Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Kogo zmiecie rekonstrukcja

© Zdjęcie : Twitter / Prawo i SprawiedliwośćPiS przedstawia swój nowy plan Polski Ład
PiS przedstawia swój nowy plan Polski Ład - Sputnik Polska, 1920, 28.08.2021
Subskrybuj nas na
Pod koniec września w partii „dobrej zmiany” mają nastąpić zmiany. Można było się tego spodziewać – po rozwodzie z Gowinem remanent w rządzie jest potrzebny, zwłaszcza że nad PiS zawisło widmo wcześniejszych wyborów. Na „krótkiej liście” są: Michał Dworczyk, Grzegorz Puda, Michał Kurtyka, Mariusz Kamiński, a nawet… sam Naczelnik państwa!
Nad rządem zawisły ciemne chmury. Stało się jasne, że teraz trzeba skupić się na budowaniu większości sejmowej, bo bez niej będzie krucho z Polskim Ładem. Wbrew zapewnieniom rządzących, że „Polacy, nic się nie stało” - rozstanie z Jarosławem Gowinem osłabiło rząd. Aby wzmocnić swoje szanse w ewentualnych wcześniejszych wyborach i przewietrzyć, PiS musi teraz pozbyć się kilku wizerunkowych „kul u nogi” - a tego się trochę nazbierało. Przyznali to sami politycy z partii rządzącej, którzy zdradzili Onetowi, jak wygląda teraz giełda nazwisk.

Z boiska schodzą

Według przekazanych portalowi off the record informacji, murawę opuści główny rozgrywający i zarazem kapitan drużyny PiS, czyli wicepremier do spraw bezpieczeństwa we własnej osobie. Miał ponoć już od jakiegoś czasu zapowiadać swoim współpracownikom, że „jego misja jako wicepremiera ds. bezpieczeństwa dobiegła końca” (jesteśmy najwyraźniej już tak bezpieczni, że bardziej się nie da!).
Jarosław Kaczyński ma skupić się na „pilnowaniu Sejmu” i postarać się znaleźć większość dla ustaw Polskiego Ładu, a jeśli to się nie uda, przeprowadzić swoje owieczki suchą stopą przez przedterminowe wybory. A te mogą odbyć się już na wiosnę 2022.
Według poufnego info piłki nie będzie już rozgrywał Grzegorz Puda – wszystko z powodu głośnych protestów Agrounii, które sprawiają, że rząd bardzo traci wizerunkowo. Puda nie zaskarbił sobie poparcia na wsi i coraz wyraźniej pokazują to sondaże. Stracił też przez swoje legendarne już zamiłowanie do blichtru: miał oburzać się, że jako ministrowi każą mu podróżować Skodą Superb (zażądał Audi), zaliczył wtopę gdy okazało się, że sprzęt rolniczy stojący w tle podczas konferencji premiera to wynajęta przez Pudę pokazówka. Nie pomogła mu też afera z urzędnikiem ministerialnym, którego Puda chciał ponoć zwalniać, bo nie zarezerwowano mu na lotnisku saloniku VIP.
Piotr Gliński nie sprawdził się jako zarządzający resortem sportu (funkcjonującego teraz jako część resortu kultury). Na jesieni zapowiadany jest wielki come back ministerstwa.
Michałowi Kurtyceczyli ministrowi klimatu ma się oberwać za spór z Czechami o Turów, zaś ma nie radzić sobie z tym, co dzieje się w policji. Szef MSWiA ma mieć przeciw sobie całą grupę ważnych pisowców. Jego pozycji nie polepsza konflikt z długoletnim współpracownikiem Maciejem Wąsikiem.
Wreszcie dochodzimy do nazwiska, zdawałoby się oczywistego – choć nie do końca. To Michał Dworczyk, którego w zasadzie nie wspiera już nikt prócz premiera. Dworczyk nie poradził sobie z narodowym programem szczepień, zaliczył też wpadkę ze szpitalem na Stadionie Narodowym, gdzie nie leczono poważnie chorych. Ale najważniejsze ma być to, że ponoć w „kolejce” Dworczykowych maili do publikacji mają być jeszcze następne, godzące w czołowych polityków PiS. Czy rzeczywiście Dworczyk zapłaci stanowiskiem, dopiero się okaże. Wybaczono mu już i tak zadziwiająco dużo, więc przewiduje się, że i tym razem jakimś cudem może mu się upiec.
Węgiel - Sputnik Polska, 1920, 01.07.2021
Polska
Spór o kopalnię Turów: „Strona czeska zdaje sobie sprawę z tego, że ma przewagę w negocjacjach”
Do gry wejdą
Na nowego ministra rolnictwa typuje się Szymona Giżyńskiego. Rolnicy liczą na to, że „ogarnie” problem ASF i ptasiej grypy. Skrycie tęskną za Ardanowskim. Jeśli chodzi o sport, w grze są dwa nazwiska: Anna Krupka, protegowana Kaczyńskiego i ewentualnie Kamil Bortniczuk z Porozumienia. Marcin Ociepa natomiast ma dostać „nagrodę za zdradę Gowina” i jest szykowany na nowego szefa resortu rozwoju. Waldemar Budamoże awansować na ministra funduszy i polityki regionalnej – Tadeusz Kościński bowiem nie dogadał się z Unią w sprawie Krajowego Funduszu Odbudowy. Janusz Cieszyński ma zabiegać o powrót Ministerstwa Cyfryzacji. Pandemiczne wpadki za Łukasza Szumowskiego mu nie zaszkodziły. Reklamuje się wprowadzeniem e-recept i Internetowego Konta Pacjenta.
Sinusoida według PiS
PiS ma starą dobrą metodę wymian swoich polityków: rzuca na pierwszą linię frontu raz falę młodszych polityków i gra „świeżą krwią”, aby w następnym rozdaniu postawić na starszych i sprawdzonych współpracowników. Ten schemat widać w miniaturze np. po wymianie szefów rządów: (Marcinkiewicz – Kaczyński) – (Szydło – Morawiecki). Na pewno resorty kluczowe dla swojego twardego elektoratu, jak rolnictwo czy sprawy wewnętrzne, muszą dostać zaufani – i teraz to ich kolej na uspokojenie atmosfery po szaleństwach politycznej młodzieży (Dworczyk, Puda, Kurtyka). Ta konstrukcja może jednak nie przetrwać do przyszłego lata. Pamiętajmy, że oczy świata zwrócone są teraz na naszą wschodnią granicę oraz śledzą losy Lex TVN. Jeśli do tego nie uda się przeforsować Polskiego Ładu, PiSowi może tym razem na wiosnę na serio powinąć się noga.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала