Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Mistrzostwa Świata 2018 - Sputnik Polska, 1920
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Buda: Rosyjskie służby często nie wiedzą o istnieniu maili prywatnych, często trudniej je zhakować

CC0 / Pixabay / komputer
komputer - Sputnik Polska, 1920, 18.06.2021
Subskrybuj nas na
Nie milkną echa ataku hakerskiego na skrzynki mailowe i konta członków rządu. W Telegramie pojawiają się kolejne screeny rzekomych e-maili z prywatnej skrzynki mailowej szefa KPRM Michała Dworczyka.
Szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk poinformował w ubiegłym tygodniu, że doszło do ataku hakerskiego na jego prywatną skrzynkę mailową i konta na portalach społecznościowych. Jego zdaniem za cyberatakiem mogą stać osoby związane z Rosją, ponieważ dokumenty pojawiły się „w rosyjskim serwisie społecznościowym Telegram”.
Michał Dworczyk zapewniał, że zhakowane konta nie zawierały żadnych danych, istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa państwowego. Jednak opozycja zwraca uwagę, że publikowane w Telegramie maile i dokumenty, rzekomo pochodzące z prywatnej skrzynki mailowej Dworczyka, dotyczą spraw służbowych i związanych z funkcjonowaniem państwa i nie powinny się znajdować na jego prywatnym koncie.
Wiceminister w resorcie do spraw funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda, komentując na antenie Polsat News tzw. aferę mailową, przyznał, że sam otrzymywał korespondencję od premiera z jego prywatnej skrzynki mailowej.
Otrzymywałem maile z prywatnych skrzynek premiera i ministra Dworczyka. To były sprawy polityczne nie mające charakteru związanego z pełnieniem funkcji mojej, premiera czy ministra – przyznał.
Widok na Kreml z parku Zarjadzie - Sputnik Polska, 1920, 17.06.2021
Polska
MON: Za hakerskimi atakami na skrzynkę ministra Michała Dworczyka mogą stać Rosjanie
W ocenie wiceministra, aby być skutecznym politykiem, trzeba używać takich narzędzi komunikacji i „ciężko winić kogoś, że utrzymuje bardzo intensywną komunikację”.
– Nawet częściowa korespondencja na mailu prywatnym daje pewne zabezpieczenie. Jest dużo trudniejsza do zidentyfikowania służbom np. rosyjskim, które często nie wiedzą o istnieniu takiego maila. Często dużo trudniej jest go zhakować, bo chmurowanie jest np. w USA. Także to nie jest oczywiste, że to dużo gorsze zabezpieczenie – powiedział wiceminister. Podkreślił też, że każde zabezpieczenie może zostać złamane.
Jeśli my dzisiaj zajmujemy się tą sprawą, to znaczy, że wpisujemy się w jakiś scenariusz, który nie my napisaliśmy – zaznaczył wiceminister.

Ekspert: Badane informacyjne włamania wskazuje na Rosję

W rozmowie z PAP ekspert z zakresu cyberbezpieczeństwa Kamil Basaj oświadczył, że badanie informacyjne włamania na konta Michała Dworczyka z dużym prawdopodobieństwem wskazują na Rosję jako jego sprawcę.
W oparciu o modele ingerencji w środowisko informacyjne – czyli zasady operacji informacyjno-psychologicznych – prowadzone są badania działań aktorów państwowych, zwłaszcza tych, które przypisywane są Federacji Rosyjskiej – powiedział Basaj.
– Działania te są pewną sekwencją zdarzeń, modelem postępowania, zastosowaniem sił i środków w odpowiednim czasie i do odpowiednich celów – wyjaśnił ekspert.
Haker - Sputnik Polska, 1920, 16.06.2021
Polska
Tajne obrady Sejmu ws. cyberataków. Kaczyński mówi o inwazji Rosji
– Analiza podejścia pod polskie środowisko informacyjne, użycie cyberataku, upublicznianie w sposób sekwencyjny i dostosowany do kontekstu sytuacyjnego informacji pochodzących z maili Michała Dworczyka, jak również inne tropy, które atakujący pozostawił, pozwala stwierdzić iż stroną, która jest odpowiedzialna za ten incydent z dużym prawdopodobieństwem jest Federacja Rosyjska – zaznaczył Basaj.
Ekspert zaznaczył też, że badany przez służby wymiar technologiczny ataku stanowi informacje niejawne.

Afera na miarę taśm z Sowy?

Wielu polityków opozycji porównuje wyciek służbowej korespondencji członków rządu do tzw. afery taśmowej z 2014 roku.
Odnosząc się do sugestii, porównujących te dwie afery i domagających się w związku z nią dymisji rządu i premiera, wiceszef MON Marcin Ociepa oświadczył, że „nie możemy pozwalać na to, żeby polskiego premiera dymisjonowali rosyjscy hakerzy”.
Komputerowy haker - Sputnik Polska, 1920, 15.06.2021
Polska
Seria ataków hakerskich na polskich polityków. Fogiel pisze o „wyścigu zbrojeń” w Internecie
– Jest jasne, że część publikacji, ujawnianych maili na całym świecie, jest prawdziwa, a część jest nieprawdziwa. To jest modus operandi grup hakerskich, które dążą do destabilizacji państw, w które uderzają. Dzisiaj trudno żebyśmy odpowiadali, które maile są prawdziwe, a które nie. Natomiast zwracam uwagę, że nie możemy pozwalać na to, żeby polskiego premiera dymisjonowali rosyjscy hakerzy, a w tę narrację wpisuje się polska opozycja - tłumaczył minister Ociepa.
W ocenie Katarzyny Lubnauer z Nowoczesnej afera mailowa jest dużo poważniejsza niż afera z podsłuchami z 2014 roku.
To jest afera dużo większej skali niż to, że ktoś w restauracji został nagrany, bo w restauracji ktoś ma prawo rozmawiać w miarę swobodnie. Natomiast prowadzenie korespondencji dotyczącej spraw publicznych to można powiedzieć, cytując pana Joachima Brudzińskiego, mamy melepety w tym rządzie. Nie powinno w ogóle dojść do sytuacji, w której na prywatnych kontach jest prowadzona korespondencja dotycząca spraw państwowych - oceniła posłanka.
Aferę z włamaniem na konta Michała Dworczyka z aferą podsłuchową porównał także Radosław Sikorski.
„Proponuję mejle prawdy traktować tak samo jak w 2014 'taśmy prawdy.' Wtedy okazało się, że jedynym przestępstwem było nielegalne nagrywanie. Ciekawe, czy tym razem włam na konto też będzie jedynym przestępstwem” - napisał Sikorski na Twitterze.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала