Флаги Пакистана и Талибана* на границе двух государств - Sputnik Polska, 1920, 16.08.2021
Afganistan w rękach talibów
Sytuacja w kraju pogorszyła się w pierwszej połowie sierpnia wraz z ofensywą zakazanego w Rosji terrorystycznego ruchu Taliban na duże miasta. 15 sierpnia media poinformowały, że rebelianci kontrolują wszystkie przejścia graniczne, okupowane są opuszczone przez siły rządowe instytucje państwowe.

„Możemy ewakuować polskich współpracowników z Afganistanu”

© Zdjęcie : Public domain / Master Sgt. Alejandro LiceaWojsko USA w południowo-wschodnim Afganistanie
Wojsko USA w południowo-wschodnim Afganistanie - Sputnik Polska, 1920, 16.08.2021
Jeśli polskie służby potrafią zlokalizować naszych współpracowników, mamy możliwości wydostania ich z Afganistanu. Operacje podobnego typu ćwiczył GROM – powiedział były dowódca jednostki specjalnej GROM płk Piotr Gąstał.
W wyniku wycofania większości wojsk amerykańskich z Afganistanu talibowie zajęli dużą część terytorium kraju i otoczyli stolicę państwa – Kabul. W niedziele dziesiątki talibskich bojowników opanowały pałac prezydencki w Kabulu, głośno manifestując swoje zwycięstwo nad rządem afgańskim. Wcześniej prezydent Afganistanu Aszraf Ghani opuścił miasto i wyjechał za granicę, prawdopodobnie do Tadżykistanu. Państwa Unii Europejskiej i NATO ewakuują swoich obywateli z Afganistanu. Według informacji polskiego MSZ w Afganistanie przebywa aktualnie pięciu obywateli Polski, którzy są w stałym kontakcie m.in. z konsulem RP w Nowym Delhi.
W Afganistanie zostali także współpracownicy wojsk NATO, także polskiego kontyngentu. Były dowódca jednostki specjalnej GROM płk Piotr Gąstał został zapytany w rozmowie z Onetem, czy jeśli w porę nie uda się im uciec, to ich los będzie przesądzony. Gąstał odpowiedział, że z informacji, które do niego napływają, wynika, że ten los już jest przesądzony. – Wielu tłumaczy afgańskich czy osób, które współpracowały z siłami, jest mordowanych od razu po tym, jak talibowie ich dopadną. Są uważani za zdrajców współpracujących z obcymi siłami zbrojnymi okupującymi Afganistan – mówi.
Pułkownik wyraził nadzieję, że Służba Kontrwywiadu Wojskowego ma listę afgańskich współpracowników Polskiego Kontyngentu Wojskowego i wie, co się z nimi dzieje.
Nie wierzę jednak, że kiedykolwiek zostały zrobione plany ewentualnościowe na wypadek takiego negatywnego rozwoju sytuacji w Afganistanie, by tym ludziom pomóc. Słyszę głosy polityków, którzy mówią, że należy ich wszystkich stamtąd zabrać, że to kwestia honoru, ale mam wrażenie, że jest już trochę za późno. Podobna sytuacja miała miejsce, kiedy z Iraku wychodził Polski Kontyngent – zaznacza.
Na pytanie, o czym będzie świadczyć, jeśli nie uda się wydobyć polskich współpracowników z Afganistanu, były dowódca GROM odpowiedział: „O słabości decydentów politycznych i o niczym innym. Nie o słabości wojska, bo decyzje podejmują politycy, a wojskowi je wykonują. Głos decydujący, żeby wysłać nasze siły zbrojne do Afganistanu ma pan prezydent, premier i minister obrony. Nikt więcej”.
Uzbecki pogranicznik - Sputnik Polska, 1920, 16.08.2021
Afganistan w rękach talibów
Sytuacja w Afganistanie. Błaszczak: „Czekamy na stanowisko Stanów Zjednoczonych”
Aktualności
0
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала