Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Antyszczepionkowcy: Dar Kremla dla Polski

© Sputnik . Nataliya Seliverstova / Idź do banku zdjęć Kreml moskiewski
 Kreml moskiewski - Sputnik Polska, 1920, 09.08.2021
Subskrybuj nas na
Wszystkim prawdziwym Polakom, którzy zarzucają mi, że jestem ruskim sługusem, opowiadam: co wy byście zrobili bez Rosji? O co oskarżalibyście się nawzajem, na kogo byście zrzucali wszystkie swoje nieszczęścia? Polska prawica nie potrafiłaby żyć bez Władimira Putina. Najnowszy przykład tego uzależnienia płynie z wywiadu prezesa PiS dla PAP.
Jarosław Kaczyński spotkał się z państwową agencją informacyjną, żeby – z pozycji naczelnika państwa – przestrzec tych, których uważa za wrogów państwa. Do tego grona – dość znienacka – dołączyli antyszczepionkowcy.

Ręka nie zaboli

Prezes – w nieco infantylnym przejawie wiary w swój magiczny wpływ na suwerena – podzielił się z dziennikarzami PAP, a za ich pośrednictwem z całym społeczeństwem, swoimi osobistymi doświadczeniami ze szczepienia: „Nie było żadnego strachu, żadnych skutków ubocznych. Niektórych boli ręka, mnie nie bolała”... Jak prezesa nie bolała, to kogo ośmieli się zaboleć?
Jednak tych, którzy nie pójdą za jego przykładem po dobroci, Kaczyński przestrzega, że żarty się skończyły. W nieco gomułkowskim stylu ogłasza, iż „odmowa szczepienia to nie jest kwestia wolności jednostki” albowiem „państwo musi robić wszystko co możliwe, aby chronić swoich obywateli przed zarazą”. W tej sprawie – orzekł prezes – „nie można ulegać tym, którzy mają kłopot z analizą sytuacji i zbyt niski poziom empatii”. Toteż ci, którzy obstają przy swoim „skrajnym egoizmie”, mogą „spodziewać się obostrzeń”. Po czym Jarosław Kaczyński wydaje z siebie interesujące wyznanie: „Uważam, że nie można kierować się w tej sytuacji myśleniem o tym, aby nie narażać się jakiejś grupie wyborców”...
Protesty przeciwko szczepieniom i działaniom polskiego rządu w czasie pandemii - Sputnik Polska, 1920, 07.08.2021
Polska
„Jestem sobie Polak wolny, nieszczepiony i niezłomny”: antyszczepionkowcy protestowali w Katowicach
Wyjaśnijmy sobie: Prawo i Sprawiedliwość nigdy w historii swoich rządów nie „kierowało się myśleniem o tym, aby nie narażać się jakiejś grupie wyborców”. Cała polityka obecnej władzy nastawiona jest na narażanie się „jakimś grupom wyborców”. Obsadzając Trybunał Konstytucyjny magister Przyłębską, posłanką Pawłowicz i posłem Piotrowiczem, czyniąc Czarnka ministrem edukacji, a Kurskiego szefem TVP, zakazując usuwania płodów bez główek – żeby wymienić tylko najbardziej oczywiste przykłady – PiS z pieśnią na ustach narażał się licznym grupom wyborców; a tak dokładnie wszystkim wyborcom opozycji.
Funkcjonariusze Policji - Sputnik Polska, 1920, 09.08.2021
Polska
Protest przed komisariatem w Lubinie: 40 zatrzymanych, ranni policjanci

Gates i Jędraszewski

To, co Jarosław Kaczyński tak naprawdę chciał powiedzieć, brzmi: „nie narażać się jakiejś grupie naszych wyborców”... Tej najczarniejszej z czarnych sotni, która czując szczepionkowy nacisk ze strony PiS może się obrazić i pójść do Konfederacji.
Tak się bowiem składa, że oszołomstwo, które unika szczepień, nie wierzy w pandemię i szerzy fantastyczne spiskowe teorie w rodzaju tej, że zarazę wywołał Bill Gates, żeby pod płaszczykiem szczepień wstrzyknąć całej ludzkości mikrochipy, które pozwolą na totalną inwigilację – to właśnie wyborcy religijnej, konserwatywnej prawicy. Ludzie, którzy prawdy o świecie szukają w Biblii i wykazują instynktowną nieufność wobec nauki.
Tak jest w USA, gdzie w mikrochipy w szczepionkach na covid wierzy 20 procent obywateli – w zasadzie wyłącznie wyborcy Trumpa – a także w Polsce, gdzie najbardziej pokopane amerykańskie teorie spiskowe jeszcze się nie rozwinęły, ale nie brakuje wszak takich, którzy uważają, że „prawa Kościoła” są ważniejsze niż zdrowie publiczne. A ci ewidentnie rekrutują się z grona wyborców obecnej władzy. Ten sam abp Jędraszewski, który niedawno pouczał wiernych, że mają „obowiązek dziękować Panu Bogu” za Kaczyńskich i ich „dar życia dla Polski” – wiosną ogłosił, że pomysł zamykania Kościołów w Wielkanoc, kiedy szalała trzecia fala pandemii, to „postulat ateizowania państwa i życia społecznego”.
Podpisanie umowy koalicyjnej przez Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobrę i Jarosława Gowina - Sputnik Polska, 1920, 07.08.2021
Polska
Kaczyński komentuje konflikt z Porozumieniem

Ruscy, nie ciemni

Wiadomo wszakże, że Jarosław Kaczyński nie chce ateizować państwa. Wręcz przeciwnie – pamiętamy, że wezwał wiernych do obrony Kościołów przed ateistami „za każdą cenę”. Bardzo też nie chce zniechęcać do siebie tych, którzy taką tendencję do ateizacji w obostrzeniach covidowych widzą.
Znakomity (nawet jeśli ostatnio nieco chwiejny) instynkt polityczny Kaczyńskiego uświadamia mu, że temat antyszczepionkowców to cienki lód, po którym poruszać się powinien zdecydowanie ostrożnie. Prezes PiS zdaje sobie sprawę – i chwała mu za to – ze szkodliwości antyszczepionkowych postaw, ale jednocześnie wie też, że przedstawianie ich jako przejawów ciemnoty i niedouczenia jest wysoce niebezpieczne. Spora część jego najwierniejszych wyborców może bowiem wziąć to do siebie.
Polscy żołnierze. Zdjęcie archiwalne - Sputnik Polska, 1920, 06.08.2021
Polska
Błaszczak: Koniec z udawaniem polskich żołnierzy przez antyszczepionkowych terrorystów
Wobec czego wpadł na genialny zaiste pomysł: antyszczepionkowcy nie są ciemni i głupi. Są ruscy. Bo jak inaczej wytłumaczyć nie tylko ich „odwoływanie się do tezy, iż człowiek człowiekowi wilkiem” – ale także agresję, która przejawia się za napadami na punkt szczepień?

W moim przeświadczeniu przynajmniej część tych napadów jest elementem wojny hybrydowej, a związki ludzi podejmujących się ataków mogą sięgać Rosji.

Absurdalność tej tezy nie wymaga omówienia – zresztą Kaczyński, bądź co bądź wicepremier do spraw bezpieczeństwa, nie próbuje nawet twierdzić, że ma w tej sprawie jakieś dane wywiadowcze, czy choćby merytoryczne argumenty. Mówi wprost: „w moim przeświadczeniu” – bo przeświadczenie prezesa to wszystko, czego potrzeba jego zwolennikom. Zwłaszcza, gdy trzeba zwalić coś na Moskwę.
Kobiety w restauracji w Moskwie - Sputnik Polska, 1920, 09.08.2021
Piszą dla nas
Szczepionka przepustką do knajpy? Nie w Polsce

Abramsy kontra covid

Gwoli ścisłości: nie jest to jedyny fragment wywiadu dla PAP, gdzie Moskwa pojawia się w charakterze bajki o żelaznym wilku.
Nie można przyjąć poprawki Porozumienia do „lex TVN”, rozszerzającej grono podmiotów uprawnionych do posiadania mediów w Polsce do krajów OECD – bo „pamiętajmy, że do OECD aspiruje Rosja, a z czasem może i Chiny”. Musimy wydawać miliardy na amerykańskie czołgi i inny zbędny złom, żeby – co prezes mówi nieomal wprost – przekupić Amerykę, która w porozumieniu z Niemcami ma „koncepcję łagodzenia kursu wobec Rosji”: „Musimy się bardzo dozbroić, rozbudować armię (...) Sądzę, że to będzie też nasz atut w stosunkach z USA”. I wreszcie, na koniec, prezes PiS tłumaczy, do czego nam najdroższe na świecie 70-tonowe czołgi, zaprojektowane do podtrzymywani kontroli nad krajami okupywanymi. Użyjemy ich do obrony punktów szczepień przed antyszczepionkowcami:

Polska musi się zacząć zbroić na poważnie i taki program za chwilę też zostanie wniesiony w postaci projektów ustaw do Sejmu. Musimy być bezpieczniejsi, także w kontekście zagrożeń hybrydowych.

A że cały ten wywód nie ma za grosz sensu?
Kiedy przychodzi do „rosyjskiego zagrożenia” – nie musi mieć. Nikt się nawet nie spodziewa. To prawdziwy dar Kremla dla polskiej prawicy.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала