Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska
Społeczeństwo
Najciekawsze informacje o wydarzeniach społecznych. Znajdziesz u nas interesujące fakty i zabawne historie z życia ludzi, wiadomości o podróżach i wydarzeniach kulturalnych oraz wideo o zwierzętach.

„Czy pan wie, kto to jest? Czy pan wie, o kim mówi? Jak pan śmie?”

© Sputnik . Alexey Vitvitsky / Idź do banku zdjęćProtesty w Warszawie
Protesty w Warszawie - Sputnik Polska, 1920, 25.05.2021
Subskrybuj nas na
Przeczytałem wywiad w Tygodniku Przegląd z Andrzejem Celińskim, który kolejny raz wyraża swoje rozczarowanie tym, co dzieje się w Polsce. Rozczarowanie podzielam, ale refleksje autora uważam cokolwiek nie na miejscu.
Panie Andrzeju Celiński, kiedy Pan demontował PRL, ja kończyłem studia na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Stałem wśród gapiów na Krakowskim Przedmieściu, kiedy szliście do Pałacu Namiestnikowskiego i patrząc na was zastanawiałem się, dlaczego ja wam nie wierzę, dlaczego jesteście „podejrzani” w równym stopniu, jak sprawujący władzę.

TKM

Kiedy kilka lat później, wybrzmiało „Teraz Ku...wa My”, znane, jako TKM, już wiedziałem, że mój brak wiary werbalnie się zmaterializował. Oświeciło mnie.
Nie chcę powiedzieć, że jest Pan ojcem wszystkich nieszczęść Polski po 1989 roku, nie wszystkich, ale Pana środowisko - lubiliście się tak wyróżniać - urobiło się po łokcie, aby Polaków zmienić w takich, kim teraz są.
Adrian Zandberg - Sputnik Polska, 1920, 24.05.2021
Piszą dla nas
Lewicowa „recepta dla Polski”. Hit czy PiS bis?
W 1998 toku miałem okazję uczestniczyć, w konwentyklu Unii Wolności, w Teatrze Polskim, kiedy to Zbigniew Bujak postanowił wrócić do „środowiska”, które pan zdążył już opuścić.
Tam kolejny raz zwerbalizował się mój brak wiary w ludzi idących w 1989 roku do Pałacu Namiestnikowskiego. Tym razem oświecił mnie Bronisław Geremek, który – usłyszawszy wątpliwość, wybrzmiałą gdzieś z sali, o braku zasadności przyjmowania Bujaka do Unii Wolności – wbiegł na scenę, wyrwał mikrofon z rąk trzymającego i swoim dość charakterystycznym głosem wykrzyczał: „Czy pan wie, kto to jest? Czy pan wie, o kim mówi? Jak pan śmie?”
Mieliście się za wyjątkowych, a kto podawał to w wątpliwość był rugany, a czasami karcony powagą państwa, które przejęliście.
Nie mieliście skrupułów, mówiliście tylko zgrabniej niż dzisiejsza władza.

Skutecznie zerwaliście nić ciągłości pokoleń

Szukaliście poklasku, niszcząc istniejące zakłady pracy i otwierając manufaktury, choćby tę Levi Straussa w Płocku, powód pańskiej dumy i sprawczości.
Nie są to jednak wasze najcięższe grzechy. Zrujnowane fabryki można odbudować, w poszukiwaniu miejsca do życia można udać się na emigrację. I nie jest to los przypisany tylko Polakom, i nie wy wymyśliliście emigrację zarobkową, wy nadaliście jej tylko większego tempa w warunkach polskich.
Alaksandr Łukaszenka przemawia do uczestników wiecu - Sputnik Polska, 1920, 25.05.2021
Polityka
Lans na Łukaszenkę
Środowisku solidarnościowemu udała się rzecz prawie niemożliwa. Lansując „czarną dziurę” w postaci PRL, skutecznie zerwaliście nić ciągłości pokoleń.
Prawie wszyscy uznali 4 czerwca 1989 za datę swoich urodzin. Dwa pokolenia zostały wygumkowane, pal licho, że z podręczników historii, one zostały wymazane ze świadomości następnych pokoleń. To jest wasza wina. Czy macie świadomość, że uczyniliście coś nieodwracalnego?
„Polska jest tu, gdzie jest, i albo Moskwa, albo Europa”
Komuniści, z którymi pan walczył, nie zdegradowali tak relacji społecznych i historii, jak uczynili to ludzie z „pańskiego środowiska”.
Niestety także i pan, ponoć wrażliwszy od innych, nie potrafił budować relacji, nie konfrontując.
Mówiąc, „Polska jest tu, gdzie jest, i albo Moskwa, albo Europa”, niczego pan nie odkrył w sensie geograficznym, a w wymiarze politycznym, kolejne polano dorzucił do ogniska.
Jest pan tak samo zainfekowany jak całe wasze środowisko.

Pomnik „Czterech śpiących” na PLAcu Wileńskim

Pomnik radziecko-polskiego braterstwa broni w centrum Legnicy. - Sputnik Polska, 1920, 08.05.2021
Rosja
Dekomunizacja w Polsce: zostało około 100 z 561 pomników żołnierzy radzieckich

Kiedy czytałem wywiad, wróciłem pamięcią do awantury z pomnikiem „Czterech śpiących” na Palcu Wileńskim. Ile to musiało nagłówkować się bliskie panu środowisko, aby usunąć ten pomnik: linia metra, przebudowa ulicy, wyrok sądu, wzburzeni lokatorzy, badanie opinii społecznej i „heroiczna” decyzja Gronkiewicz-Waltz: „Nie ma woli politycznej, żeby wrócił na Pragę. On tam już nie wróci”.

Wraz z pomnikiem została usunięta część polskiej historii. Ta część, która dała fundament pod budowę kapitału ekonomicznego, społecznego i kulturowego.
Natomiast to, co zrobiliście z „kościołem” i dla „kościoła”, wspomina pan o Karolu Wojtyle, nie stanowi zagadki, ale nauczkę dla was samych. Szkoda, że kosztem nas wszystkich. Dziś nad tym bolejecie, ale to już spóźnione żale.
Alians władzy i kościoła prawie zawsze kończył się źle, w Polsce zawsze dla władzy. W obecnej Polsce, przy takich elitach politycznych i przy takim „chowaniu młodzieży” nigdy nie straci swoich wpływów, choćby i kompromitował go co drugi hierarcha.

Zbudowaliście państwo wyznaniowe

Była okazja, aby zbudować fundament nowoczesnego państwa, ale wszystko zaprzepaściliście.
Matka Boska w klapie, chrzest w 50. wiośnie życia, ślub na potrzeby wyborcze, dożynki, gdzie chłopi składają dary i niski pokłon do nóg biskupa, ot, współczesna Polska na miarę XXI wieku. Zbudowaliście, czy tego chcieliście czy nie, państwo wyznaniowe, ze wszystkimi tego konsekwencjami. W sensie politycznym zostało zbudowane dla wąskiej grupy, której proweniencja była jasno określona, a stosunek do Andrzeja Leppera i jego Samoobrony obnażył prawdziwości waszych intencji i zamierzeń.
Dziś złorzeczenie na władzę i nazywanie jej „grupą przestępczą” to przejaw uświadomionej klęski własnych idei, a będąc przedstawicielem pokolenia decydentów Solidarności nie można mówić - „ktoś nam ukradł marzenia”. Właściwiej byłoby bić się we własne piersi, a tu nieocenionym wsparciem będzie dzieło ks. Józefa Tischnera „Pomoc w rachunku sumienia”.

Kto rozliczy was?

Bartłomiej Sienkiewicz  - Sputnik Polska, 1920, 16.03.2021
Świat
Perpetuum mobile „teoretyczności polskiego państwa”

Rozczarowanie, które przebija z pana słów, jest niczym innym jak konstatacją, że źle zabraliście się do budowania nowej rzeczywistości. Wykluczając większość społeczeństwa z nowego ładu, podłożyliście ładunek z opóźnionym zapłonem pod porządek społeczny, którego detonacja zbiera swoje żniwo. Wielu z pańskiego środowiska chciało rozliczać PRL-owskie władze, a kto rozliczy was?

Gdyby zdarzyło się, że przeczyta pan powyższe, to jestem pewien, że podobnie jak Geremek w obronie Bujaka, tak pan w obronie własnej zakrzyknąłby: „Czy ty wiesz, kto ja jestem. Jak śmiesz?”
Bo wszyscy macie jedną wadę. Niezależnie jak daleko patrzycie, zawsze widzicie czubek własnego nosa, a lud najchętniej naśladuje to, co podpatrzy u władzy.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала