Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Hubert Seipel: Putin od dawna jest postacią odrealnioną na Zachodzie

© Sputnik . Michael KlimentyevHubert Seipel i Wladimir Putin
Hubert Seipel i Wladimir Putin - Sputnik Polska, 1920, 21.06.2021
Subskrybuj nas na
Jak to jest znać prezydenta Władimira Putina jak nikt inny w Niemczech, co ma wspólnego rosyjski przywódca z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, dlaczego uwaga Zachodu wobec Putina nie słabnie od wielu lat i na jakich warunkach Moskwa i Berlin budują Nord Stream 2?
Na te i inne pytania odpowiedział w wywiadzie dla Sputnika autor książki „Władza Putina: Dlaczego Europa potrzebuje Rosji” słynnego niemieckiego dziennikarza, pisarza i dokumentalisty Huberta Seipela.
—  Panie Seipel, komunikat prasowy mówi, że jest pan „jedynym zachodnim dziennikarzem, który ma bezpośredni, osobisty dostęp do rosyjskiego prezydenta Putina”. Co to oznacza? Ma Pan numer telefonu komórkowego Putina?
—  Niestety tutaj muszę powiedzieć pas. Nie sądzę też, żeby prezydent Rosji miał przy sobie telefon komórkowy i czekał, aż do niego zadzwonię. On oczywiście ma inne priorytety i nie jeździmy razem na wakacje. Jeśli dobrze pamiętam, (niemiecki tygodnik) „Spiegel” napisał to zdanie w jednym artykule wiele lat temu i od tego czasu koledzy z radością je stosują. Prawdą jest, że ​​od wielu lat spotykamy się regularnie i omawiamy sytuację polityczną. Jest wystarczająco dużo materiału na filmy, wywiady i książki, które napisałem o polityce rosyjskiej i międzynarodowej.
—  Jak często spotyka się Pan z Putinem? Czy pamięta Pan, jak to wyglądało po raz pierwszy?
Były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz - Sputnik Polska, 1920, 19.06.2021
Polska
Macierewicz: Putin stworzył wojska dezinformacyjne, które zarządzają cyberatakami w Polsce
—  Spotkaliśmy się prawdopodobnie kilkadziesiąt razy w ciągu ostatnich 10 lat. Wszystko zaczęło się od telewizyjnego filmu dokumentalnego (niemieckiego kanału telewizji publicznej) ARD o „Niemcach i gazie ze wschodu”, który nakręciłem. W 2009 roku jadłem lunch z byłym kanclerzem federalnym (Niemiec) Helmutem Schmidtem i rozmawialiśmy o Nord Stream. Powiedział mi, że w historii Niemiec zawsze były problemy ze Stanami Zjednoczonymi, jeśli chodzi o dostawy energii z Rosji. Już w latach pięćdziesiątych za (kanclerza Niemiec) Konrada Adenauera. Helmut Schmidt również chciał zdobyć gaz ze Związku Radzieckiego w latach 80. i miał problem podobny do tego, jaki ma dzisiejszy rząd federalny – USA zaciekle się temu sprzeciwiały, a Ronald Reagan nałożył sankcje na Niemcy, jak dzisiaj, ale Helmut Schmidt stanowczo sprzeciwiał się i postawił na swoim.
To był powód, dla którego nakręciłem ten film o projekcie Nord Stream i w tym celu przeprowadziłem również wywiad z Władimirem Putinem. To było nasze pierwsze spotkanie w Nowo-Ogariowo.
Wcześniej z Rosją miałem do czynienia tylko raz. W 1999 roku nakręciłem telewizyjny film dokumentalny o wojnie w Jugosławii i przeprowadziłem do niego wywiad z Wiktorem Czernomyrdinem. (Ówczesny prezydent Rosji Borys) Jelcyn mianował byłego premiera (Czarnomyrdina) specjalnym wysłannikiem ds. Jugosławii.
—  Czy podziela Pan opinię, że postać prezydenta Rosji stała się teraz główną treścią problematyki stosunków Rosji z Zachodem? Jak wytłumaczyć fakt, że nawet debata w niemieckim parlamencie w 80. rocznicę ataku na ZSRR staje się analizą „roli Putina”?
—  Władimir Putin od dawna jest postacią odrealnioną na Zachodzie ze względu na jego długie przebywanie u władzy. Projekcją zła. Widział pięciu prezydentów USA przychodzących i odchodzących. Gospodarz Pałacu Elizejskiego we Francji zmieniał się czterokrotnie... Zachodnia prasa od lat nieprzerwanie pisze nekrologi polityczne, a on nadal jest na swoim miejscu. Tylko (kanclerz Niemiec) Angela Merkel jest u władzy równie długo.
Kanclerz Niemiec Angela Merkel. - Sputnik Polska, 1920, 19.06.2021
Polityka
Merkel: Napaść hitlerowskich Niemiec na ZSRR to powód do wstydu
Jeśli chodzi o pamięć o niemieckim ataku na ówczesny Związek Radziecki, im dalsze wydarzenie, tym słabszy związek emocjonalny. Ponadto na pewno istnieje różnica między ofiarą a sprawcą, która odgrywa ważną rolę. Przestępcy nie chcą wspominać, a ofiary tym bardziej. Zwłaszcza jeśli później ponownie pojawią się konflikty polityczne. Prezydent Frank-Walter Steinmeier zinterpretował tę dynamikę w zeszłym roku na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w następujący sposób. „Lubimy wierzyć”, powiedział Steinmeier, „że najgłębiej nauczyliśmy się z doświadczeń naszej przeszłości”. To błędne przekonanie, które pozbawiło nas „możliwości zobaczenia, że ​​nasi sąsiedzi inaczej widzą świat”. W ciągu ostatnich 100 lat Rosja przeszła wiele przełomów.
Rewolucja, czasy stalinowskie i II wojna światowa, a wreszcie upadek Związku Radzieckiego w 1991 roku. Zbiorowa pamięć o zwycięstwie w II wojnie światowej jako wspólnota historyczna odgrywa zatem również inną i ważną rolę w promowaniu tożsamości narodowej wszystkich Rosjan. Samo to nie wystarczy, ale jest to ważny kamień węgielny. Tym, którzy dzisiaj mają 21 lat, dla nich 1945 jest bardzo daleko i oni oczywiście inaczej określą swoją tożsamość kulturową i narodową.
—  W swojej nowej książce opisuje Pan bardzo szczegółowo najważniejsze wydarzenia w rosyjsko-europejskiej historii politycznej ostatnich lat, także w związku z wojną w Syrii czy zmianą administracji w Stanach Zjednoczonych. Wydaje się, że opisuje Pan walkę. Czy zgadza się Pan z tym?
—  Oczywiście to ciągła walka. To jest walka geopolityczna po rozpadzie Związku Radzieckiego. Walka o pamięć, o tożsamość narodową. Mówimy też o traumach, z których część sięga czasów carów, kiedy pomyślimy o Polsce i krajach bałtyckich. Zawsze są dwie prawdy: ta, która nam się podoba, i ta, która nas prześladuje. Spór ze Stanami Zjednoczonymi będzie trwał. Joe Biden złożył jasne oświadczenie, kiedy objął urząd: Stany Zjednoczone „zajmą miejsce na czele stołu” na świecie, jak określił swoją agendę polityki zagranicznej w czasopiśmie „Foreign Affairs”, (USA) są „gotowe do walki z naszymi wrogami w każdej chwili”. I wymienił Chiny i Rosję.
Minister spraw zagranicznych Polski Zbigniew Rau - Sputnik Polska, 1920, 08.06.2021
Świat
Rau: Polska konsekwentnie wspiera unijne aspiracje naszych partnerów z Bałkanów Zachodnich
Dla nas w Europie pojawia się pytanie: czy nadal będziemy postrzegać siebie jako dostawcę usług politycznych dla globalnych interesów Stanów Zjednoczonych, czy będziemy reprezentować własną koncepcję? Widzieliśmy, jak Stany Zjednoczone bez większego uprzedzenia opuściły Afganistan, gdzie też byliśmy… od samego początku. Prezydent Francji Emmanuel Macron podsumował centralny problem przyszłości: nie możemy ciągle mówić tylko o amerykańskim zapotrzebowaniu na wzrost wydatków obronnych w Europie, podczas gdy Stany Zjednoczone same wypowiadają traktat z Rosją o ograniczeniu zasięgu rakiet średniej wielkości bez pytania nas, nawet jeśli poważnie naruszone są nasze interesy bezpieczeństwa.
Genewa (gdzie Putin i Biden spotkali się 16 czerwca – red.) stały się do pewnego stopnia próbą wznowienia normalnej komunikacji politycznej. To będzie trudna podróż, ale to niezbędny krok.
—  Jakie wydarzenia, z Pana punktu widzenia, można nazwać najważniejszymi w historii stosunków rosyjsko-niemieckich i rosyjsko-zachodnich od czasu dojścia do władzy prezydenta Putina?
—  Ten związek dzieje się jak w klasycznym wyrażeniu Wiktora Czernomyrdina z czasów Związku Radzieckiego, jeśli jeszcze pamięta Pan to zdanie. „Chcieliśmy jak najlepiej, ale wyszło jak zawsze”. Punktem zwrotnym był narastający od ponad 10 lat konflikt ideologiczno-geopolityczny o Ukrainę, który w 2014 roku po przewrocie w Kijowie nagle pogorszył stosunki.
Stary konflikt między wschodnią a zachodnią Ukrainą, który ostatecznie ma długą historię i trwa do dziś od czasów Rzeczpospolitej, trwał przez okupację Habsburgów i ZSRR, doznawał coraz to nowej instrumentalizacji. Potem (kanclerz Niemiec) Angela Merkel i Władimir Putin zgodzili się jednak w 2015 roku na kontynuowanie negocjacji i budowę Nord Stream 2.
Próba generalna parady wojskowej w Moskwie - Sputnik Polska, 1920, 09.06.2021
Świat
Rosja: Duma Państwowa przyjęła ustawę o zakazie zrównywania ról ZSRR i Niemiec w II wojnie światowej
Z kolei Rosja nie zatrzyma dotychczasowego tranzytu gazu przez Ukrainę i tym samym dofinansuje budżet w Kijowie miliardami dolarów w ciągu najbliższych kilku lat. Realnie to zrealizowali, jako minimalny konsensus, w grudniu 2019 r. (przy zawarciu kolejnej umowy o tranzycie rosyjskiego gazu przez Ukrainę – red.), mimo zaciekłego sprzeciwu trwającego do dziś. Był to prawdopodobnie ostatni jak dotąd pokaz siły między Niemcami a Rosją. Format normandzki, czyli cztery państwa, Niemcy, Francja, Rosja i Ukraina, uzgodniły pewne kroki w celu rozwiązania konfliktu w porozumieniach mińskich, ale jak dotąd nie poczyniły one dużego postępu i niekoniecznie zależy to od Niemiec, Rosji czy Francji.
—  W rosyjskim społeczeństwie, jak doskonale Pan wie i częściowo przytacza to w swojej książce, istnieje silne wrażenie, że Zachód chce obwinić Rosję za całe zło na tym świecie, podczas gdy sam nie jest bez winy. Czy naprawdę da się to wytłumaczyć tylko politycznie?
—  To złożona i długa historia. Każdy z wielkich narodów ma swoją historię, swoją własną ideę. A konkretne polityki są oparte na doświadczeniu historycznym, a także na konkretnych interesach i bieżących problemach lub konfliktach. Ponadto istnieje mniej lub bardziej wyraźne poczucie mesjanizmu.
Możemy o tym mówić długo i szczegółowo. Jednak jedna rzecz jest zwykle taka sama. W konfliktach z zasady zawsze winna jest wyłącznie druga strona. Zło pochodzi z zewnątrz. (Amerykański dramaturg) Arthur Miller opisał to kiedyś bardzo dobrze w swojej sztuce „Polowanie na czarownice”, kiedy opisał bardzo intensywną wewnętrzną paranoję polityczną i konfrontację z prawdziwymi i prawdopodobnymi komunistami w Stanach Zjednoczonych w latach pięćdziesiątych XX wieku. Lub, aby opisać to słowami Lwa Tołstoja, „każdy chce zmienić ludzkość, ale nikt nie myśli o tym, jak zmienić siebie”.
—  Dużo pisze Pan w swojej książce „Władza Putina: Dlaczego Europa potrzebuje Rosji” o polityce Niemiec wobec Federacji Rosyjskiej. Czy widzi Pan osobistą odpowiedzialność kanclerz Merkel za coraz bardziej napięte relacje? Dlaczego Merkel nie udało się osiągnąć wzajemnej integracji Rosji i Europy w sensie „przestrzeni gospodarczej od Lizbony do Władywostoku”, „wspólnego europejskiego domu”? Czy to dlatego, że między Merkel a Putinem, jak Pan pisze, „nigdy nie było łatwo”?
Władimir Putin i Joe Biden - Sputnik Polska, 1920, 17.06.2021
Świat
Szef MSZ Polski: To przesłanie, które prezydent Putin powinien usłyszeć
—  Zawsze chodzi oczywiście o interesy narodowe, ale też o własny charakter. I na pewno oboje czują pociąg do siły i taktyki. Podobnie jak Putin, Merkel obawia się, że inna osoba może zajrzeć do jej kart… i być może odkryć, że w ogóle nie ma planu generalnego.
Politykę kształtuje historia, zbiorowe doświadczenie i konkretne interesy. Władimir Putin pozwala sondażom określić, czego chce większość jego ludzi. A fakt, że Angela Merkel wyczuwa nastroje Niemców, nie jest zwykle darem proroczym, ale praktycznym badaniem opinii publicznej. To, że oboje mówią nawzajem w swoim języku, to kolejny zbieg okoliczności. Tyle tylko, że to nie polepszyło zbytnio sytuacji.
 „Wolność jest dla niej Ameryką” – pisał były szef działu międzynarodowego (jednej z czołowych niemieckich gazet) „Süddeutsche Zeitung” w biografii „Angela Merkel, kanclerz i jej świat”. Książka cytuje dogmat kanclerz. „To, co nas Europejczyków łączy i jednoczy, to nasz wspólny zestaw wartości”. Logiczny wniosek: Niemcy nigdy nie powinny prowadzić polityki sprzecznej z interesami USA, ponieważ Władimir Putin żyje w innym świecie, powiedziała kiedyś (ówczesnemu prezydentowi Stanów Zjednoczonych) Barackowi Obamie. Podobno nie była pewna, czy on (Putin) nadal ma kontakt z rzeczywistością. (Ale) i dla Władimira Putina świat Angeli Merkel raczej nie będzie bliski, nawet jeśli przez pięć lat mieszkał w NRD w czasie trwania Związku Radzieckiego.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала