Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Robot 11 - Sputnik Polska, 1920, 17.07.2021
Nauka i tech
Najnowsze wiadomości ze świata nauki i techniki. Czytaj aktualne informacje na temat medycyny, kosmosu oraz odkryć naukowych.

Miasto śmierci: miejsce, w którym doszło do jednego z największych samobójstw w historii

© Fotolia / D'JulyMachu Picchu, Peru
Machu Picchu, Peru - Sputnik Polska, 1920, 27.07.2021
Subskrybuj nas na
Miliony turystów przyjeżdżają do Peru, aby obejrzeć zagubione wysoko w górach starożytne Machu Picchu. To miasto zostało odkryte 110 lat temu przez amerykańskiego archeologa Hirama Binghama. Początkowo uznał, że znalazł rezydencję królewską.
Ale, jak wykazały dalsze badania, historia jest znacznie ciekawsza.

Miasto w chmurach

Nowy Świat wydawał się celowo zaskakiwać najeżdżających go obcokrajowców. Krzysztof Kolumb szukał alternatywnej drogi do Indii, ale odkrył cały kontynent. A profesor nadzwyczajny Uniwersytetu Yale, Hiram Bingham, marzył o znalezieniu Vilcabamby - legendarnego miasta, w którym w XVI wieku Inkowie rzekomo zabrali wszystkie swoje skarby, ukrywając je przed Hiszpanami. Jednak los postanowił inaczej.
24 lipca 1911 roku amerykański odkrywca wędrował przez góry w towarzystwie miejscowego chłopca oraz sierżanta peruwiańskiej armii, próbując odnaleźć coś wartościowego. I jego nadzieje się spełniły.
„Gdy tylko opuściliśmy chatę i okrążyliśmy występ góry, odkrył sie przed nami niesamowity widok: majestatyczny krajobraz rozciągających się tarasów... Nieoczekiwanie znalazłem kamienne ściany - ruiny domów. Niełatwo było je dostrzec, ponieważ w ciagu kilku stuleci częściowo zarosły drzewami i mchem, ale w gęstym cieniu, kryjąc się w zaroślach bambusa i splątanych winoroślach, gdzieniegdzie majaczyły ściany z białego granitu, kamienie były starannie wyciosane i dopasowywane do siebie z wielką zręcznością” – pisał Bingham.
Nazwał miasto Machu Picchu, co w tłumaczeniu z języka Indian Quechua oznacza "starą górę". Naukowiec pomyślał wtedy, że znalazł wyśnioną Vilcabambę.
Koronawirus - Sputnik Polska, 1920, 24.07.2021
Nauka i tech
Odkryto piętę achillesową w genomie koronawirusa

Wersja Binghama

Zespół Binghama rozpoczął wykopaliska. W mieście istniało kilka typów budynków: pałac królewski, sanktuaria i domy plebejuszy. Naukowiec zdecydował, że znajduje się tutaj rezydencja najwyższego władcy imperium Inków. Ale jedno szokujące odkrycie sprawiło, że zaczął w to wątpić.
Niedaleko miasta odnaleziono masowy grób – 173 szkielety. Osteolog George Eaton z grupy archeologicznej ustalił, że prawie wszystkie należą do kobiet. A Bingham był pewien: to szczątki dziewic słońca - kapłanek bóstwa Inti i osobistych sług władcy.
Jednak sto lat później badacze udowodnili błąd archeologów - w Machu Picchu były nie tylko żeńskie kości. Około połowa z nich to męskie szkielety. Co więcej, profesor na Wydziale Antropologii Uniwersytetu w Tulane, John Verano, wyjaśnił: pochowani tam ludzie zostali zabici.
Okazuje się, że Bingham się mylił - a Machu Picchu wcale nie jest królewskim miastem Vilcabamba. Pytanie brzmi, czym było naprawdę.

Szokujące szczegóły

Antropolog John Verano opowiedział o ważnym szczególe: wszystkie szkielety noszą ślady dźgnięcia nożem. Jego argumenty potwierdziły się podczas wielokrotnych wykopalisk w Machu Picchu – archeolodzy znaleźli rytualny nóż w kształcie litery T.
Ta okoliczność doprowadziła specjalistów w ślepy zaułek. W końcu religijne obrzędy Inków, w przeciwieństwie do ich sąsiadów Azteków i Majów, nie zakładały mrożącego krew w żyłach okrucieństwa - nie wycinano tu ludzkich serc i nie składano bogom dzieci w ofierze. Wyższym mocom ofiarowano głównie rośliny: kukurydzę, liście koki, warzywa. W rzadkim wypadku kapłani składali w ofierze tuszę lamy. A może Inkowie również zabijali ludzi?

Krwawe rytuały

Kilka lat temu w północnym Peru odkryto jeszcze dwa masowe groby Inków. W pierwszym znajduje się około 30 osób. Wszystkie szczątki noszą ślady gwałtownej śmierci.
Większość należy do dziewcząt w wieku 15 lat. Ofiary dokonano 600 lat temu, zaledwie kilkadziesiąt lat przed pojawieniem się hiszpańskich konkwistadorów na kontynencie – powiedzieli dziennikarzom archeolodzy.
Kolejne 140 szkieletów leżało w drugim kopcu pogrzebowym i to odkrycie zszokowało naukowców.
Nie spodziewałem się tego. Dzieci mają przesunięte żebra, są ślady nacięć na kościach. Przypuszczalnie wycięto im serce – powiedział w wywiadzie Gabriel Prieto, antropolog na Uniwersytecie Florydy.
Według niego serca ludzi i zwierząt oddawane były słońcu, które czciły wszystkie cywilizacje Mezoameryki (region historyczno-kulturowy rozciągający się od centrum Meksyku po Honduras i Nikaraguę).
Manuel Merino - Sputnik Polska, 1920, 15.11.2020
Świat
Prezydent Peru podał się do dymisji
Zatem Inkowie jednak składali w ofierze ludzi. A jeśli tak, to Machu Picchu równie dobrze mogło być miejscem krwawych rytuałów. Za tą wersją przemawiają również cechy architektoniczne. Istnieją tam trzy sanktuaria, jedno z nich - Świątynia Trzech Okien - powstała ku czci bóstwa słonecznego. Ponadto na szczycie miasta wznosi się struktura rytualna Intihuatana. W tłumaczeniu z języka keczua to „miejsce, do którego przywiązuje się słońce”.
Jednak eksperci nie są pewni, czy młodzi mężczyźni i kobiety, których szkielety znaleziono w słynnym mieście Inków, zostali zabici właśnie podczas rytuału wycinania serc. Naukowcy mają inną wersję.

Podążając za cesarzem

Wskazówkę znaleziono w świadectwach misjonarzy katolickich, którzy przybyli na kontynent z hiszpańskimi konkwistadorami. Kaznodzieje próbowali wystawić na pokaz całą, ich zdaniem, beznadziejną ciemność indyjskich wierzeń. Ale jednocześnie pozostawili szczegółowe opisy kultury i życia ludów Mezoameryki. Wśród nich jest pewien interesujący szczegół: „Kiedy u Inków ginął szlachetnie urodzony wielmoża, jego słudzy mogli zostać zabici, aby towarzyszyli swemu panu w życiu pozagrobowym”.
Imperator był postacią świętą. Uznano za wielki zaszczyt umrzeć za niego – zauważa peruwiański archeolog Guillermo Coc.
Istnieje możliwość, że coś podobnego wydarzyło się w Machu Picchu. Wiadomo, że wraz z początkiem hiszpańskiego podboju ostatni władca Inków wycofał się wysoko w góry. Gdzie, dokładnie nie wiadomo. Całkiem możliwe, że Machu Picchu stało się jego ostatnim schronieniem. A półtorej setki szkieletów należy do tych, którzy podążali za władcą. Oznacza to, że możemy mówić o masowym samobójstwie – jednym z najkrwawszych w historii ludzkości.
Tak czy inaczej, miasto Inków wciąż zachowuje swoją tajemnicę. Ograniczenia władz peruwiańskich dotyczące prac archeologicznych w Machu Picchu również uniemożliwiają odsłonięcie sekretu. Wydaje się, że urzędnicy celowo nie chcą zdejmować zasłony tajemnicy z „miasta w chmurach”.
Święta Dolina Inków, Peru  - Sputnik Polska, 1920, 22.01.2021
Świat
Niezwykłe odkrycie w Peru: archeolodzy dokopali się do nietypowych grobowców
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала