Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
 - Sputnik Polska, 1920
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Drogie antyaborcyjne plakaty. Tylko denerwują

© Zdjęcie : Agnieszka Wołk-ŁaniewskaNowa kampania antyaborcyjna w Polsce
Nowa kampania antyaborcyjna w Polsce - Sputnik Polska, 1920, 06.05.2021
Subskrybuj nas na
Na przełomie roku nośniki reklamowe w całej Polsce zalały billboardy z antyaborcyjnym przekazem. Mogły kosztować nawet 5,5 mln zł. Jednak według sondażu instytutu IBRiS zleconego przez Federację na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, nie spełniły swojej roli. Nie przekonały Polaków do zmiany poglądów, a nawet skłoniły do bardziej liberalnych postaw.
Ogólnopolska kampania w obronie konserwatywnych wartości zaczęła się po wyroku TK. Wkrótce na billboardach w całej Polsce zawisły plakaty z płodem wpisanym w macicę w kształcie serca (to grafika rosyjskiej artystki Jekateriny Glazkovej), rysunki z przekazem antyrozwodowym w duchu „Kochajcie się mamo i tato” a także zdjęcia dziecięcych stópek z podpisem „Mam 11 tygodni”. Za kampanią stoi katolicka Fundacja Nasze Dzieci - Edukacja, Zdrowie, Wiara, wspierana przez Wspólnotę Trudnych Małżeństw Sychar.

Wkurzanie za miliony?

Plakaty miały głównie skłaniać do zmiany poglądów w kwestii prawa aborcyjnego (po licznych protestach w październiku 2020 wiadomo już, że konserwatywna władza naraziła się polskim kobietom).
A kosztowały… miliony! Według wyliczeń domu mediowego Media People, który zainspirował się marcową analizą dwóch aktywistek, koszty kampanii mogły być kosmiczne. „Wartość kampanii fundacji Nasze Dzieci szacowana jest na ponad 970 tys. zł w listopadzie, w grudniu to ponad 3,9 mln zł. W styczniu mówimy o czterokrotnie wyższej sumie - ponad 12,3 mln zł” - czytamy.
Podpisanie umowy koalicyjnej przez Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobrę i Jarosława Gowina - Sputnik Polska, 1920, 06.04.2021
Polska
Antyrządowe plakaty pod Grodnem: komu na Białorusi przeszkadza PiS?
Do 1 lutego plakaty mogły kosztować nawet 5,5 mln zł.

Ludzi to nie bierze

Według sondażu zleconego przez Federację na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, ta kampania nie osiągnęła swojego celu i nie przekonała Polek do tego, by rodziły za wszelką cenę. Federacja na swojej stronie dowodzi, że:
„82.1% badanych, którzy zetknęli się z tą kampanią, NIE ZMIENIŁO podejścia do aborcji. 6,7% badanych pod wpływem kampanii zmieniło poglądy na BARDZIEJ LIBERALNE. 8,6% badanych wskazało, że trudno powiedzieć/nie ma zdania, a tylko 2,6% zmieniło poglądy na bardziej konserwatywne”.
Najboleśniejszym elementem tej kampanii billboardowej jest to, że promuje hospicja perinatalne, które w obecnym kontekście politycznym przedstawiane są nie jako alternatywa wobec możliwości wcześniejszego zakończenia ciąży, ale jako jej zamiennik
- skomentowała Kamila Ferenc, wicedyrektorka ds. programowych.
Niektórzy odbiorcy bardzo jasno dali wyraz temu, że nie aprobują w przestrzeni miejskiej tak nachalnego przekazu. W Krakowie doszło do serii zniszczeń plakatów i citylightów. Przez pierwsze tygodnie rzeczywiście wzbudzały dyskusje, również te artystyczne (przekaz zaklejano hasłami prochoice i debatowano nad tym, czy hospicja powinno się pokazywać jako jedyną słuszną drogę w przypadku ciąży z głębokimi wadami).

Autorka grafiki: to nie mój przekaz!

Czarny Protest w Warszawie, 01.10.2016. - Sputnik Polska, 1920, 03.10.2017
Polska
Czarny Wtorek - kobiety protestują w całej Polsce

Do sprawy odnosiła się w mediach społecznościowych również sama Glazkova. Fundacja wykupiła prawa do używania jej grafiki, jednak artystce nie podobał się przekaz plakatów. Podkreślała, że owszem, jej prace mają ukazywać radość macierzyństwa, ale nie tego przymusowego. Zaznaczała, że absolutnie przekaz jej grafik nie miał uderzać w jakiekolwiek prawa kobiet.

Obrazek został narysowany jako uosobienie radości macierzyństwa, ale nie macierzyństwa przymusowego, w którym nie ma mowy o żadnej miłości i radości. (…) Czy to znowu średniowiecze?
– napisała w obszernym wpisie na Instagramie.
Посмотреть эту публикацию в Instagram

Публикация от Katrine Glazkova (@glazkova_art)

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала