Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres

MSZ Rosji: OPCW „głośno milczy” ws. raportu o Nawalnym

© Sputnik . Ramil Sitdikov / Idź do banku zdjęćAleksiej Nawalny przed Sztabem
Aleksiej Nawalny przed Sztabem - Sputnik Polska, 1920, 13.07.2021
Subskrybuj nas na
Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) „głośno milczy” w odpowiedzi na pytania ws. nieścisłości w projekcie raportu organizacji i oświadczeniach odnośnie wydarzeń z udziałem Aleksieja Nawalnego, powiedziała rzeczniczka prasowa MSZ Rosji Maria Zacharowa.
W dniach 6-9 lipca w Hadze odbyła się 97. Sesja Rady Wykonawczej Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej. Stały przedstawiciel Rosji przy organizacji Aleksandr Szulgin poinformował, że Rosja będzie domagać się wyjaśnień od OPCW ws. tego, jak inspektorzy organizacji mogli zostać wysłani do Niemiec w dniu incydentu z Nawalnym, jeśli wcześniej podano inne daty ich wyjazdu.
Jak zaznaczył, w projekcie raportu organizacji mówi się, że Sekretariat Techniczny na prośbę Niemiec wysłał grupę ekspertów w celu udzielenia pomocy technicznej w związku z podejrzeniem o otrucie obywatela Rosji już 20 sierpnia 2020 roku, a więc kiedy Nawalny znajdował się jeszcze na pokładzie samolotu, lecącego z Tomska do Moskwy i zaczął odczuwać pierwsze objawy pogorszenia stanu zdrowia.

Oni (OPCW) nagminnie milczą. Dyrektor generalny Sekretariatu Technicznego na wszystkie pytania głośno milczy. Takie ma stanowisko. Poprzedni tak się nie zachowywał. Ten głośno milczy. Wyraziście, z rozkoszą milczy – powiedziała Zacharowa na antenie kanału Solovyov Live na YouTube.

20 sierpnia Nawalny trafił do szpitala w Omsku, po tym jak poczuł się źle na pokładzie samolotu lecącego z Tomska. Na podstawie wyników badań omscy lekarze postawili wstępną diagnozę – zaburzenie metaboliczne, które spowodowało gwałtowną zmianę poziomu cukru we krwi. Nie wyjaśniono, co było tego przyczyną, ale trucizny we krwi i moczu Nawalnego, według danych rosyjskich specjalistów, nie znaleziono.
Następnie opozycjonista został przetransportowany samolotem do RFN. Niemiecki rząd oświadczył, powołując się na lekarzy wojskowych, że Nawalny został rzekomo otruty substancją z grupy toksycznych środków bojowych „nowiczok”.
Później władze kraju poinformowały, że wnioski niemieckich ekspertów potwierdziły laboratoria w Szwecji i Francji, jednocześnie OPCW na wniosek Berlina przeprowadziła własne badanie. W związku z tym Kreml oświadczył, że Berlin nie poinformował Moskwy o swoich wnioskach, a rosyjskie MSZ podkreśliło, że Rosja czeka na odpowiedź Niemiec na oficjalne zapytanie w związku z sytuacją: w ciągu miesiąca Moskwa wysłała do Berlina trzy zapytania o pomoc prawną odnośnie sytuacji z Nawalnym. Odpowiedzi nie uzyskała, podobnie jak w przypadku OPCW. W dniu, gdy Nawalny trafił do szpitala, prokuratura i policja wszczęły dochodzenia w tej sprawie.
Władze Niemiec nie zaprzeczyły wcześniej, że niemiecki wywiad BND od lat 90. miał dostęp do wojskowego środka trującego „nowiczok”.
W związku z sytuacją wokół Nawalnego Unia Europejska wprowadziła w życie decyzję ws. sankcji wobec sześciu Rosjan i instytutu naukowego, obywatelom Rosji zakazano wjazdu na terytorium UE.
Jak oświadczył minister spraw zagranicznych FR Siergiej Ławrow, Rosja wprowadziła sankcje odwetowe wobec szeregu przedstawicieli Niemiec i Francji.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала