Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska, 1920
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

„Smutne synagogi”: banner reklamowy zamiast tablicy pamiątkowej

© Zdjęcie : Rita Miernik Dawna żydowska synagoga w Polsce
Dawna żydowska synagoga w Polsce - Sputnik Polska, 1920, 03.06.2021
Subskrybuj nas na
Koncepcja „obcego” w społeczeństwie, a także źródła antysemityzmu w przedwojennej Polsce – to istota projektu „Smutne synagogi”, który na swoim profilu na Instagramie zamieściła Rita Miernik. Twierdzi, że koloryt kultury żydowskiej interesuje ją m.in. pod względem zróżnicowania kulturowego kraju przed II wojną światową.
Rita Miernik jest prawniczką z wykształcenia, obecnie studiuje bioetykę i socjologię. Jeździ po Polsce, wyszukuje dawne żydowskie synagogi: jedne nigdy nie były wpisane do rejestru zabytków, drugie nie posiadają żadnej tabliczki informacyjnej, która przypominałaby o śladach kultury żydowskiej w tym miejscu, trzecie zamieniły się w targowiska, banki lub sklepy… Utrwala najciekawsze obiekty na zdjęciach, aby potem na swoim profilu „Smutne synagogi” na Instagramie pokazać, co się stało z tymi świątyniami. Sputnik zainteresował się projektem Rity Miernik i zadał jego założycielce kilka pytań. 
– Jak już wiemy, jeździ Pani po Polsce i pokazuje, co się stało z dawnymi żydowskimi synagogami. Dlaczego właśnie synagogi? 
– Od wielu lat temat Żydów na ziemiach polskich mnie ciekawi. Zwłaszcza teraz, w czasach, kiedy zaczynają powoli odżywać różnego rodzaju nacjonalizmy i postawy ksenofobiczne. To pokazuje, jak Polska jeszcze stosunkowo niedawno była krajem zróżnicowanym kulturowo. 
Oświęcim - Sputnik Polska, 1920, 01.04.2021
Polska
Prof. Paweł Śpiewak: Polski rząd próbuje ucukrować relacje polsko-żydowskie
Najbardziej fascynujące w tej kwestii – i przerażające zarazem – jest to, jak w ciągu kilku tygodni miasta straciły nagle 50 a czasem nawet 90% mieszkańców. Jak to możliwe, że doszło do takiej eskalacji przemocy, że z absurdalnych powodów zaczęto masowo mordować ludzi? Jakie nastroje temu towarzyszyły? Nie potrafię sobie tego wyobrazić! I nie mogę zrozumieć, dlaczego młodzi ludzie nie uczą się o tym, dlaczego nie znają pełnej historii swojego kraju. 
Przez wiele lat edukacji wysłuchałam mnóstwa narracji o holocauście, ale nabrały one dla mnie rzeczywistego wymiaru dopiero, gdy zaczęły przybierać bardziej znajome kształty – przestały być wyłącznie abstrakcją. Dzięki poznawaniu historii swojego miasta, ten dramat holocaustu zyskał dla mnie twarz prawdziwego człowieka. Upodmiotowione relacje z przeszłości bolą o wiele bardziej niż wszystkie ogólnikowe historie o holocauście razem wzięte. 
– Czy Pani znajduje te dawne żydowskie synagogi przypadkowo?  
– Bardzo różnie. Mam na koncie sporo przeczytanych pozycji na temat społeczności żydowskiej. Często bazuję także na swojej intuicji, a teraz na profilu „Smutne synagogi” otrzymuję wiele kolejnych poleceń, które skrupulatnie notuję.
© Zdjęcie : Rita Miernik Dawna żydowska synagoga w Polsce
Dawna żydowska synagoga w Polsce - Sputnik Polska, 1920, 22.06.2021
Dawna żydowska synagoga w Polsce
– Czy szuka Pani osób, które mogłyby coś opowiedzieć o tych żydowskich synagogach, coś z ich historii? 
– To zależy od miejsca i sytuacji, w jakiej się znajduję. Czasami kontaktuję się z osobami zarządzającymi synagogami. Tak było w przypadku synagogi w Zamościu, gdzie rozmawiałam z opiekunem tego miejsca w sprawie planowanego remontu budynku. Przez wzgląd na moje zainteresowania naukowe, duże znaczenie ma dla mnie poziom świadomości społecznej i opinia mieszkańców danego miejsca. Zawsze zapytuję przechodniów czy wiedzą, co to za miejsce, czy mają świadomość, że kilkadziesiąt lat wcześniej miasto zamieszkiwał duży odsetek ludności żydowskiej, czy są jakieś plany na renowację. 
Z moich obserwacji wynika, że starsze osoby bezbłędnie określają pierwotne przeznaczenie budynku niegdysiejszej synagogi. Z młodszymi osobami bywa różnie. Jeśli brakuje tabliczki informacyjnej, wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że w ich miejscowości stoi synagoga. 
– Czy zgadza się Pani z tym, że najlepszym  rozwiązaniem byłaby odbudowa tych dawnych synagog? 
– W idealnym świecie – pewnie tak. Ogromnie chciałabym, żeby wszystkie synagogi mogły cieszyć się dawną świetnością, ale jest to mało realne. 
Ortodoksyjny Żyd - Sputnik Polska, 1920, 17.05.2021
Polska
Antysemityzm w Polsce: izraelskie media piszą o kontrowersjach wokół państwowych dotacji
Jednym możliwym do wdrożenia rozwiązaniem jest ścisły nadzór organu ochrony zabytków. Na Zachodzie panuje trend, wzorem którego adaptuje się stare budynki do różnego typu przedsięwzięć, np.: domów mieszkalnych. Jednak cała procedura odbudowy i dbania o architektoniczne walory tych miejsc jest ściśle kontrolowana, dzięki czemu budynki są dobrze zabezpieczone i mogą posłużyć przez kolejne dziesięciolecia. 
Z tym rozwiązaniem prywatnie mam pewien moralny problem, bo nie wiem czy to słuszne wykorzystywać miejsca o tak dużym ładunku historycznym i kulturowym. Z drugiej strony – budynek to przecież tylko stos poukładanych składnie cegieł. W tym rozkroku etycznym stoję już od dawna. 
Rozumiem też, że budynki nie mogą wszystkie, jak jeden mąż, stać się muzeami ani innymi „świętymi krowami”. Myślę, że taka forma adaptowania pod solidnym nadzorem to jedyne dostępne i możliwe do zrealizowania przedsięwzięcie na chwilę obecną. 
W Polsce sytuacja jest jednak diametralnie inna. Kiedy budynek przechodzi w ręce prywatnego właściciela, jak widzimy na przykładzie synagog, zaczyna panować kompletny chaos. Tak jak w przypadku szkoły Talmud-Tora w Końskich, gdzie mimo symbolu ochrony zabytków, fasadę zdobi wielki banner reklamowy. Życzyłabym sobie konsekwencji w ochronie wszystkich zabytków, a nie tylko niektórych. 
– Czy nie interesuje Pani, co się stało z innymi dawnymi obiektami religijnymi innych wyzwań? Czy nie zastanawia się Pani nad możliwością wyjazdu do tych obiektów? 
– Mam wrażenie, że to pytanie jest nieco tendencyjne, niemniej postaram się na nie udzielić wyczerpującej odpowiedzi, bo zaskakująco często pada w kontekście krytycznym do mojego projektu. 
Otóż mój projekt nie jest opowieścią o religii i nigdy nie miał nią być.
Nie interesuje mnie kwestia wiary per se. Badam sytuację pod kątem historycznym i społecznym. Tak jak mówiłam wcześniej – dla mnie to niewyobrażalne, że w ciągu kilku dni czy tygodni miasto, w którym mieszkam – pustoszeje. Moi sąsiedzi są wywiezieni do obozu zagłady, a ja patrzę jak oprawcy roztrzaskują czaszki żydowskich dzieci o ścianę (tak było w Busku-Zdroju). Nie potrafię zrozumieć motywów i wyobrazić sobie towarzyszących temu emocji.
W kontekście kultury żydowskiej fascynuje mnie przede wszystkim zróżnicowanie kulturowe naszego kraju przed II wojną światową, relacje polsko-żydowskie, koncepcja „obcego” w społeczeństwie, a także źródła antysemityzmu. Próbuję objąć rozumiem, do czego musi dojść, aby człowiek urządzał polowanie na drugiego człowieka. 
Pirotechnicy Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych zlikwidowali 37 ładunków wybuchowych w Sewastopolu - Sputnik Polska, 1920, 27.05.2021
Świat
Rosyjscy saperzy zdetonowali kilkadziesiąt bomb z czasów II wojny światowej
Synagogi są tylko jedną z niewielu materialnych pozostałości, jakie w naszych miasteczkach przypominają o obecności żydowskiej.  Nie mają dla mnie osobiście wymiaru metafizycznego czy religijnego. Lubię sobie wyobrażać, że te budynki były świadkami bardzo ważnych momentów w historii Polski. 
Skala prześladowań ludności żydowskiej była gigantyczna. To była sytuacja bez precedensu.
W Polsce żadna inna grupa wyznaniowa nie musiała się mierzyć z takim koszmarem. A już na pewno nie na taką skalę. Właśnie to mnie interesuje, nie kwestia religii. Poza tym zauważyłam, że z nieznanych mi powodów synagogi niszczeją lub są adaptowane w sposób bardzo wątpliwy. Z punktu widzenia ochrony zabytków to niezwykłe zjawisko. 
Kiedyś podróżowałam szlakiem bieszczadzkich cerkwi. Myślę, że to temat równie ciekawy, co synagogi. Interesujące byłoby także fotografowanie opuszczonych kościołów, bo ciężko mi sobie nawet wyobrazić, jaka ich liczba może występować w Polsce, gdzie dominuje to wyznanie. 
Żydzi w Moskwie - Sputnik Polska, 1920, 30.04.2021
Polska
Polska nadal będzie karmić Żydów koszernym mięsem
Nie jestem w stanie robić wszystkiego. Pracuję w pojedynkę. Nie widzę przeciwwskazań, aby ktoś zaangażował swoje środki finansowe, czas i siły witalne do tego rodzaju projektu, tak jak robię to ja. Kiedy ktoś zarzuca mi ignorancję problemów np.: katolików i katolickich budowli, zadaję pytanie: skoro widzisz taki problem, to poczyniłeś jakieś kroki, żeby ten problem rozwiązać, nagłośnić? Nie? Ja zauważyłam taki problem i tym mam zamiar się zajmować. 
– Jeśli Pani opowie o wszystkich dawnych żydowskich synagogach na terenie Polski, to co będzie dalej? Czy nie planuje Pani opowiadać o tych budynkach sakralnych poza granicami kraju? 
– Wielu osobom może się wydawać, że to szybki szpil – obskoczyć kilka budynków. W praktyce wygląda to nieco inaczej. Polska jest dużym krajem, przejechanie jej wzdłuż i wszerz to spore wyzwanie. Zakładam, że projekt potrwa dobrych kilka miesięcy. Może uda mi się stworzyć jakąś kompleksową publikację na ten temat. W zanadrzu mam jeszcze inne swoje projekty, tak więc nie narzekam na brak zajęcia i z pewnością nie zostanę po zakończeniu tematu synagog w stanie twórczego zawieszenia.
Посмотреть эту публикацию в Instagram

Публикация от Smutne synagogi (@smutne_synagogi)

Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала