski w 2015 roku korespondencie Leonidzie Swiridowie, który został wpisany do bazy cudzoziemców z zakazem wjazdu do Polski i ponownie objęty zakazem wjazdu do strefy Schengen do 2025 roku.
W swoim oświadczeniu Maria Zacharowa nazwała takie działania „prześladowaniem dziennikarzy rosyjskich mediów w Polsce”.
– Restrykcje Warszawy, rażąco naruszające fundamentalne demokratyczne zasady wolności mediów oraz prawo do poszukiwania i rozpowszechniania informacji, nie są skorelowane z głoszonymi w Unii Europejskiej wysokimi standardami w zakresie egzekwowania praw człowieka.
Traktujemy tę decyzję (o wydaleniu – red.) jako kolejny przykład naruszenia przez polskie władze prawa Schengen Unii Europejskiej w celu rozliczenia się z niechcianymi obywatelami Rosji. W istocie chodzi o celowe instrumentalizowanie przez Warszawę statusu członkowskiego w UE w celu zaspokojenia swoich lokalnych antyrosyjskich fobii – oświadczyła rzeczniczka rosyjskiego MSZ.

Sprawa dziennikarza Leonida Swiridowa

Komentator MIA Rossiya Siegodnya Leonid Swiridow - Sputnik Polska, 1920, 24.03.2021
Polska
Polskie służby specjalne: „Polska jest jednym z głównych celów rosyjskiej walki informacyjnej”

W dniu 24 października 2014 roku Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP bez podania przyczyny cofnęło akredytację dziennikarską Leonidowi Swiridowowi, który pracował w Warszawie od 2003 roku. Następnie polskie władze rozpoczęły procedurę administracyjną w sprawie odebrania Swiridowowi zezwolenia na pobyt – statusu rezydenta długoterminowego UE. Po jego unieważnieniu dziennikarz – stosując się do decyzji organu administracji – opuścił kraj (miał na to 30 dni). Bez nakazu sądowego został zmuszony do wylotu z Warszawy do Moskwy w dniu 12 grudnia 2015 roku.

Mimo licznych żądań obrony o wyjaśnienie przyczyn tej decyzji, wszystkie materiały sprawy rosyjskiego dziennikarza są utajnione. Naczelny Sąd Administracyjny odmówił odtajnienia dokumentów. W teczce Swiridowa znajduje się jeden oficjalny dokument – pismo dyrektora polskiej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), w którym stwierdzono, że „dalszy pobyt wspomnianego obywatela na terytorium Polski stanowi realne i poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa ”, ale nie ma ani słowa o powodach tej decyzji.
Po przyjeździe Swiridowa do Moskwy, na wniosek jego polskiego prawnika, Urząd do Spraw Cudzoziemców potwierdził, że dziennikarz rosyjski znalazł się na tzw. „czarnej liście” i od 15 grudnia 2015 roku do 14 grudnia 2020 roku zakazano mu wjazdu do Polski i państw Schengen, uzasadniając, że „wjazd i pobyt rzeczonego cudzoziemca na terytorium Polski narusza interes Rzeczypospolitej Polskiej”.
Historia Leonida Swiridowa była wielokrotnie umieszczana w raporcie pełnomocnika OBWE ds. wolności mediów o łamaniu praw dziennikarzy w krajach organizacji. We wrześniu 2015 roku w Warszawie korespondent rosyjski osobiście rozmawiał na ten temat z przedstawicielem OBWE ds. wolności mediów. We wrześniu 2017 roku członkowie delegacji rosyjskiej na dorocznej konferencji OBWE poświęconej wymiarowi ludzkiemu w Warszawie powrócili do kwestii bezprawności wydalenia dziennikarza z Polski.
Korespondent Międzynarodowej Agencji Informacyjnej „Rossija Siegodnia Leonid Swiridow - Sputnik Polska, 1920, 15.12.2020
Piszą dla nas
„Dumna” Warszawa. Wszyscy jesteśmy Swiridowami
W dniu 4 stycznia 2019 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przyjął pozew wniesiony przez „obywatela Rosji Leonida Swiridowa przeciwko Polsce” w związku z naruszeniem przez polskie władze podstawowych praw obywatelskich. Sprawie nadano numer 3148/19.
Na wniosek polskiego prawnika Leonida Swiridowa polski Urząd do Spraw Cudzoziemców potwierdził, że zakaz wjazdu do Polski i państw Schengen dla rosyjskiego dziennikarza został przedłużony do 9 grudnia 2025 roku z adnotacją „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”.
Leonid Swiridow już szósty rok mieszka w Moskwie i pracuje jako publicysta agencji Sputnik Polska MIA Rossiya Segodnya. Z oczywistych powodów rosyjski dziennikarz nie odwiedził w tym okresie żadnego z państw Schengen.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала