Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Czy trzeba bronić TVN?

© Depositphotos / SharafmaksumovStrona główna Tvn24 na wyświetlaczu komputera PC
Strona główna Tvn24 na wyświetlaczu komputera PC - Sputnik Polska, 1920, 12.08.2021
Subskrybuj nas na
Jeśli ktoś wierzy, że TVN przestanie istnieć po przyjęciu nowej ustawy dotyczącej mediów, to dał się otumanić propagandzie TVN w obronie interesów jego amerykańskiego właściciela – Discovery i kolejnej odsłonie konfliktu rząd – opozycja. Konfliktu o koryto oczywiście.
TVN nie przestanie istnieć i będzie dalej kłamał jak TVP Info.
Jeśli wyjdziemy poza spory o koryto między rządem a opozycją, której kolejnym zewnętrznym objawem jest zadyma wokół tzw. lex tvn, i spojrzymy na tę sprawę obiektywnie, bez sympatii, ale i bez uprzedzeń, to jasnym jest, że istnieniu TVN nic nie zagraża.
Projekt pisowskiej ustawy nie zakłada likwidacji tej stacji, ale stawia przed przedłużeniem jej koncesji nowe warunki. Wychodząc poza szkodliwe dla nas wszystkich kłótnie w POPiS-ie i oceny rzeczywistości z obcej nam perspektywy i interesów, ja zapytam – co złego w tym, by media w Polsce były polskie? A jeśli nawet nie polskie, to przynajmniej europejskie?
Nowa ustawa zmusza tylko Discovery, a nie TVN, do sprzedaży części swych udziałów jakiemuś europejskiemu inwestorowi. I tyle.

TVN nie jest niezależny

Patrząc obiektywnie musimy się zgodzić chyba z faktem, że w Polsce, a może i nigdzie na świecie, nie ma żadnych „wolnych mediów”, które to hasło pod Sejmem wznosili uczestnicy wspierającej TVN demonstracji. Demonstracji, którą uświetnił swoim udziałem, sam Donald Tusk. Media wolne to najczęściej te niszowe, bez większego wpływu na rzeczywistość i umysły Polaków. Nie ma też „wolnych” dziennikarzy, bo wszyscy zależą od swych redakcji, a te od ich właścicieli.
TVN jest niezależny, ale jedynie od PiS. Na pewno nie jest niezależny od interesów politycznych i gospodarczych amerykańskiego właściciela. Właściciel to Discovery, a TVN to tylko nalepka na budynku i logo w rogu ekranu.

Mówi się, że proponowane zmiany w ustawie są „wymierzone w niezależność” TVN. Ale można na to spojrzeć inaczej. Są może, celowo czy przypadkowo, wymierzone w zależność TVN od obcych amerykańskich właścicieli i amerykańskich interesów, jakie za pośrednictwem TVN 24 realizują w Polsce?

Motywacje PiS są na pewno bardziej partykularne. PiS nie lubi TVN, a TVN nie lubi PiS. Jednak twierdzenie, że zmiany w ustawie zmierzają do likwidacji niezależności TVN, są mocno naciągane. Jak zresztą wiele innych sporów rząd-opozycja tworzonych na potrzebę bieżącej walki politycznej o miejsce przy żłobie. Ustawa uderza nie w TVN, bo ten jest i będzie istniał, ale w jego amerykańskiego właściciela Discovery. Wiadomo, że nie chodzi o TVN czy inne jego programy, TVN Style czy jakieś TVN Meteo. Chodzi o jeden składnik Grupy TVN, TVN 24, program informacyjny, który w dużej części kształtuje opinie i świadomość naszego społeczeństwa, i – czy nam się to podoba czy nie – realizuje cele i interesy amerykańskiego właściciela. Bo czyje ma realizować?

TVN nie ma niezależnych dziennikarzy

TVN ma wielu dziennikarzy celebrytów. Zarabiają oni tam pieniądze, o których większość z nas nie śniła. TVN, ani żadna inna stacja nie zatrudnia dziennikarzy po to, by mówili to, co myślą, ale by realizowali politykę redakcji. Za takie pieniądze można od nich wymagać wszystkiego. Każą im, to wejdą pod stół i będą szczekać.
Zadaniem zaś redakcji jest realizacja interesów właściciela. O ile wiele programów Grupy TVN to czysto komercyjne programy z teleturniejami, idiotycznymi serialami itp., realizującymi komercyjne interesy właściciela, któremu muszą przynosić jedynie zyski, o tyle taki TVN 24 pełni już inną, polityczną rolę, bo wybiera informacje, informacje kreuje i interpretuje zgodnie z tym, czego oczekują w Waszyngtonie. Choćby z powodu tego, kto jest TVN właścicielem, na antenie tej telewizji krytykuje się na przykład ustawę mającą postawić tamę dalszej reprywatyzacji kamienic, czy zwrotu mienia bezspadkowego, które należało kiedyś do osób narodowości żydowskiej, a dziś będących obywatelami USA.
Strona główna Tvn24 na wyświetlaczu komputera PC - Sputnik Polska, 1920, 07.08.2021
Polityka
Politycy z USA interweniują ws. lex TVN. MSZ: Decyzje polskiego parlamentu odbywają się w Polsce

Troska o interesy amerykańskiej firmy

Wbrew twierdzeniom opozycji, PiS ani TVN nie zlikwiduje, ani nie ma prawnych możliwości, by go przejąć. Swoją drogą, gdyby przejął wszyscy zobaczylibyśmy, jak większość tych ich „niezależnych i wolnych” dziennikarzy, dziś krytyków PiS i apologetów Platformy, z dnia na dzień zmieniłoby poglądy, byle utrzymać posady. Z TVP Info po dojściu do władzy PiS niektórzy przenieśli się do TVN, ale za te same lub lepsze pieniądze. Z TVN nie mieliby już gdzie pójść. Nie od dziś wiadomo, że wielu dziennikarzy to najbardziej sprzedajni ludzie.
Amerykański właściciel wedle zmienionej ustawy, będzie musiał pozbyć się 51% udziałów w TVN (w tej chwili posiada ich 100%). Z tego powodu w 2015 Spółka została usunięta z Giełdy Papierów Wartościowych i jej akcje nie są już emitowane i sprzedawane. Udziały Discovery sprzeda jakiemuś polskiemu lub europejskiemu inwestorowi. Pewnie na tym straci. Bo nie będzie to sytuacja, w której będzie dyktował cenę. Nie sprzeda tych udziałów, bo chce, ale bo musi. To się na cenie udziałów na pewno odbije. Ale co nas to obchodzi?
Telewizja - Sputnik Polska, 1920, 12.08.2021
Piszą dla nas
Nie lękajcie się lex TVN

PiS chce wprowadzić w Polsce „putinowskie standardy”?

Cała debata w Sejmie, jaka odbyła się wokół tej ustawy, to z jednej strony – jak mówił Kosiniak-Kamysz czy Jarosław Gowin – troska o interesy amerykańskiej firmy. Bo to nasz sojusznik najlepszy i tak nie można temu sojusznikowi robić. Nie wiem, czy tym sojusznikiem jest USA czy samo Discovery, ale pośrednio przyznają, że niby prywatna korporacja, ale wiadomo komu służy. Stąd pomysł Kamysza, by rozszerzyć katalog inwestorów mogących nabyć udziały w TVN do krajów będących członkami NATO. Z drugiej strony teatralny lament ze strony Budki czy Senyszyn, że oto komuna wraca i PiS chce wprowadzić w Polsce „putinowskie standardy”. Nie bardzo wiadomo, co mają na myśli, ale w polskiej debacie politycznej panuje już w tej sprawie konsensus - putinowskie znaczy jakieś diabelskie i więcej już wyjaśniać nikt nic nie musi. Mniej amerykańskich wpływów, a więcej europejskich to dobre skutki tej ustawy. Skutki może nie zamierzone przez sam PiS, którego cele są inne, a Discovery jedynie oberwie rykoszetem bieżącej walki politycznej. Ale też jak to mawiał imć Zagłoba – wola boska czasem rękami Tatarów się czyni.

Wybór między dżumą i cholerą

Pamiętam czasy, jeszcze za rządów PO, gdy w Warszawie na przystankach i w autobusach i tramwajach, pełno było wlepek z przekreślonym logiem TVN 24 i napisem – same kłamstwa 24h na dobę. To jest ten sam TVN, tylko na innej pozycji.
TVN nie jest niezależną telewizją oczywiście, ale nie znaczy, że nie jest potrzebny. Zawsze to inne kłamstwa niż te w TVP Info i widz ma możliwość je porównać. Nie niezależna, ale na pewno opozycyjna wobec władzy telewizja, która ma środki, możliwości i interesy, by patrzeć władzy na ręce, na pewno jest większą korzyścią dla widzów niż jej brak i pozostanie jedynie na łasce jednej prorządowej propagandy. Dzięki temu jedni szpiegują drugich i starają się wyciągnąć im na wierzch jakieś afery, które bardzo radują zdeklarowanych i fanatycznych zwolenników każdej ze stron podzielonego na zwolenników PiS i PO społeczeństwa.
My zaś, którzy nie opowiadamy się za żadną z tych opcji, możemy siedzieć wygodnie w fotelu zajadając popcorn, oglądać ten cyrk i zastanawiać się, kto z nich jest gorszy. Ba, być może przy następnych wyborach przypomnimy sobie to, co oglądamy od lat, i zrozumiemy, że to wybór między dżumą i cholerą? TVN przetrwa i jeśli ktoś się boi, że nie obejrzy któregoś dnia kolejnego idiotycznego odcinka jakiegoś Big Brothera nadawanego przez tę stację, to może spać spokojnie. To tylko kolejna hucpa. TVN bronić nie trzeba, bo nic mu nie zagraża.
Protest przed budynkiem polskiego Sejmu - Sputnik Polska, 1920, 12.08.2021
Polska
Starcia pod Sejmem po przyjęciu „lex TVN” i tłum skandujący wyp...j! Morawiecki: Skandaliczne
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала