komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Gowin out. Co to będzie?

© AP Photo / Czarek SokolowskiJarosław Gowin na konferencji prasowej
Jarosław Gowin na konferencji prasowej - Sputnik Polska, 1920, 11.08.2021
Scenariuszy jest kilka. Wbrew pozorom wcześniejsze wybory są tym najmniej prawdopodobnym. Natomiast na szefie Porozumienia zarówno byli już koalicjanci, jak i opozycja, nie zostawiają od wczoraj suchej nitki. Dostaje mu się z lewa i z prawa. Taki już los… przystawki Jarosława Kaczyńskiego.
Człowiek, który słyszał „krzyki mrożonych zarodków”, okazał się zbyt liberalny dla Jarosława Kaczyńskiego. Tym samym powtarza się „przystawkowy” schemat znany z pierwszej kadencji rządzenia PiS. Koledzy z sejmowych ław nie mają dla niego jednak współczucia. Twierdzą, że wiedział, na co się pisze.
Jarosław Gowin - Sputnik Polska, 1920, 10.08.2021
Polska
„Skrajnie socjalistyczny” Polski Ład. Jarosław Gowin ostro o programie rządowym

„Nie róbcie z Gowina bohatera”

Bartłomiej Sienkiewicz chyba nieco niesprawiedliwie ocenia Gowina. Zdaje się zapominać, iż ten wcale sam nie „odszedł”, przeciwnie, trzymał się koalicji rękami i nogami.
Roman Giertych natomiast ma nadzieję, że dzięki temu odejściu koalicja się wykolei.
- Ja na pewno nie żałuję Jarosława Gowina, ponieważ, przypomnę, że to dzięki głosom Jarosława Gowina i jego kolegów z Porozumienia mamy złamane sądownictwo, mamy złamaną praworządność. Przypomnę, że to głosami Jarosława Gowina mamy Czarnka jako ministra edukacji. Dzięki głosom Jarosława Gowina mamy miliardy na szczujnię TVP i wiele wiele innych złych rzeczy, które wydarzyły się przez ostatnie sześć lat – zdecydowanie stwierdziła Joanna Scheuring-Wielgus.
Głos zabrał nawet sam Donald Tusk:

Kończy się pewna groteska. To wychodzenie jest rekordowe. Stało się to, co musiało się stać. Ja znam Kaczyńskiego. On nie wybacza takich manewrów, jakie przeprowadzał Jarosław Gowin.

Byli koalicyjni kompani również nie oszczędzają „wykopanego”:
Inni politycy przytomnie dostrzegają, że właśnie trwa wielkie kuszenie pozostałych Gowinowców.
„Zapraszamy polityków Porozumienia do współpracy, ale bez Gowina” – stwierdził rzecznik rządu Piotr Müller podczas wtorkowej konferencji prasowej.
Na razie jednak nie widać, aby politycy tego ugrupowania pchali się drzwiami i oknami do współpracy z PiS. Na razie politycy Porozumienia trzymają się zadziwiająco solidarnie. Utworzyli osobne koło w Sejmie, w dodatku z imieniem i nazwiskiem swojego szefa w nazwie, a Maciej Ociepa z Porozumienia zrezygnował z funkcji wiceszefa MON.

Kto zdradzi?

Politycy PiS liczą na to, że ktoś zdradzi na pewno. Media szepczą, że PiS chce obłaskawić Wojciecha Murdzka z resortu edukacji i Grzegorza Piechowiaka z resortu Gowina – Ministerstwa Rozwoju, Pracy i Technologii. Ponoć na liście był też Maciej Ociepa, ale już wiemy, że zrezygnował z pracy w rządzie.
Wiele powie nam głosowanie nad „Lex TVN”. PiS liczy tutaj na Adama Bielana i jego dysydentów, a także Pawła Kukiza i część posłów Konfederacji.

„Każdy scenariusz jest możliwy”

Brzmi jak jasnowidz Jackowski, ale to również słowa Tuska. Nie wszyscy jednak zakładają, że przedterminowe wybory są w puli.
Wiceminister edukacji Tomasz Rzymkowski uważa wręcz, że nie są one w tej chwili na rękę nikomu:
– Platforma Obywatelska nie zyskała na powrocie Donalda Tuska, Szymon Hołownia nie dąży do nich, bo widzi, że jego sytuacja nie jest stabilna, Lewica jest podzielona, a PSL „na rozdrożu” – stwierdził, dodając, że przetasowania nie wpłyną raczej na większość parlamentarną, a „jeśli Gowin podejmie współpracę z jakąś siłą parlamentarną, to raczej będzie to mariaż z PSL”.
Strona główna Tvn24 na wyświetlaczu komputera PC - Sputnik Polska, 1920, 10.08.2021
Polska
Warszawa: Protesty przeciw „lex TVN”
Radosław Fogiel za realny uważa scenariusz z rządem mniejszościowym w roli głównej:
– To scenariusz, który w polityce czasami się zdarza nie tylko w polskiej. Rządzenie w takiej sytuacji jest trudne, jest niekomfortowe, ale nie jest niemożliwe.
Senator Jan Maria Jackowski też skłania się ku tej wersji wydarzeń:
– W tej chwili mamy taką sytuację, że ani obóz rządzący we wszystkich sprawach nie ma większości i opozycja też jej nie ma w wielu kwestiach. W związku z tym to jest mgławicowy układ w obecnym Sejmie. (…)

(Scenariusz przedterminowych wyborów) się pojawia w różnego rodzaju spekulacjach, ale z punktu widzenia sytuacji w kraju i PiS-u, to przedwczesne wybory byłyby wyjątkowo ryzykowne. Sądzę, że raczej będzie koncepcja, żeby umożliwić dokończenie tej kadencji i doprowadzenie do wyborów w konstytucyjnym terminie, czyli w październiku 2023 r.

Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала