Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Afgańscy talibowie - Sputnik Polska, 1920
Agresja Talibanu* na granicy tadżycko-afgańskiej
9 lipca gwałtownie wzrosło napięcie na granicy afgańsko-tadżyckiej, ruch talibów (organizacja zakazana w Rosji) w krótkim czasie zajął większość rejonów przygranicznych. Według przedstawicieli ruchu Taliban jest gotów prowadzić rozmowy z innymi krajami i omawiać kwestie budzące ich niepokój.

Nadchodzi nowa fala migracji? Masowy exodus Afgańczyków z kraju

© AFP 2021 / Louisa GouliamakiRodzina afgańskich uchodźców w Atenach
Rodzina afgańskich uchodźców w Atenach - Sputnik Polska, 1920, 29.07.2021
Subskrybuj nas na
Afganistan, z populacją około 40 milionów, od dłuższego czasu żyje w niestabilności. Po tym, jak USA i NATO zaczęły wycofywać swój kontyngent wojskowy z Afganistanu, pojawiła się kwestia zapewnienia przez Turcję bezpieczeństwa międzynarodowego lotniska Hamida Karzaja w Kabulu.
Tymczasem jednocześnie z zaostrzeniem się sytuacji w Afganistanie zwiększa się również napływ uchodźców do pobliskich krajów. Z kolei kanclerz Austrii Sebastian Kurz wyraził opinię, że uchodźcy z Afganistanu muszą uciekać albo w bezpieczniejsze obszary swojego kraju, albo do Turcji. Zdaniem austriackiego kanclerza byłoby to lepsze niż szukanie azylu w Austrii, Niemczech czy Szwecji. Turcja zaś, komentując to oświadczenie, zaznaczyła, że ​​nie zamierza brać na siebie zobowiązań innych państw i przyjmować nowej fali imigrantów po zaostrzeniu się sytuacji w Afganistanie.
Według danych Generalnej Dyrekcji ds. Migracji Turcji o „niekontrolowanej migracji”, według stanu na lipiec 2021 roku w kraju zatrzymano 25 673 osoby, które przybyły z Afganistanu. Co więcej, Afganistan zajął pierwsze miejsce pod względem tego wskaźnika.
Według statystyk z ostatnich 10 lat w Turcji w 2019 roku zatrzymano rekordową liczbę uchodźców z Afganistanu. Wtedy ten wskaźnik dotarł do 201 437 migrantów. Zdaniem ekspertów w tym roku, o ile nie zaobserwowano masowej migracji, to wraz z dalszym przejmowaniem kontroli nad terytoriami Afganistanu przez talibów istnieje możliwość masowej migracji rodzin. Większość Afgańczyków w Turcji żyje nielegalnie, co jest jedną z największych przeszkód w poprawie ich warunków życia.
Korespondent Sputnika rozmawiał z uchodźcami z Afganistanu, którzy przybyli do Turcji, aby uciec przed wojną, znaleźć pracę i lepsze warunki życia.
Hammad, 28 lat, przybył do Turcji drogą lądową 3 miesiące temu. W 2016 roku przyjechał do Turcji, ale został deportowany. Jak powiedział Hammad, tym razem na jego drodze pojawiło się wiele trudności. Oto, co Hammad powiedział o tym, jak dostał się do Turcji:
Przyjechaliśmy tutaj, ponieważ warunki są tu lepsze, ale tak nie jest. Nic z tego, o czym marzyłem, się nie spełniło. Nie jest nam tu wygodnie. Nie możemy znaleźć mieszkania, bo nie mamy pozwolenia. Nie mamy miejsca. Miejsca, w których pracujemy, nie wypłacają nam pensji. Jesteśmy w bardzo złej sytuacji. W jednym pokoju mieszka 8 osób, ale są tacy, którzy mieszkają po 22 osoby.
Mówiąc o tym, że tam, gdzie wcześniej pracował, nie płacili, Hammad dodał: „W Afganistanie uczyłem się na stomatologa, tu zaś pracuję w garbarni, otrzymuję płacę minimalną. Tam, gdzie pracuję, wynagrodzenie jest wypłacane w całości. Wcześniej pracowałem w innych miejscach, ale nie płacili. Nie mamy tutaj rejestracji, jest tylko jeden szpital, do którego można się udać, ale to kosztuje dużo pieniędzy. Jeśli nie mamy pieniędzy, nie zostaniemy przyjęci”.
Amerykańscy Marines obserwują helikopter AH-64 Apache na lotnisku Bost w Afganistanie - Sputnik Polska, 1920, 25.07.2021
Świat
USA nadal będą przeprowadzać naloty, by wesprzeć żołnierzy w Afganistanie
„Jesteśmy tutaj w bardzo złej sytuacji, nie chcę sprowadzać rodziny. Ale tam toczy się wojna. Staram się wysyłać im pieniądze, ale udaje się raz na dwa miesiące. Pieniądze, które zarabiam, ledwo mi wystarczają, jest dużo wydatków”.
Jak zauważył Hammad, do Turcji przyjechał tylko ze względu na pracę. „Kiedy nie miałem gdzie pracować w moim kraju, przyjechałem tutaj. Ale chcę pojechać do Europy. 2-3 miesiące pracy w Europie to jak 1 rok w Turcji. Pracujemy tutaj, kurs dolara rośnie, więc jest trudno. Po wyjeździe do Europy będę mógł wysłać więcej mojej rodzinie. Turcja ma zarówno dobre, jak i złe rzeczy. Są zarówno dobrzy, jak i źli ludzie. Ale nic nam nie dają. Jeśli cię złapią na ulicy, zostaniesz odesłany. W drodze powrotnej możemy zostać pobici. (Mogą zostać pobici podczas powrotu do Afganistanu - red.)”.
25-letni Kadir przyjechał do Turcji 4 lata temu. Jak zaznaczył Kadir w komentarzu dla Sputnika, na ulicy boi się powiedzieć, że jest Afgańczykiem.
Teraz w Afganistanie nie ma gdzie mieszkać. Jest piekło. Wszystko stało się polem bitwy. Przyjeżdżamy do Turcji. Turcy patrzą na nas jak na robotników, nie jak na ludzi. Unikam mówienia tym, którzy pytają, skąd jestem, że jestem Afgańczykiem. Jeśli powiem, że jestem Afgańczykiem, ludzie się zmieniają. Czy Afgańczycy to nie ludzie? Na tym świecie każdy ma prawo do życia, więc dlaczego nie możemy żyć - wyjaśnił Kadir.
„Najgorszą pracę w Turcji wykonują Afgańczycy. Mówią: "Afgańczycy naruszają nasze prawa". Obywatel turecki otrzymuje za swoją pracę 150 lirów dziennie, a Afgańczyk - 100. Znowu ten świat nie akceptuje nas nawet jako niewolników. Nie dostajemy nawet dowodu osobistego. Łapią nas i deportują. Przybywając do Afganistanu, ponownie ruszamy w drogę. Deportacja kosztuje nas 4 tysiące dolarów. Znowu przyjeżdżamy do Turcji nielegalnie” - powiedział Kadir.
Talib - Sputnik Polska, 1920, 27.07.2021
Świat
Talibowie: Zestrzeliliśmy śmigłowiec afgańskich sił powietrznych
18-letni Ahmet, który przyjechał do Turcji 3 lata temu, powiedział, że przybył do Turcji, ponieważ Talibowie prowadzą przymusową rekrutację do służby wojskowej. „Uczyłem się, szkoła się skończyła, nadeszła wojna. Moi rodzice to starsi ludzie, nasza sytuacja była zła. Przyjechałem do Turcji, żeby zarobić na chleb. A tam Taliban. Powiedziałem rodzicom: „wyjadę”. Talibowie siłą zabierają do służby. Nie mamy innego wyboru” - powiedział Ahmet.
Mówiąc o tym, że droga do Turcji była bardzo trudna, Ahmet powiedział: „Moi przyjaciele, z którymi wyruszyłem w drogę, zginęli. Byli tacy, którzy podczas podróży złamali ręce i nogi. Do Erzurum w Van dotarliśmy pieszo. A stamtąd wsiedliśmy do autobusów. Autobus wysadził nas pod Ankarą. Z miejsca, w którym zostawił nas autobus, szliśmy do centrum miasta pieszo”.
W taki sposób Ahmet opisał warunki życia w Turcji: „Teraz pracuję tutaj w sektorze tekstylnym. Miesięcznie otrzymuję 2300 lirów. Wysyłam te pieniądze rodzicom do domu. Nie mam nic, ubezpieczenia, pozwolenia na pracę, rejestracji. Tutaj mieszkamy w jednym domu po 7-8 osób. Staram się dzwonić do rodziny. Teraz sytuacja w Afganistanie jeszcze bardziej się pogorszyła. Kiedy USA wkroczyły do ​​Afganistanu, nic się nie zmieniło. Nic się nie zmieniło odkąd pamiętam”.
Inny afgański uchodźca, Nasretullah, w komentarzu dla Sputnika powiedział, że ​​przybył do Turcji z powodu wojny i złych warunków życia. Nasretullah powiedział, że bez rejestracji nie mogą nawet iść do szpitala: „Wśród Turków są dobrzy i źli ludzie. Niektórzy mówią nam złe rzeczy. "Przybyliście, zapaćkaliście nasz kraj" - mówią nam. Sytuacja w naszym kraju jest teraz straszna. Obecny rząd, talibowie - wszystko jedno”.
Oficer Sił Bezpieczeństwa Afganistanu na miejscu zdarzenia. Zdjęcie archiwalne - Sputnik Polska, 1920, 27.07.2021
Polityka
Media: Biały Dom poprosił kongres o miliard dolarów na ewakuację Afgańczyków
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала