Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Altanka w cenie mieszkania, czyli polskie „mikroapartamenty”

© Depositphotos / vicnt2815Nowoczesne mieszkanie
Nowoczesne mieszkanie - Sputnik Polska, 1920, 14.06.2021
Subskrybuj nas na
„Harry Potter żył w schowku pod schodami i nie narzekał” – komentują złośliwi. Inni odbijają piłeczkę: skoro się sprzedaje, to znaczy, że ktoś tam chce mieszkać. Kilkumetrowe mieszkania, trójkątne, bez okien, w korytarzu.
Na rynek nie tylko wynajmu, ale i sprzedaży wciąż trafia coraz więcej takich lokali. Czy dążymy do standardu japońskich kontenerów do spania? Czy sprzedać da się już wszystko?
Formalnie od 2018 r. wszystkie nowo wybudowane mieszkania muszą mieć powierzchnię mieszkalną 25 m2. Jednak inwestorzy często sprzedają je jako lokale użytkowe. Później bywa, że takie trójkątne, nieustawne, ciemne, kilkumetrowe komórki i tak trafiają na rynek sprzedaży bądź wynajmu, będąc odrobinę tańsze od tych lokali, które standardy mieszkania spełniają. A ceny mieszkań – nie tylko nowych – wciąż przyprawiają o ból głowy.
Prezydent Rosji Władimir Putin na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu, 5 czerwca 2021 r. - Sputnik Polska, 1920, 09.06.2021
Polityka
Putin: Co najmniej 50% mieszkańców Ukrainy nie chce, aby kraj wstąpił do NATO i są to mądrzy ludzie
W internecie toczy się nieustająca dyskusja o tym, czy skoro na „patodeweloperkę” jest popyt (ktoś kupuje i wynajmuje te mieszkania) to czy w takim razie nie powinniśmy przejść nad tym do porządku dziennego. Aktywiści miejscy, tacy jak np. Jan Śpiewak, który przyczynił się do spopularyzowania zwrotu „patodeweloperka”, argumentują natomiast, że regulacje jednak po coś istnieją. A „mikroapartamenty” i „flipy” (większe mieszkania podzielone dla zysku) podbijają i tak już wysokie ceny na rynku nieruchomości i skazują ludzi na niskie standardy.
Oto kilka ostatnich przykładów mieszkań, od których jeży się włos na głowie.
W podwarszawskich Markach buduje się mieszkanie z oknem kuchennym wychodzącym na ścianę.
Osiedle mieszkaniowe - Sputnik Polska, 1920, 08.06.2021
Polska
Masz więcej niż jedno mieszkanie? Bój się!
W Lublinie natomiast, jak podaje money.pl, powstaje blok, który budowany jest na parkingu galerii handlowej. Dlatego też oficjalnie deweloper wybuduje tam akademik, bo bloku postawić tam legalnie nie może.
Od tygodnia hitem internetu jest trójkątne mieszkanie we Wrocławiu całe 12 metrów. To również formalnie lokal użytkowy (w budynku o funkcji hotelowej), zwykle takie mieszkania sprzedawane są inwestorom pod wynajem. Wrocławski „trójkąt” kosztuje 191 tys. zł (15 tys. zł za 1 m2). Firma deweloperska zachwala go jako alternatywę dla wynajmowanego pokoju w akademiku. Ale są i plusy – deweloper zadbał o gotowe meble na wymiar. Wrocławskie mieszkanie jest już przedmiotem memów.
W Łodzi sensację wzbudza lokal o wielkości 27m2, z których do mieszkania nadaje się 14m2. Resztę stanowi długi korytarz „owinięty” wokół jednego pomieszczenia. To ewidentnie „resztka” z tego, co zostało z większego podzielonego lokalu (świadczy o tym numeracja – 38 i 38A).
Widać wyraźnie, że to efekt tzw. flipowania, czyli w tym przypadku podzielenia go na dwie mikrokawalerki w celu podbicia stawki za m2, która obecnie w Łodzi wynosi 5,5 tys. zł
– pisze portal Noizz. W tym „mieszkaniu” jest tylko jedno okno.
Trend „mikro” obejmuje coraz częściej również ogródki czy place zabaw, a także infrastrukturę wokół strzeżonych osiedli. W czerwcu 2019 na OLX furorę robił pokój do wynajęcia… na balkonie, za jedyne 340 zł. Media swego czasu rozpisywały się także o 9-metrowej kawalerce, którą za ponad 1 tys. zł wynajmowała Lilka Charniuk, instruktorka jogi i trenerka personalna. Przekonywała, że taka przestrzeń spokojnie wystarczy jej do życia.
W 2020 i 2021 z powodu pandemii ceny mieszkań na wynajem nieco spadły, ale prawdopodobnie znów zaczną rosnąć gdy życie powróci na normalne tory, a studenci wrócą do nauki stacjonarnej. Sprzedać oczywiście da się wszystko. Pytanie, czy Polacy przypadkiem nie decydują się na mikroapartamenty z konieczności a nie z zamiłowania?
 
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала