Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Amerykańskie Abramsy bez przetargu i offsetu. Czyżby Polska grała w ciemno?

© Zdjęcie : U.S. Navy / Mass Communication Specialist 3rd Class Jordan R. BairAmerykańska technika wojskowa w drodze na manewry NATO Defender 2020
Amerykańska technika wojskowa w drodze na manewry NATO Defender 2020 - Sputnik Polska, 1920, 22.07.2021
Subskrybuj nas na
Liderzy regionalnych struktur „Solidarności” z branży zbrojeniowej w liście otwartym do prezydenta Andrzeja Dudy krytykują rządowe plany dotyczące zakupu amerykańskich czołgów Abrams oraz zwracają uwagę na chaos i stagnację, które ich zdaniem panują w polskim przemyśle obronnym. Skarżą się w nim, że nikt ich o planowanym zakupie nie uprzedzał.
„Nie było nawet sygnału, że rząd rozważa zakup dla polskiego wojska innych czołgów niż wykorzystywane obecnie. Tymczasem w praktyce zakup Abramsów, pomijając już horrendalną cenę, niesie ze sobą szereg negatywnych, a wręcz katastrofalnych skutków… Zakup Abramsów w praktyce będzie oznaczał stopniową likwidację Zakładów Mechanicznych Bumar-Łabędy i Obrum, które zajmują się remontami i modernizacją PT 91 Twardy i Leopardów A4” – piszą związkowcy w liście do prezydenta Andrzeja Dudy.
O zamiarze zakupu czołgów M1A2 Abrams SEPv3 poinformowali 14 lipca wicepremier Jarosław Kaczyński i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podczas spotkania z żołnierzami 1. Warszawskiej Brygady Pancernej. Całość zamówienia, która według zapowiedzi polityków oprócz 250 amerykańskich czołgów obejmie także pakiet logistyczny i szkoleniowy, wyceniono na ponad 23 mld zł. Pierwsze czołgi mają trafić do Polski już w 2022 r. Ma to być największy zakup w historii polskiej armii.

„Czujemy zagrożenie”

Wiceprzewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ Solidarność w ZM BUMAR-Łabędy Krzysztof Klupś w rozmowie ze Sputnikiem mówi, że wiadomość o zakupie Abramsów oznacza zagrożenie dla polskiego przemysłu zbrojeniowego.
Boli nas zagrożenie, które się pojawia. Jesteśmy, jako Bumar, producentem czołgów od wielu lat. Aktualnie remontujemy czy modernizujemy czołgi. W zasadzie będzie to już czwarty rodzaj czołgów, nie licząc T-72, PT-91 i Leopardów, który jest o odrębnej konstrukcji, który ma inne uzbrojenie, ma inną amunicję itd. Zagrożenie jest nie tylko dla nas, ale również dla tych wytwórców, którzy produkują amunicję do czołgów – zaznacza związkowiec.
Zdaniem Krzysztofa Klupsia, jeśli Abramsy się pojawią, to T-72 będą z armii całkowicie wyeliminowane. Więc ani modernizacja, ani remonty tych czołgów nie wejdą w rachubę.
– Zamiar kupna Abramsów może z punktu widzenia kogoś innego jest słuszny, ale z naszego punktu widzenia jest zagrożeniem, które dosięgnie również zakłady produkujące amunicję, na przykład do T-72 czy PT-91. Oznacza to likwidację tysięcy miejsc pracy na Śląsku. Oznacza to utratę rzeszy wysoko wykwalifikowanych fachowców – dodaje Krzysztof Klupś.
Amerykańscy żołnierze na Litwie. Zdjęcie archiwalne - Sputnik Polska, 1920, 27.02.2021
Świat
Leopardy, koreański K2 czy Abramsy: na jaki czołg przesiądą się polskie wojska pancerne?

„Żadnego offsetu nie będzie. Będziemy się uzależniać”

Rozmówca Sputnika podkreśla, że nikt nie ma nic przeciwko temu, żeby polska armia miała dobry sprzęt. Woli jednak, by część produkcji czy obsługa były polskie.
– Chcemy mieć swój udział w produkcji, w remontach, w czymkolwiek, żeby mieć tu pracę. Bo to jest podstawa. Mamy możliwości, mamy potencjał, mamy ludzi. Kwestia tego, czy będzie wola strony zamawiającej, żebyśmy w tym uczestniczyli. Nic na ten temat nie wiemy. Nie wiadomo, jak będzie przebiegał serwis tych Abramsów, jaki w tym jest nasz udział, czy będzie jakikolwiek offset. Według informacji, które dotychczas się pojawiły, żadnego offsetu nie będzie. De facto uzależnimy się od dostaw – nie bez goryczy mówi Krzysztof Klupś.
Uważa, że nie ma podstaw, by krytykować poradzieckie czołgi. Twierdzi, że konstrukcja nie jest zła, trzeba po prostu ją zmodernizować.
Pancerze są praktycznie od lat takie same: i w Abramsach, i w Leopardach, i w radzieckich czy chińskich czołgach. Pancerz może być wykorzystywany przez lata, bo praktycznie się nie starzeje. Pancerze są rzeczą dość trwałą, natomiast można zastosować systemy aktywne, które chronią dodatkowo załogę, odpowiednie systemy kierowania ogniem, odpowiednią amunicję. To jest siła rażenia czołgu, a nie sam pancerz. Wszystkie remontowane czołgi, które od nas wychodzą, są jak nowe – przekonuje Krzysztof Klupś.
Związkowcy liczą na inicjatywę i aktywne działania Prezydenta Dudy w celu systemowej sanacji i odbudowy polskiego przemysłu zbrojeniowego.
„Zamiast wydawać bajońskie sumy na wytwory zagranicznej myśli technicznej, zainwestujmy w rodzime aktywa intelektualne i techniczne. Zwróci nam się to po wielokroć. Zwiększy siłę naszej armii, wzmocni bezpieczeństwo kraju, pozwoli stworzyć nowe miejsca pracy, a także da możliwość owocnego wykorzystywania w przemyśle cywilnym rodzimych, nowoczesnych technologii powstałych w sektorze zbrojeniowym. W załączniku do pisma przekazujemy propozycje koniecznych działań dla Polskiego Sektora Zbrojeniowego, które naszym zdaniem należy wdrożyć, by pomóc tej branży pomóc wyjść z niedoinwestowania technologicznego spowodowanego błędami i zaniechaniami rozwojowymi, a także błędami w zarządzaniu tą branżą, poczynionych w poprzednim okresie” – czytamy w liście związkowców w do prezydenta Andrzeja Dudy.

Business as usual

Strona amerykańska nie potwierdziła jeszcze sprzedaży czołgów, ale przy okazji zakupu nie mówi się nic o offsecie dla polskiej zbrojeniówki czy innej dziedziny gospodarki. Gen. Mirosław Różański twierdzi, że mało prawdopodobna będzie także „polonizacja” Abramsa. Wartość offsetu w przypadku zakupu przykładowo samolotów F-16 wynosiła 6 mld dolarów.
– Abramsy, jeżeli zostaną kupione, to zostaną kupione wg standardów amerykańskich, a to dużo zmienia. Tam nie ma formuły na coś, co my nazywamy „polonizacją” – mówi w rozmowie z „Business Insider Polska” generał broni w stanie spoczynku Mirosław Różański, były dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych. – Wszelka narracja, która zakłada, że my coś zyskamy na zakupie tych czołgów, jest kierowana przez osoby, które niewiele wiedzą na temat kupowania sprzętu od Amerykanów – dodaje generał.
Amerykański czołg Abrams - Sputnik Polska, 1920, 20.07.2021
Polska
Związkowcy alarmują Dudę: Czołgi Abrams będą katastrofą dla rodzimej zbrojeniówki
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала