Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Święty Graal Kukiza

© AFP 2021 / Bartlomiej KidowiczPaweł Kukiz
Paweł Kukiz - Sputnik Polska, 1920, 15.06.2021
Subskrybuj nas na
Lider Kukiz’15 od lat bezskutecznie walczy o jednomandatowe okręgi wyborcze w całej Polsce. Swój postulat próbował przeforsować również przy negocjacjach z Jarosławem Kaczyńskim. Na razie z marnym skutkiem. Czy ordynacja mieszana, wprowadzająca JOWy w połowie kraju w wyborach do Sejmu, byłaby korzystna dla partii rządzącej?
W poniedziałek byliśmy świadkami zawarcia dość egzotycznej koalicji. Ewidentne dla wyborców i komentujących stało się, że prezes PiS szuka w Sejmie nowych szabel, by móc ograniczyć wpływ krnąbrnego Porozumienia Jarosława Gowina. Jednak, jak się okazuje, chyba nie na tyle, by przychylić się do postulatu, o który Kukiz walczy od lat: jednomandatowe okręgi wyborcze.

Raczej nie, z naciskiem na raczej

Kaczyński na razie nie zgodził się na zmianę ordynacji wyborczej z proporcjonalnej na mieszaną (ta druga gwarantowałaby wybory na wzór niemiecki, czyli upragnione przez Kukiza JOWy przy połowie mandatów do Sejmu). Mimo to powołana ma zostać grupa robocza, która zbada temat.
Paweł Kukiz - Sputnik Polska, 1920, 14.06.2021
Polska
Kukiz dogadał się z Kaczyńskim: „Jeden z najważniejszych dni w moim życiu”
Ordynację mieszaną przedstawia się jako tę, która jako jedyna nie wymagałaby zmiany Konstytucji.
Dziś Polacy w wyborach do Senatu głosują w jednomandatowych okręgach wyborczych systemu większościowego (partie wystawiają tylko jednego kandydata, mandat otrzymuje ten, kto zdobył najwięcej głosów w danym okręgu). Kukiz chciałby rozszerzenia JOWów również na 230 mandatów poselskich. Dziś posłów wybieramy systemem proporcjonalnym czyli zwycięstwo zgarnia de facto partia – to w tym systemie występuje osławiona Metoda d’Hondta (która rozdziela mandaty, dzieląc wyniki uzyskane przez partie przez kolejne liczby naturalne).

Jak jest w Niemczech

PiS przedstawia swój nowy plan Polski Ład - Sputnik Polska, 1920, 15.05.2021
Polska
PiS prezentuje Polski Ład. Kaczyński: „Ma zrealizować polskie marzenia”

Krzysztof Sobolewski, przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS, w maju mówił mediom, że mieszany system mógłby rzeczywiście zapewnić PiS jeszcze więcej poselskich mandatów: nawet 30 do 70 (opierając się na wynikach z dwóch ostatnich wyborów parlamentarnych z 2015 i 2019). Tu jednak postawił sprytny warunek: aby PiS zaczerpnęło z tej zmiany pełnymi garściami, Sobolewski zaproponował taki wariant, że „oddałby” połowę mandatów poselskich w JOWach w zamian za zmianę ordynacji w wyborach do Senatu na proporcjonalną (z d’Hondtem).

Krytycy systemu mieszanego od lat podnoszą argument, iż ich zdaniem ta hybryda umocni jeszcze bardziej system partyjny – i aby faktycznie zwiększyć osobistą odpowiedzialność polityków, należałoby wprowadzić JOWy w całej Polsce, nie zaś półśrodki.
Ryszard Terlecki - Sputnik Polska, 1920, 06.06.2021
Polska
Wpis Terleckiego był zaaprobowany przez Kaczyńskiego?
Wskazywać na to mają zachowania wyborców np. w Niemczech, gdzie ma się dwa głosy: „na człowieka” w okręgu jednomandatowym i „na partię”. Jednak około 90 proc. i tak stawia krzyżyk przy znaczku partyjnym. Eksperci zwracali na to uwagę niejednokrotnie. Okazuje się, że podobnie do Niemców zachowują się Polacy przy wyborach do Senatu (teoretycznie głosując „na człowieka”, de facto głosują na kandydata partii, którą popierają). Prof. Jacek Haman, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, nazwał system niemiecki „zakamuflowanym systemem proporcjonalnym”.
W jednej ze swoich publikacji stara się on przeanalizować, czy możliwy byłby „prawdziwy” system mieszany. I zaproponował takie rozwiązanie:
„Mandaty „proporcjonalne”, rozdzielane między partie, przyznawane byłyby ich kandydatom ze względu na liczbę uzyskanych przez nich głosów w okręgach jednomandatowych – a więc w pierwszym rzędzie tym, którym najmniej zabrakło do zwycięstwa w okręgu. System taki wolny byłby od problemu wewnątrzpartyjnej konkurencji. (…) Opracowanie szczegółów takiego systemu wymagałoby jednak rozwiązania pewnych problemów – np. maksymalna liczba mandatów, którą mogłaby zdobyć jedna partia, nie może przekroczyć liczby okręgów jednomandatowych (bowiem tylko tylu kandydatów partia mogłaby wystawić)”.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала