Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Tajemnice Platformy Obywatelskiej w sezonie ogórkowym

© ZdjęcieDonald Tusk
Donald Tusk - Sputnik Polska, 1920, 16.07.2021
Subskrybuj nas na
Wraz z „powrotem” Tuska rozpoczął się proces urabiania masy społecznej do konsystencji, która sprawi, że większość wyborców dokona zwrotu o 180 stopni i po ośmiu latach zwróci władzę w ręce Tusków, Schetynów, Nowaków, Grasiów itd.
Platforma Obywatelska tak czy inaczej jest na krzywej zjazdowej. Obecna próba jej reanimacji to nic innego jak przedłużenie agonii. Partia ta nigdy nie była naturalnie spójna, a stosunki w niej panujące miały charakter lokajski. Podobnie jak ma to miejsce w PiS. Obie partie nie przetrwają swoich dotychczasowych przywódców i właśnie w tym tkwi problem polskiej polityki.

Polska polityka została zdominowana przez „parę alfa”

Nie jest tak, jak mówi były prezydent Kwaśniewski, że polską polityką rządzą dwa samce alfa, a jeśli już trzymać się tej terminologii, to polska polityka została zdominowana przez „parę alfa”. Żaden kraj postsocjalistyczny, nie zetknął się z tego typu polaryzacją, bo żaden nie chciał być tak bardzo podobny do Stanów Zjednoczonych jak Polska.
Naród z nieukształtowaną kulturą polityczną i problemami interpretacyjnymi własnej tożsamości każdą z wartości traktuje jako odrębne pojęcie i nie łączy pojęcia wolności z odpowiedzialnością.
Dzikość w tym zakresie ponownie uwidoczniła się wraz z powrotem Tuska, który doświadczenia nabytego w Brukseli nie chce implementować na polski grunt. Wracając do polityki, woli uprawiać ją na starych polskich, sprawdzonych, zasadach.

Gdzieś w kąciku „Gazety Wyborczej”

W tym względzie podzielam opinię Jacka Żakowskiego, wyrażoną gdzieś w kąciku „Gazety Wyborczej”, który twierdzi, że jest uzasadniona obawa, że Tusk swoim powrotem niczego nowego nie wnosi, cofa polityczny rozwój o 15-17 lat. I jeśli Kaczyński jest szkodnikiem w polskiej polityce, to Tusk w równym stopniu mu sekunduje.
Redaktor naczelny Gazety Wyborczej Adam Michnik i redaktor Leonid Swiridow. Warszawa. - Sputnik Polska, 1920, 24.08.2016
Polska
„Gazeta Wybiórcza": Ekskluzywna prasówka dla Sputnika
Dziwi zatem, że wielu – wydawałoby się zacnych – ludzi, tak bezkrytycznie odnosi się do tego powrotu. Kierując się zakamuflowanymi pobudkami, nic – poza własną korzyścią – nie dostrzegają.
Działacze Platformy Obywatelskiej zaordynowali swoim wyborcom i, niestety, Polakom spektakl nienawiści w imię partyjnych interesów i konfitur z chwilą przejęcia władzy. Naród, niepojmujący istoty sporu, nieświadomy, wyrzeka się swojej podmiotowości, traktując własne państwo jako twór obcy, który akceptowalny jest wyłącznie jako sprawca transferów socjalnych, z czego politycy chętnie korzystają.

W zbawczą moc uwierzył tylko Budka

Na razie w zbawczą moc Tuska najbardziej uwierzył Borys Budka, który stracił stanowisko przewodniczącego, ale nie stracił „twarzy”, wszak jest na równi z Tuskiem wiceprzewodniczącym, tylko młodszy i „tylko to” nie pozwala mu zarządzać partią.
Dla Budki praktycznie nic się nie zmieniło, Tusk nie chce być premierem, spełnia się w roli wyzwoliciela narodu z objęć Jarosława Kaczyńskiego, a w razie zwycięstwa za dwa lata Budka będzie „premierował”, a Tusk „prezydentował”.
Bonusem od Tuska dla Borysa Budki jest zmarginalizowanie w PO Rafała Trzaskowskiego.
Ot, wszystkie tajemnice Platformy Obywatelskiej w politycznym sezonie ogórkowym.

Naród to kupi?

Partia polityczna to takie „ustrojstwo”, które kieruje się własną logiką i ma do tego prawo. Inną rzeczą jest, kiedy ową logikę chce się aplikować całemu narodowi, biorąc go – niczym zakładnika – w partyjno-partykularnych interesach.
Platforma i Tusk chcą powtórzyć manewr sprzed lat i są przekonani, że naród to kupi, że naród zapomniał, dlaczego kilka lat temu odwrócił się du***ą do PO i dał pełnię władzy PiS-owi.
Wraz z „powrotem” Tuska rozpoczął się proces urabiania masy społecznej do konsystencji, która sprawi, że większość wyborców dokona zwrotu o 180 stopni i po ośmiu latach zwróci władzę w ręce Tusków, Schetynów, Nowaków, Grasiów itd.
Obserwując nastroje w społeczeństwie, czuć, że oczekiwane są zmiany, że ludzie zmęczeni są postępującą indoktrynacją, dziejącą się jakby w poprzek oczekiwań większości. Ale wyczuwalny jest także brak alternatywy, bo trzeba być głupim, aby dokonywać tych samych wyborów i oczekiwać za każdym razem innych rezultatów.

Tradycje politycznej głupoty

Nie trzeba jednak zapominać, że tradycje politycznej głupoty w Polsce są wystarczająco długie. Jan Kochanowski, blisko pięć wieków temu, pisał, że Polak „przed szkodą i po szkodzie głupi”.
Jeśli zdarzy się, że Polacy oddadzą władzę PO przy następnych wyborach, to okażą się narodem z umysłowością blondynki z dowcipu, która po wielokroć oglądała skok samobójcy na wszystkich kanałach telewizyjnych z nadzieją, że kolejna powtórka (kolejny replay) nie zakończy się śmiercią.
Wspomniany wyżej Żakowski, deklarując miłość do Tuska, zdaje sobie sprawę, że jego powrót nie służy polskiej polityce, która dysponuje czasem do wyborów, aby się jakoś poukładać.
Powrót Taty, jak pisze Żakowski, zburzył wątłą tkankę nowego rozdania z Trzaskowskim, Hołownią i resztą, anulując cały proces.
Rafał Trzaskowski - Sputnik Polska, 1920, 07.07.2021
Polityka
Trzaskowski nie opuści Platformy: „Dzisiaj nie jest czas na organizację wyborów”
Tusk nie zaprząta sobie tym głowy, bo – jak mówi Janusz Palikot, który go zna – Tusk nie robi niczego bez korzyści własnej. Nie inaczej jest i tym razem.
Kaczyńskiemu udało się spolaryzować społeczeństwo Tuskiem, a teraz Tusk chce spolaryzować to samo społeczeństwo Kaczyńskim.
Cyprian Kamil Norwid, któremu bliski był realizm, powiedział: „Polacy – naród wspaniały, społeczeństwo żadne”.
Obaj antagoniści o tym wiedzą i nie wstydzą się wykorzystać tego do swoich celów.
Dziś nienawiść do Kaczyńskiego nakręca miłość to Tuska. Czy Polaków stać na coś więcej, czy „historia jest nauczycielką życia”, przekonamy się niebawem.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала