Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Polski projekt: Muzeum Radziecko-Polskiego Braterstwa Broni w Rosji

© Sputnik . Alexey Vitvitsky / Idź do banku zdjęćPomnik braterstwa, Legnica
Pomnik braterstwa, Legnica - Sputnik Polska, 1920, 27.08.2021
Subskrybuj nas na
„Tym żołnierzom pomniki niszczono. Także tym żołnierzom Wojska Polskiego, którzy po wojnie zginęli w walkach z nacjonalistycznymi formacjami ukraińskimi UPA. To hańba dla współczesnej ekipy. Mój projekt otworzy oczy także obecnym rządzącym, ochłodzi im głowy i ludzie zrozumieją, kto nimi rządzi” – mówi przewodniczący stowarzyszenia KURSK Jerzy Tyc.
Przewodniczący stowarzyszenia KURSK Jerzy Tyc zaproponował utworzenie muzeum Radziecko-Polskiego Braterstwa Broni we wsi Sielcy w obwodzie riazańskim poprzez przywrócenie dawnej kwatery głównej I Dywizji Polskiej im. Tadeusza Kościuszki.
Na prośbę Ministra obrony Federacji Rosyjskiej odpowiedni projekt został 25 sierpnia przedstawiony przez pana Tyca w czasie międzynarodowej konferencji na temat informacyjno-psychologicznej wojny w ramach forum „Armia - 2021”. Obiecano pomoc i szybką realizację spraw legislacyjnych.
– Utrwalanie pamięci naszych żołnierzy musi zacząć się od samego źródła – od miejsca, w którym w maju 1943 r. powstała nasza dywizja kościuszkowska – zaznaczył Jerzy Tyc.
© Zdjęcie : Wiktor BezekaMogiła polskich lotników pod Riazaniem
Mogiła polskich lotników pod Riazaniem - Sputnik Polska
1/2
Mogiła polskich lotników pod Riazaniem
© Zdjęcie : Wiktor BezekaTablica pamiętkowa sztabu Andersa w Taszkiencie
Tablica pamiątkowa sztabu Andersa w Taszkiencie - Sputnik Polska
2/2
Tablica pamiętkowa sztabu Andersa w Taszkiencie
1/2
Mogiła polskich lotników pod Riazaniem
2/2
Tablica pamiętkowa sztabu Andersa w Taszkiencie

Przekaz czcić pamięć

W rozmowie ze Sputnikiem powiedział, że od dziecka przekazywano mu przez rodziców, szkołę, wojsko, by czcić pamięć o żołnierzach I Dywizji Kościuszkowskiej, sformowanej we wsi nad rzeką Oką.

– Nigdy nie miałem najmniejszej wątpliwości, że ci żołnierze, ta formacja wojskowa zasługują na pełny szacunek ze strony Polaków. Ci żołnierze stali się zalążkami sił zbrojnych odrodzonej Polski, a w końcu wojny z dywizji powstały już dwie potężne armie, które miały znaczący wpływ na pokonanie nazistowskich Niemiec. Przypomnę, że I Armia miała zaszczyt szturmu Berlina, pomogła Armii Czerwonej to miasto zdobyć – mówi.

„To hańba dla współczesnej ekipy”

W przekonaniu Jerzego Tyca, nowe rządy, niestety, przyjęły retorykę zupełnie inną.
– Według IPN-owskiej polityki byli to żołnierze, którzy Polski nie wyzwolili, a jedynie pomogli zniewolić Armii Radzieckiej i Związkowi Radzieckiemu po II wojnie światowej. Jest to absurd, ale do takich absurdów niekiedy w naszym kraju dochodzi. Doszło do tego, że tym żołnierzom pomniki niszczono. Także tym żołnierzom Wojska Polskiego, którzy po wojnie zginęli w walkach z nacjonalistycznymi formacjami ukraińskimi UPA. To hańba dla współczesnej ekipy. Mój projekt, mam nadzieję, otworzy oczy także obecnym rządzącym, ochłodzi im głowy i ludzie zrozumieją, kto nimi rządzi – mówi.

Nietypowy projekt

– Inicjatywa została podjęta w 2018 roku, kiedy po raz pierwszy przyjechałem pod sztab – mówi Jerzy Tyc. – Budynek był w bardzo złym stanie. Zrozumiałem, że można go uratować. Przez dwa lata staraliśmy się o to, żeby nasze pomysły i idee przyjęła strona rosyjska. Ostatecznie Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej wydało zgodę na utworzenie w tym budynku centrum polsko-radzieckiego braterstwa broni, jako zjawiska historycznego, które łączyło nasze narody. Więc pomysł i sama idea zostały przyjęte z aprobatą.
Niestety, prawie rok straciliśmy z powodu pandemii. W decyzji aprobującej nasze plany, wydanej przez rosyjskie Ministerstwo Obrony, jest napisane, że sam sztab, sam budynek staje się pomnikiem polsko-radzieckiego braterstwa broni. Na jego terenie mamy prawo budować sale muzealne, sale konferencyjne i ośrodek polsko-rosyjskiej historii wojskowości z czasów II wojny światowej. Czekamy teraz na podpisanie ostatniej umowy, a jest to umowa o wieloletniej bezpłatnej dzierżawie terenu przez Stowarzyszenie KURSK. Po podpisaniu tej umowy będzie można przystąpić do poważnych fundacji i do poważnych pieniędzy – opowiada Jerzy Tyc.
Podkreśla, że inicjatywa, słuszna i popierana, podjęta przez Polaków na terenie Rosji jest nietypowa, szczególnie w obecnej sytuacji skrajnego braku zaufania, niedowierzania, które już dawno wyszło za ramy zdrowego rozsądku.
„Kursk” odbudowuje pomniki radzieckich żołnierzy w Polsce, maj 2020 roku. - Sputnik Polska, 1920, 08.05.2020
Opinie
„Kursk” ratuje historyczną pamięć Polski i Europy
Według słów rozmówcy Sputnika potrzebnych będzie około 2 mln złotych na ocalenie tego budynku. Sztab, między innymi, będzie częścią szlaku turystycznego „Śladami I Dywizji Piechoty”.

– To ogromne przedsięwzięcie. Wymaga ono zaangażowania i uzgodnień na najwyższym szczeblu. Obiecano pomoc i szybką realizację spraw związanych z dokumentami. Sztab znajduje się na terytorium, które należy do Ministerstwa Obrony Rosji i oczywistym jest, że w tej sytuacji ta instytucja ma decydować – mówi Jerzy Tyc.

– Przeprowadziliśmy tam, oczywiście, prace porządkowe, prace przygotowawcze do wejścia brygad remontowych – dodaje.

„Liczę, że Polacy się otrząsną”

– Chodzi nie tylko o budynek sztabu. My chcemy rozszerzyć projekt na odbudowę i rekonstrukcję całego obozu sieleckiego, w którym się Wojsko Polskie sformowało. Zachowały się szkice, mapy, na których widać, że budynków było o wiele więcej, przecież wojska było ponad 12 tys. i miało swoje pomieszczenia. Był kościół, były magazyny, była szkoła oficerska – zaznacza Tyc.

Rosjanie idą z pomocą

Jerzy Tyc nie ma wątpliwości, że projekt zostanie zrealizowany.
– To wszystko będzie. Ponieważ już zgłaszali się ludzie, zwłaszcza z Rosji. Przecież, powtarzam, w Wojsku Polskim nie służyli tylko Polacy, służyli też obywatele ze wszystkich republik Związku Radzieckiego. A teraz to są obywatele różnych krajów – Kazachstanu, Uzbekistanu, Białorusi, Ukrainy. Tam wszędzie są krewni tych żołnierzy. Oni już się zgłaszają, proponują eksponaty, historie.
A przecież tylko przypomnieć, że Sielcy to było miejsce, gdzie formowały się wojska lądowe, a jeszcze jest przecież miejsce, gdzie formowała się i szkoliła polska eskadra lotnicza. Tam są obiekty, w których polscy piloci żyli, szkolili się. One są w takim samym stanie, jak sztab.
To są miejsca, o które trzeba zadbać. To wszystko ma być sprawą Polaków. To nie sprawa Rosjan o to zadbać, bo Rosjanie swoją robotę zrobili.
Chcę przypomnieć, że w Riazaniu, blisko którego znajdują się Sielcy, do tej pory stoją dwa pomniki, upamiętniające Wojsko Polskie. Są sale muzealne. W szkołach są izby pamięci poświęcone polskim żołnierzom. Rosjanie sami ustawili pomnik poświęcony polskim lotnikom, którzy zginęli podczas ćwiczeń niedaleko lotniska Grigorjewskoje. Więc, Rosjanie pamiętają i swoją robotę robią doskonale. Reszta należy do nas, do Polaków – przekonuje Jerzy Tyc.
Bardzo liczy na to, że ta kolebka polskiej wojskowości zaistnieje w polskiej świadomości, zwłaszcza ludzi młodych, jako miejsce, które trzeba odwiedzić.
– Właśnie stamtąd przyszli ci żołnierze, którzy hitlerowców wygnali i na zdobytym Berlinie zawiesili polską flagę obok radzieckiej. Ta symboliczna strona tego miejsca, tego sztabu, myślę, że w Polsce zdobędzie poparcie. W Rosji poparcie już jest. Ale ciągle istnieje ta obawa, czy przyłączenie się do projektu nie spowoduje, że będą mnie nazywać sam pan wie, kim…
Liczę, że Polacy się otrząsną i sprawią się z tą komiczną, idiotyczną polityką historyczną, która spycha Kościuszkowców na margines historii, mimo że zasłużyli na główne miejsca w panteonie polskich bohaterów narodowych – twierdzi.

To miejsce ma jednoczyć, nie zaś dzielić

Jak sugeruje, jednym z jego pragnień jest, aby ten projekt – sztab pamięci polskiej – zaczął jednoczyć Polaków, przypominał, że nie można rozdzielać pamięci o tych ludziach na lepszych i gorszych, „bo wszyscy szli tą samą drogą, za tą samą ideą – wyzwolić Polskę”.
– Chciałbym, żeby w jednej z sal sztabu znalazła się ekspozycja poświęcona pierwszej polskiej formacji wojskowej, która była stworzona w Związku Radzieckim. Mam na myśli armię Andersa. Dobrze pamiętam, mam 54 lata, że w mojej szkole podstawowej i w późniejszych szkołach, w tym w szkole wojskowej, nigdy nie mówiono złego słowa o żołnierzach, którzy walczyli na Zachodzie; czciliśmy, czytaliśmy książki o bohaterach – lotnikach polskich dywizjonów 302-303.
Na pieśń „Czerwone maki na Monte Cassino” wszyscy wstawali. Ja bym chciał, żeby obecne władze zaczęły wstawać i czcić naszych żołnierzy, a kiedy będzie grana pieśń „Szumi dokoła las”, niech wstają, tak jak my wstawaliśmy i wstajemy, aby uczcić żołnierzy polskich pod Monte Cassino” – zaznacza.

„Szczyt podłości, chamstwa i osobistej nienawiści”

Liczy na to, że nowy prezes Instytutu Pamięci Narodowej zachowa się „inaczej niż jego skompromitowany poprzednik”.
– Liczę, że podejmie dialog ze mną w tej sprawie. Bo ja mam dużo do powiedzenia, jakie błędy popełniał jego poprzednik Jarosław Szarek, który poproszony przeze mnie o wsparcie finansowe projektu odbudowy sztabu, przysłał do mnie takie pismo, że ja musiałem usiąść, żeby to przeczytać.
Na razie go nie ujawniam, czekam na specjalną okazję. Szczyt podłości, chamstwa i osobistej nienawiści, jaki mnie spotkał ze strony obywatela Szarka, jest nie do powtórzenia.
Mam nadzieję, że takich błędów nie popełni nowy prezes IPN. Mam nadzieję, że będzie to projekt pojednania narodowego w kwestii udziału i roli Wojska Polskiego w pokonaniu hitlerowskich Niemiec i na terenie Polski – podsumowuje Tyc.
Od 2012 roku stowarzyszenie Kursk zajmuje się konserwacją i restauracją sowieckich grobów wojennych i pomników w Polsce. Dzięki wolontariuszom stowarzyszenia odrestaurowano kilkadziesiąt zabytków i grobów wojskowych, gdzie spoczywają ciała Żołnierzy Radzieckich – wyzwolicieli Polski.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала