Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Westerplatte. Drugie obchody zorganizowane przez wojsko

© AFP 2021 / Janek Skarzynski Uroczystości z okazji 75. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Gdańsku. Zdjęcie archiwalne
Uroczystości z okazji 75. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Gdańsku. Zdjęcie archiwalne - Sputnik Polska, 1920, 01.09.2021
Subskrybuj nas na
W ubiegłym roku Aleksandra Dulkiewicz zaproponowała Ministerstwu Obrony, aby obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej zorganizować wspólnie. Mariusz Błaszczak nie wyraził na to zgody. W tym roku prezydent otrzymała wprawdzie zaproszenie na rządowe obchody, jednak głosu nie zabrała.
Do 2019 r. to władze Gdańska były gospodarzem uroczystości odbywających się pod pomnikiem Obrońców Wybrzeża. To nieżyjący Paweł Adamowicz w latach 90. zainaugurował rozpoczęcie obchodów o 4.45 co roku 1 września. Brał w nich udział samorząd, Kościół, harcerze.
W tym roku również w sposobie organizacji uroczystości widać polityczne spory, choć w mniejszym stopniu niż rok temu.
To drugi raz, gdy obchody nad ranem organizuje Wojsko Polskie. Miasto Gdańsk przygotowało swój odrębny katalog uroczystości (to odsłonięcie tablic upamiętniających harcmistrza Jana Ożdżyńskiego oraz Polaków torturowanych i zamęczonych w pierwszych dniach II wojny światowej, a także przemówienia na placu Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku). Jeszcze inną ofertę przygotowało Muzeum II Wojny Światowej (m.in. wystawę czasową, pokaz filmu w reżyserii Stanisława Różewicza „Wolne miasto” z 1958 r., a także wieczorne widowisko muzyczne transmitowane przez TVP).
„Myli się katów z ofiarami”
Uroczystości pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża rozpoczęły się nad ranem od zapalenia znicza pokoju i odczytania Apelu Pamięci. Elżbieta Witek przekazała notę identyfikacyjną rodzinie jednego z odnalezionych żołnierzy.
Premier wypowiedział mocny komunikat:
- Po 82 latach od rozpoczęcia tej strasznej wojny musimy zdawać sobie sprawę z tego, że następuje proces wypierania z pamięci i świadomości tego, kto był faktycznym sprawcą, kto był odpowiedzialny za tamte zbrodnie, zniszczenia i śmierć (...)

Dzisiaj myli się katów z ofiarami, przypisując odmienne role tym, którzy bronili człowieczeństwa, wolności i niepodległości przed tymi, którzy bestialsko od pierwszych dni mordowali, niszczyli cały narody i państwa (...) Naród niemiecki ponosi za to pełną odpowiedzialność - mówił.

Widok na ulicę w Warszawie w czasie II wojny światowej. - Sputnik Polska, 1920, 01.09.2021
Piszą dla nas
Zapomniana symbolika Września
Co dokładnie miał na myśli mówiąc o „katach i ofiarach” – nie wiadomo, być może fakt, że coraz głośniej w ostatnich latach mówi się nie tylko o bohaterskich postawach, ale i o antysemityzmie niektórych naszych rodaków. Do tego zresztą wprost nawiązała Elżbieta Witek:
- Dziś niektórzy próbuję nam pisać historię. Oskarża się Polaków o współsprawstwo II wojny światowej. To są haniebne słowa, którym się trzeba sprzeciwić z całą stanowczością.
Marszałek Sejmu nawiązała też do sytuacji… na granicy polsko-białoruskiej:

- Myślę o tym, co się dzieje na naszej wschodniej granicy. Co by dzisiaj zrobili tamci żołnierze. Jestem pewna, że zrobili by wszystko, by bronić ojczyzny. (…) Kiedy było trudno zwracali się do Boga, zaś ojczyznę traktowali jak matkę.

Czy właśnie próbowano nam powiedzieć, że polegli na Westerplatte byliby zadowoleni z rozkazów przetrzymywania 30 bezradnych ludzi w lesie?
A co mówił Mariusz Błaszczak? Nie zabrakło wątku „rosyjskiego okupanta”:
– II wojna światowa rozpoczęła się od ataku Niemiec na Polskę. Po tych wydarzeniach nastąpił czas okupacji, okupacji okrutnej. Czas terroru stosowany zarówno przez okupanta niemieckiego, jak również rosyjskiego (...) Terror dotyczył właściwie każdego. Za ukrywanie Żydów w okupowanej Polsce groziła kara śmierci, a taka kara nie groziła w żadnych innych miejscach okupowanych przez Niemców (...)
Świat nie chce pamiętać o sprawcach II wojny światowej, dlatego naszym obowiązkiem jest to, aby przypominać światu o faktach historycznych (...) Świat mówi, że sprawcami mordów byli naziści. Nie wiemy, któż to byli naziści? Podobna sytuacja jest, jeśli chodzi o stronę rosyjską. Naszym obowiązkiem jest przypominać światu. (…) Polacy bili się o wszystko, o człowieczeństwo, lepszy świat, wolną ojczyznę i Europę, o świat bez wojny. Ciąży na nas coś więcej niż pamięć, ciąży na nas dbałość o prawdę.
Bez prezydenta, ale z premierem
W tym roku Andrzej Duda nie pojawił się na Westerplatte, zamiast tego wziął udział w uroczystościach w Wieluniu. Prezydent w 2020 r. był na miejscu, w tym roku przemawiał Mariusz Błaszczak. Listy gości nie ujawniono do ostatniej chwili.
Głosu nie zabrała Aleksandra Dulkiewicz. Zrezygnowanie z tego punktu programu nastąpiło już w momencie przejęcia organizacji przez władze centralne.
Dulkiewicz w 2020 r. zaproponowała szefowi MON, aby wspólnie zorganizowali tegoroczne uroczystości, jednak wykluczono taką możliwość. Polityk miała dostać zaproszenie na rządowe obchody w ostatniej chwili. Mimo wszystko udało się porozumieć, zaproszenie do Urzędu Miasta dotarło – i w zamian za to Gdańsk ma pokryć część kosztów. Zadba o parkingi i za własne pieniądze dowiezie gości.
Józef Stalin  - Sputnik Polska, 1920, 30.08.2021
Polityka
Ławrow: Ataki na postać Stalina są częścią ataku na wynik II wojny światowej
- Oczywiście ja się nie obrażam. Dla nas najważniejsze jest to, aby oddać hołd ludziom, którzy 82 lata temu bronili Westerplatte – mówiła kilka dni temu na antenie TOK Fm. Wyraziła też nadzieję, że w tegorocznych przemówieniach „pojawi się szerszy kontekst wojny i jej konsekwencji. Polska dzisiaj, tak jak we wrześniu 1939 r., nie jest oderwana od świata”.
PiS zarzucało prezydent Gdańska, że zamiast mówić o wojnie, krytykuje obecne władze.
- W ubiegłym roku przez gardło Timmermansa nie przeszło nazwanie agresora. Nie powiedział, że to Niemcy byli agresorem w 1939 r. Zresztą to wpisuje się w postawę części elit gdańskich, szczególnie włodarzy Gdańska. Pomijali nazwanie agresorów po imieniu – złościł się w 2020 r. Mariusz Błaszczak.
Dulkiewicz oskarżała natomiast PiS o wykorzystywanie pamięci historycznej do „konkretnego interesu politycznego”.
Spór o Westerplatte
W 2020 r. wojewoda pomorski ogłosił, że Skarb Państwa jest jedynym właścicielem Westerplatte (działki na której stoją: willa oficerska, Wartownią nr 3 i pomnik Obrońców Wybrzeża).
Spór o kontrolę nad Westerplatte toczył się z przerwami dwa lata. PiS próbował przejąć obchody, zasłaniając się budową Muzeum II Wojny Światowej, ostatecznie sprawę załatwiła specustawa – o „nacjonalizacji” Westerplatte. Władze Gdańska nie mogą się z tym pogodzić do dziś.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала