Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Warszawiacy - Sputnik Polska
Społeczeństwo
Najciekawsze informacje o wydarzeniach społecznych. Znajdziesz u nas interesujące fakty i zabawne historie z życia ludzi, wiadomości o podróżach i wydarzeniach kulturalnych oraz wideo o zwierzętach.

Euro 2020: „Hiszpańska armada” jeszcze nie wie, co potrafi „polska husaria”

© Sputnik . Vitaliy Belousov / Idź do banku zdjęćPiłka nożna. Euro 2016. Mecz Polska-Niemcy.
Piłka nożna. Euro 2016. Mecz Polska-Niemcy. - Sputnik Polska, 1920, 18.06.2021
Subskrybuj nas na
„Gdyby Polacy przegrali ze Słowakami po takim meczu, jaki przegrali Finowie z Rosjanami, to ja bym był dla drużyny pełen szacunku. Niestety, po meczu ze Słowakami tego szacunku mi trochę dla polskiej drużyny brakuje” – powiedział znany polski piłkarz, ekspert sportowy Maciej Szczęsny.
1:2 dla Słowacji - Polska niestety przegrała pierwszy mecz na Euro 2020, rozegrany w Perersburgu. Biało-czerwoni mają przed sobą jeszcze 2 mecze – z Hiszpanią 19-go i ze Szwecją 23- go czerwca.
O tym, jakie są szanse drużyny polskiej w dwóch pozostałych meczach grupowych, Sputnik rozmawiał z Maciejem Szczęsnym, komentatorem telewizyjnym. W swoim czasie był reprezentantem Polski, jedynym piłkarzem, który zdobył mistrzostwo Polski z czterema różnymi klubami.
—  Jak Pan ocenia pierwszy mecz polskiej drużyny w ME-2020? Jakie nasuwają się wnioski na sobotni mecz z Hiszpanią?
Rosyjscy kibice - Sputnik Polska, 1920, 12.06.2021
Świat
Rosyjscy kibice śledzą mecz Euro 2020 między Rosją a Belgią - wideo
—  Na pewno jesteśmy wszyscy bardzo zawiedzeni i wynikiem meczu ze Słowacją, i tym, że dwukrotnie pozwoliliśmy Słowakom na objęcie prowadzenia, bo wydawało się nam, że na pewno nie jesteśmy zespołem słabszym, a nawet trochę lepszym, z lepszymi piłkarzami na poszczególnych pozycjach i po prostu lepszą drużyną. Okazało się jednak, że jako zespół nie bardzo mieliśmy pomysł na ten mecz. Natomiast Słowacy mieli bardzo dobry pomysł na to, jak się bronić. Bardzo dobry pomysł na to, jak nas ukąsić. Zagrali mecz na z góry przewidzianych przez siebie warunkach. Wiedzieli, że będą mało przy piłce, ale też wiedzieli, co z tą piłką zrobić, w zależności od tego, w którym fragmencie boiska nam ją odbierali. Wiedzieli też, w jakiej chwili, w jakim układzie ludzi na boisku przyśpieszyć, gnać akcję i pod nasze pole karne, pod naszą bramkę, a też znakomicie wyczuwali te momenty, kiedy po odbiorze piłki trzeba było zagrać i pozwolić obrońcom, pomocnikom wyjść spod ich pola karnego, dać po prostu trochę oddechu.
Robili to bardzo planowo, bardzo rozsądnie, mieli to wcześniej, przed meczem, przemyślane.
Co do szans wyjścia z grupy, to wiadomo, że w sobotę gramy w Sewilli z Hiszpanami. Wiemy, jak wyglądał mecz Hiszpanów ze Szwedami. Prawie dziewięćset podań wymienili Hiszpanie, niecałe sto Szwedzi, czyli wiadomo, kto miał olbrzymią przewagę, kto grał w piłkę, a kto się tylko bronił, ale wiadomo też, kto ma ile punktów w tabeli. Okazuje się, że Hiszpanie – mając miażdżącą przewagę – nie muszą wcale meczu wygrać. Szwedzi mają jeden, Hiszpanie mają jeden. W piłce nożnej punkty przynoszą strzelone gole, a nie liczba wymienionych podań, liczba pięknych akcji, czas, w jakim posiadasz piłkę. To wszystko jest ważne, ale na końcu, przy ostatnim gwizdku sędziego liczy się to, kto ile bramek strzelił.
Wiadomo, że jeśli ktoś w Polsce ma nadzieję – na pewno część kibiców taką nadzieję przed sobotnim meczem ma – to ta nadzieja pewnie jest pokładana w tym, że będziemy umieli właśnie cierpieć tak, jak Szwedzi, że będziemy wiedzieli, że będziemy biegali za piłką, za przeciwnikiem, a tej piłki nie powąchamy zbyt często. Na pewno nasi zawodnicy, grając w obronie, muszą być bliżej siebie niż to było w meczu ze Słowacją.
—  Czy nie zbyt surowo krytykowano Wojciecha Szczęsnego?
Stadion „Petersburg Arena” w Petersburgu - Sputnik Polska, 1920, 10.06.2021
Rosja
Polacy pojadą na mecz do Petersburga z obstawą policji
—  Indywidualnych błędów popełniliśmy całe mnóstwo. Moim zdaniem krytyka, która spadła na Wojtka, jest zupełnie bezsensowna, bo gdyby nasz obrońca Kamil Glik cztery metry przed bramką nie zmienił toru piłki, to Wojtek z całą pewnością obroniłby ten pierwszy strzał. A ponieważ tor tej piłki został zmieniony, to już zupełnie jest kreskówka, to nie jest zabawa komputerowa, gdzie jak bramkarz się odbije od boiska i jest w locie, to się może zamrozić, zatrzymać w locie, skorygować. Tak samo mają tyczkarze, skoczkowie wzwyż – jak się odbiją od podłoża, to już nie są w stanie na to podłoże wrócić odpowiednio szybko, żeby coś zmienić. Ale kijem Wisły nie zawrócę.
—  Jaki obecnie jest nastrój w drużynie?
—  Moi koledzy są są w Gdańsku, drużyna w Sopocie. Oglądałem te 15 minut treningu każdego dnia. Próbują na konferencjach prasowych czy przy jakiejkolwiek innej możliwości pogadać z drużyną. Ale powiem, że zaskoczył wszystkich Janek Bednarek, obrońca, który na konferencji prasowej powiedział, że jeśli hiszpańska armada myśli, że dzięki zmasowanemu atakowi wygra ten mecz, to się myli. Zobaczy, jak się polska husaria broni i jak potrafi wyprowadzać kontrataki. Dopytywany przez dziennikarza, czy naprawdę wierzy w to, co mówi, twardo, po męsku, powiedział, że tak. Jeśli tak rzeczywiście jest, że wierzą, to jestem pełen podziwu. To znaczy, jeżeli naprawdę głęboko wierzą, jako drużyna, że są w stanie wygrać, albo chociaż nie przegrać z Hiszpanami, to znaczy, że duch drużyny jest. Niedługo będziemy wiedzieli, czy mają charaktery, czy nie.
Polscy kibice - Sputnik Polska, 1920, 12.06.2021
Świat
Mecz Polaków w Petersburgu coraz bliżej: sędzia wyznaczony, stadion czeka na kibiców
—  Jak Pan ocenia grę drużyny rosyjskiej? Po grze z Belgią była mocno krytykowana...
—  Wiadomo, że Belgia, oczywiście, jest lepsza piłkarsko, ma silniejszych zawodników, szybszych, lepiej zorganizowanych, posiada po prostu wyższą jakość piłkarską. Ale myślę, że gdyby ten wątpliwy gol na 1:0 nie padł, to nie wiem, czy Belgowie daliby sobie radę. Moim zdaniem, bramka nie powinna zostać uznana. I wcale nie wiem, czy Belgowie by sobie poradzili. Jak strzelili pierwszą, to wiadomo, że Rosjanie nie mieli wyjścia, zaryzykowali, ale byli już trochę bezsilni, już byli wymęczeni, no i się nadziali...
Gdyby Polacy przegrali ze Słowakami po takim meczu, jaki wczoraj przegrali Finowie z Rosjanami, to ja bym był dla drużyny pełen szacunku. Niestety, po meczu ze Słowakami tego szacunku mi trochę dla polskiej drużyny brakuje.
—  Czy udało się zwiedzić Petersburg?
—  Miałem takiego pecha, że przez pierwsze dwa dni pobytu miałem strasznie dużo roboty, a trzeciego dnia, kiedy mieliśmy czas, bo wylatywaliśmy o 18.35, ja już miałem taki katar, że po prostu nawet nie czułem w nosie, był potworny katar. A ja nigdy nie byłem alergikiem. A przeziębiony też nie jestem. Lotnisko- stadion –hotel.
—  I ostanie pytanie. Reprezentacja Węgier rozegrała w Budapeszcie ostatni mecz towarzyski w ramach przygotowań do Euro 2020. Zawodnicy z Irlandii tuż przed pierwszym gwizdkiem postanowili klęknąć na znak solidarności z ruchem BLM. Gospodarze w tym czasie stali, wskazując na napis „UEFA Respect" umieszczony na koszulkach. Głos w tej sprawie zabrał premier kraju Viktor Orban. „Na stadionach nie ma miejsca na klęczenie. Węgrzy klęczą tylko w trzech sytuacjach: przed Bogiem, ojczyzną i prosząc o rękę ukochanej. Ten gest jest wymyślony przez kraje, które brały udział w niewolnictwie, my nigdy w tym nie uczestniczyliśmy - powiedział. Pana komentarz...
Strój reprezentacji Ukrainy w piłce nożnej na Euro 2020 - Sputnik Polska, 1920, 11.06.2021
Świat
Ukraiński Związek Piłki Nożnej informuje o porozumieniu z UEFA ws. hasła na strojach na EURO 2020
—  Ja nikomu nie zabraniam klękania, ale jestem w ogóle przeciwko takim instynktom stadnym. Teraz jest moda na to, a potem na tamto…. Mecz Belgów z Duńczykami został na chwilę przerwany jako gest solidarności z Duńczykiem Eriksenem, który dostał zawału w meczu przeciwko Finom. OK. Dobra. Akurat byłem w studio w trakcie tego meczu i musiałem o tym zajściu przez ponad sto minut gadać. Wydarzenie jest wstrząsające, ale trudno to oglądać, trudno o tym mówić. Cieszę się, że przeżył. Ale teraz upamiętnienie tego, że facet dostał zawału serca...? A jak ja grałem mecz reprezentacji Polska-Rosja i w dziesiątej minucie złamałem nogę, to w każdym kolejnym meczu Polska-Rosja wszyscy piłkarze powinni wybijać piłkę w dziesiątej minucie, bo Maciek złamał nogę?! To już po prostu histeria światowa. Moim zdaniem, właśnie to, że w tej chwili wszyscy na świecie mogą się zjednoczyć dzięki mediom społecznościowym, ma swoje plusy, ale ma swoje minusy. Głupiejemy. Tracimy swoją tożsamość. Gdzieś trzeba mieć swoją prywatność.
Nie lubię instynktu stadnego u ludzi. Podchodzi tłum do przejścia dla pieszych. Ludzie wpatrzeni w gazety, w iphony, w smartfony. I jeden zaczyna przechodzić na czerwonym, i wszyscy za nim idą. I piętnaście osób wpada pod tramwaj. To, że osiem osób wokół mnie lubi rosół, nie może powodować, że ja też będę jadł zawsze rosół, jak ja mam ochotę na barszcz. Albo na mięso. Wokół mnie są wegetarianie, no to ja też – żeby im nie robić przykrości – nie będę jadł mięsa?
Mam wrażenie, że zaczynamy być również coraz mniej tolerancyjni, właśnie przez to, że sami się dajemy zakuć w takie kajdany poprawności. Albo jesteśmy w społeczeństwie, które nie lubi gejów. No to też głupio się przyznać, że mi geje nie przeszkadzają. Mnie geje nie przeszkadzają, dopóki mi żaden nie wkłada ręki w majtki, dopóki nie zaczynają zachowywać się obleśnie na przystanku autobusowym, w tramwaju, to oni mnie zupełnie nie przeszkadzają.
Nie lubię zajmowania stanowiska w sprawach, w których czasami lepiej by było stanowiska nie zajmować, bo to i tak nic nie zmienia. Zwłaszcza, że taki ruch, jak BLM i to klękanie, niesie ze sobą pewną ocenę zdarzeń, które się już dokonały kiedyś. Mianowicie, klękamy w ramach BLM dlatego, że jakiś „czarny” został na pewno bezprawnie zabity przez jakiegoś „białego”. A tak naprawdę, to ja wcale nie wiem. Bo to całe zdarzenie, które rozpoczęło ruch BLM, dla mnie nie jest takie jednoznaczne. Na początku ten Floyd nie chciał dać się ani wylegitymować, ani zatrzymać, a był większy, niż ci policjanci. Przecież jak mnie policjant chce wylegitymować, to czy mi się to podoba, czy nie, legitymuje. A jak na przykład ma wobec mnie podejrzenie, że jestem groźnym bandytą i każe mi usiąść na ziemi, to siadam na ziemi, bo dlaczego mam się narażać, że będzie mnie, na przykład, przyciskał kolanem? Ale jak nie posłucham polecenia, to się nie będę dziwił, nie będę się skarżył, że mnie gość przydusił.
— Dziękuję bardzo za rozmowę. I życzę polskiej reprezentacji sukcesu na jutrzejszym meczu.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала