Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Współczesne pokolenia zapomniały, że „żywności może nie być”

© Sputnik . Vitaly Timkiv / Idź do banku zdjęćZbiory jabłek
Zbiory jabłek - Sputnik Polska, 1920, 11.08.2021
Subskrybuj nas na
„Deficyt rąk do pracy, niestety, w Polsce systematycznie i w coraz większym stopniu wzrasta. Bez pomocy obywateli Ukrainy byłby po prostu problem z zebraniem plonów” – mówi dr Paweł Kraciński.
Tegoroczne żniwa wystartowały z opóźnieniem. Ze względu na niekorzystną pogodę pojawiły się problemy związane zarówno z zalaniem pól, jak i z deficytem wody w glebie. Gospodarze obawiają się zarówno o plony, jak i o jakość płodów rolnych. Jedni się martwią, że będą pozbawieni obfitych plonów, inni zaś cieszą się z ewentualnych korzyści.
O kondycji polskiego rolnictwa, opłacalności produkcji, relacjach na linii „producent – konsument” Sputnik rozmawiał z dr. Pawłem Kracińskim z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki w Warszawie.
Мужчина в маске гамбургера направляется к стадиону в центре города Ланс-ин-Ланс, Франция  - Sputnik Polska, 1920, 05.08.2021
Świat
Zakupy i jedzenie tylko z przepustką sanitarną? Kraje UE zaostrzają przepisy
– Czy według prognoz plony, mimo niekorzystnych w tym roku warunków pogodowych, pozwolą zaspokoić zapotrzebowanie kraju w zboża? Czy można stwierdzić, że Polska pod tym względem jest samowystarczalna i import zboża nie wchodzi w rachubę?
– Jeśli chodzi o zboże, to z pewnością zapotrzebowanie Polski zostanie zabezpieczone, gdyż jesteśmy dużym producentem, a nawet eksporterem produktów rolnych, w tym również zbóż. Generalnie w kraju prognozowane są niezłe plony, na zadowalającym poziomie, natomiast znacznie gorzej jest z jakością. Istotne opady na większości terenów Polski spowodowały większą wilgotność.
– Wiadomo, że sezon żniw, zbiorów warzyw i owoców jest jeszcze w toku. Czy da się jednak już dziś ocenić wyniki tegorocznych prac polowych? Jak był w tym roku rozwiązany problem deficytu rąk do pracy?
– Jeśli można, zacznę od tyłu. Deficyt rąk do pracy, niestety, w Polsce systematycznie i w coraz większym stopniu wzrasta, ponieważ społeczeństwa w naszej części świata się starzeją. Ponadto się bogacą, a więc coraz mniej jest chętnych do pracy w rolnictwie. W przypadku Polski ten problem głównie był rozwiązywany przez import rąk do pracy z Ukrainy. Po prostu obywatele Ukrainy już od wielu lat przyjeżdżają do Polski do pracy sezonowej i to głównie dzięki nim, zwłaszcza w sektorze owoców i warzyw, możliwa jest produkcja na takim poziomie, jaki jest. Bez pomocy obywateli Ukrainy byłby po prostu problem z zebraniem płodów. Na szczęście w tym roku covid niezbyt mocno przeszkodził przyjazdom Ukraińców. Natomiast niektórzy gospodarze, których produkcja jest nieopłacalna, narzekali, że mieli problem z pracownikami.
Kury w kurniku - Sputnik Polska, 1920, 03.07.2021
Polska
Decyzja KE spowoduje wzrost cen żywności? Ardanowski: Głód jest jednym z powodów migracji
I teraz dochodzimy do produkcji warzyw i owoców. Generalnie sytuacja na rynku – bo to szeroki asortyment – jest zróżnicowana. Średnio ujmując, zbiory zapowiadają się, bądź są już, dobre, gdyż aura, jeśli chodzi o temperaturę i wilgotność sprzyja produkcji warzyw i owoców. Na przykład zapowiadają się wysokie zbiory jabłek, ale, niestety, nie cieszy to sadowników z powodu niskich cen. Podobnie jest z warzywami kapustnymi, choć problemy są z kapustą pekińską. W przypadku niektórych owoców i warzyw też notowane są niskie ceny. Na przykład, porzeczek czerwonych. Tymczasem cena czarnych jest rekordowo wysoka. Podobnie ciekawa sytuacja jest na rynku malin, ponieważ notowane są historycznie najwyższe ceny skupu. Wynika to z tego, iż w krajach, które są głównymi producentami – w Polsce i Serbii – jest olbrzymie zapotrzebowanie. Z drugiej strony, na przykład na rynku wiśni ceny są bardzo niskie i sadownicy zapowiadają, że będą likwidować sady wiśniowe
Owoce w sklepie - Sputnik Polska, 1920, 05.08.2021
Świat
Te owoce odbudowują organizm po koronawirusie
– Czy ceny skupu, ceny hurtowe i detaliczne owoców i warzyw mogły zadowolić wszystkich - producentów, handlarzy i konsumentów?
– Konsumenci niemal zawsze narzekają, bo zawsze coś jest za drogie. I troszkę mają rację, ponieważ ceny detaliczne w małym stopniu powiązane są z cenami, które utrzymują producenci. Ceny, za które rolnicy produkują i sprzedają, podlegają bardzo dużym wahaniom. W przypadku małych rynków produktów tańszych, na przykład warzyw kapustnych, ceny detaliczne, czyli te, które płacą konsumenci, są względnie stałe, czyli zmieniają się w znacznie mniejszym stopniu. Ale z reguły narzekają, jeżeli ceny wzrosną, natomiast nie narzekają, jeżeli ceny spadną. Sieci handlowe i inni detaliści dążą do wygładzenia tych cen, czasami bardzo zmniejszają marżę, a nawet w niektórych przypadkach dokładają, aby nie powodować gwałtownych wzrostów cen. Natomiast ceny, za które rolnicy sprzedają swoje płody, są bardzo niskie, to marże detalistów są bardzo wysokie. Czasami sięgają 200%, 300%, a nawet 400% z roku do roku. I na tej sprzedaży dość dużo zarabiają, co powoduje duże emocje wśród producentów, co przekłada się również na protesty.
Protesty rybaków i rolników w Polsce - Sputnik Polska, 1920, 24.07.2021
Polska
Rybacy i rolnicy z AgroUnii blokują drogę na Hel: Będziemy tu, dopóki rząd się nie obudzi
Minister rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorz Puda wyjaśnił, że filarami pomocy rolnikom dotkniętym skutkami zmian pogodowych są: opłacenie bieżących składek ubezpieczenia, niskooprocentowane kredyty i odroczenie płatności. Z jakich środków ta pomoc ma być zapewniona?
– Nie chcę się wypowiadać za ministra, bo zapewne on ma pomysł, skąd te środki wziąć. Mogę natomiast powiedzieć, że uwzględniając wcześniejsze doświadczenia i moją wiedzę, środki będą pochodzić z różnych źródeł. Ponieważ kataklizmów i problemów w rolnictwie nie brakuje, niezbędne są środki, żeby zrekompensować producentom potencjalne straty. Zostaną wykorzystywane wszelkie możliwości dofinansowania: resortowe, państwowe, no i oczywiście środki w ramach wspólnej polityki rolnej.
Rolnik pracuje w polu - Sputnik Polska, 1920, 12.06.2021
Polska
Rząd obiecuje polskim rolnikom miliardy euro
– Koszty utrzymania ziemi, kupna odpowiednich maszyn wciąż przerastają możliwości przeciętnego rolnika… Subsydia unijne też mają łagodzić stan finansowy rolników. Jakie znaczenie dla polskiego rolnictwa mają dotacje z Unii Europejskiej? Czy zostały utrzymane na poprzednim poziomie? Czy są wystarczające? Czy polskiemu rolnictwu udałoby się obejść bez tych dotacji?
– Uważam, że rolnictwo w takim kształcie i w takiej intensywności bez tych dotacji by nie istniało. Części produkcji nie opłacałoby się uprawiać w tych cenach rynkowych i we wspomnianych kosztach produkcji, czy też kosztach maszyn i urządzeń. Natomiast marże w produkcji rolnej są bardzo niskie i przeciętnego, a nawet dużego rolnika, nie stać by było na produkcję, gdyby nie było finansowania, wsparcia ze środków publicznych. Warto środki publiczne inwestować w rolnictwo po to właśnie, aby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe. Jak wiemy, rolnictwo w całej rozwiniętej części świata jest dotowane dla zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego. Więc w tej materii, jeśli chodzi o Polskę, jestem spokojny.
Mężczyzna je sałatkę - Sputnik Polska, 1920, 06.08.2021
Społeczeństwo
Jak pokochać zdrową żywność? Dwie wskazówki od psychoterapeuty
Gdyby w jednym kraju czy w jednym ugrupowaniu: w Unii Europejskiej, w Rosji, czy w Chinach zrezygnowano z dotacji dla rolnictwa, to wtedy tańsza konkurencja zalałaby ich rynek i wyparłaby miejscową produkcję. Więc producenci zaczęliby bankrutować i wynikłby duży problem. Wtedy ceny wzrosłyby w sposób nieograniczony. I tutaj rację mieliby ci, którzy powiedzieli, że bez dotacji byłoby lepiej, bardziej opłacalnie. W jakimś okresie tak. Natomiast dla całych społeczeństw, ośmielam się powiedzieć, że nie jest opłacalne. Widzę też pewne problemy, na przykład, wzrost biurokracji, nie zawsze precyzyjnie wybrane kierunki dotowania, czy cele, na które środki są przeznaczane. Jednak uważam, iż polityka dotowania i polityka utrzymywania tego nieco wyższego poziomu produkcji żywności jest perspektywą bezpieczeństwa dla społeczeństw. Widzimy to na przykładzie covidu: wybuchła panika na początku, czyli zwiększono zakupy i w wyniku nie braku żywności, ale zakłócenia łańcucha dostaw na półkach zabrakło żywności, więc wybuchła panika. Widzimy zatem, że żywność jest potrzebna. Nasze pokolenia zapomniały, że żywności może nie być. Że może być w deficycie.
Krowa  - Sputnik Polska, 1920, 31.07.2021
Piszą dla nas
Lewica chce powołania Rzecznika Praw Zwierząt. Na razie to niemożliwe
– Jak generalnie można scharakteryzować kondycję polskiego rolnictwa w porównaniu z innymi krajami unijnymi?
– Określiłbym, że bardzo dobra, ponieważ ostatnie lata były latami inwestycji, latami rozwoju, wzrostu produkcji w wielu gałęziach i przede wszystkim unowocześniania. Natomiast jest też ciemniejsza strona, a mianowicie wzrost kosztów produkcji, głównie pracy i brak rąk do pracy w rolnictwie. To przekłada się na spadek konkurencyjności na rynku międzynarodowym polskiej produkcji żywności, co w przyszłości może zaowocować pogorszeniem tej pozycji.
Jest też inny aspekt, a mianowicie niektóre gospodarstwa są przeinwestowane. Bardzo dużo jest nowoczesnych maszyn i urządzeń, natomiast nie zawsze i nie wszędzie są one w pełni wykorzystane. Ale generalnie polskie rolnictwo jest jednym z najlepszych w Unii Europejskiej, ponieważ jest systematycznie unowocześniane, jest względnie młode. Przenosząc się na zachód Europy, zauważymy, że dominują tam gospodarze starsi, którzy nie mają następców i to jest w tamtych rejonach największy problem. A u nas jest jeszcze dość duży entuzjazm, mimo dużego rozdrobnienia gospodarek. I młodzi – widząc postęp, nowoczesne maszyny i możliwości rozwoju gospodarstw – chętnie podejmują pracę na roli.
Dolar amerykański - Sputnik Polska, 1920, 03.08.2021
Świat
MFW przeznaczy 650 mld dolarów na odbudowę światowej gospodarki
– Nasuwa się jeszcze jedno pytanie: ostatnie protesty Agrounii i wypowiedzi lidera Agrounii Michała Kołodziejczaka stwarzają wrażenie, że rolnicy, farmerzy nie są zadowoleni z warunków, w których muszą funkcjonować. Na przykład, że jest nadprodukcja i nie ma zbytu. Albo za niskie są ceny skupu, o czym też rozmawialiśmy. Na co oni liczą?
– Generalnie ten ruch jest odpowiedzią na problemy, które się teraz pojawiły i które rosną. Mianowicie spadek opłacalności produkcji, spadająca konkurencyjność, wzrost kosztów, rosnąca konkurencja innych producentów, między innymi ze wschodu Europy czy Azji, którzy wchodzą na rynek europejski, wypierając naszą produkcję. Opłacalność zainwestowanego kapitału jest bardzo niska i to powoduje pewną frustrację rolników. Agrounia jest niemal odpowiedzią na to. Natomiast nasuwa się pytanie – ile ze zgłaszanych postulatów można zrealizować? Powiedzmy, zamknięcie granic w obecnej sytuacji wydaje się mało prawdopodobne, ale jeżeliby nawet ruch o coś takiego się pokusił, to jestem przekonany, że do niczego dobrego by to nie doprowadziło.
– Dziękuję Panu bardzo.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала