Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Witaj szkoło! Wrześniowy sondaż fatalny dla Czarnka

© Sputnik . Maksim Bogodwid  / Idź do banku zdjęćEgzaminy w szkołach
Egzaminy w szkołach - Sputnik Polska, 1920, 01.09.2021
Subskrybuj nas na
Z okazji rozpoczęcia nowego roku szkolnego 2021/22 Wirtualna Polska zleciła sondażowni Ariadna badanie mające na celu ocenę pracy ministra edukacji przez Polaków. Przemysław Czarnek dostał w sumie aż 52 proc. negatywnych opinii. Wielu rodziców dzieci obawia się wprowadzenia jego nowych porządków. Sprawdźmy, czego mogą się spodziewać.
– Natomiast gdy pomyślę sobie o tym, co ja przeżywałem w swojej szkole – to były lata 80., wczesne 90. – a patrzę na te kolejne plagi, które spotykają dzisiaj uczniów idących do szkoły – najpierw minister Zalewska, później COVID, teraz minister Czarnek, to mam ochotę gorąco trzymać za nich kciuki, wspierać i zapewniać, że ratunek już blisko – stwierdził Szymon Hołownia w kontekście rozpoczęcia roku szkolnego. Nie on jeden nie ma najlepszego zdania na temat szefa resortu edukacji i nauki.

To był nokaut

Panel Ariadna dla WP zbadał, jak Polki i Polacy postrzegają pracę Przemysława Czarnka w MEiN. Okazuje się, że 39 proc. ankietowanych oceniło jego działania zdecydowanie negatywnie, a raczej negatywnie – 13. 32 proc. stwierdziło, że „trudno powiedzieć”. Natomiast zdecydowanie pozytywnie oceniło go tylko 6 proc. 34 proc. rodziców uczniów uczęszczających do szkół również nie ma o nim dobrego zdania, cenzurkę „raczej negatywnie” wystawiło 13 z nich. To co robi minister „zdecydowanie” podoba się 7 proc. rodziców, a opcję „raczej” wskazało 14 proc.
Badanie przeprowadzono w dniach 27-31 sierpnia 2021 roku, wykonano je na próbie 1065 osób.
Students - Sputnik Polska, 1920, 07.12.2020
Polska
Czarnek zapowiada zmiany w prawie o szkolnictwie wyższym: „Wolność, to rzecz kluczowa”

Czarnek psuje szkołę

W internecie pisze się o nim jako ministrze chrystianizacji. Jego liczne pomysły na reformy edukacji trudno podsumować w jednym zdaniu.

Zasłynął deklaracjami „ugruntowywania cnót niewieścich” w uczennicach (chcąc, by wychowanie do życia w rodzinie stało się jednym z priorytetowych przedmiotów, przygotowujących dziewczynki do ich roli jako… matek, żon i gospodyń).

Wcześniej postanowił walczyć z otyłością dzieci, w szczególności dziewczynek (których wskaźniki otyłości wcale nie są bardziej niepokojące niż u chłopców). Uruchomił państwowy fundusz 15 mln zł na wycieczki patriotyczne m.in. śladami kard. Wyszyńskiego i Polskiego Państwa Podziemnego w ramach programu Poznaj Polskę. Zmienił kanon lektur szkolnych – dołożył więcej dzieł Jana Pawła II i Stefana Wyszyńskiego, kosztem m.in. Leszka Kołakowskiego i Marcina Świetlickiego. Odznaczył medalem Komisji Edukacji Narodowej dyrektora szkoły w Łodzi, gdzie zakazano uczniom i uczennicom eksponowania znaku Strajku Kobiet.
Wreszcie – podpisał rozporządzenie, które daje kuratorom oświatę niemal nieograniczoną władzę, również wpływ na decyzje kadrowe i decyzje dyrekcji.
– Szkoła od września zostanie całkowicie pozbawiona autonomii. Tak jak było w PRL: podporządkować, nie pozwolić na samodzielne kreowanie rzeczywistości szkolnej. Nauczyciele od września mają wychowywać i uczyć tak, jak wyobraża sobie to PiS – skomentowała nowe przepisy Krystyna Szumilas, jedna z poprzedniczek Czarnka.

Nikt nigdy nie przewidział, że nasz rząd zapisze w prawie ścisłą kontrolę tego, czego i w jaki sposób uczą nauczyciele. Takich rzeczy jeszcze nie doświadczyliśmy. Tymczasem po tym projekcie widać, że ktoś nad tym pomyślał: jak rzeczywiście wziąć za twarz dyrektorów i nauczycieli – komentuje Krzysztof Baszczyński, wiceprezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Z Prezesem o podwyżkach

W szkołach od jutra maseczki nie są obowiązkowe. Uczniowie wrócili na razie do nauki stacjonarnej, ale w związku z tym, że wariant Delta atakuje też najmłodszych, może to długo nie potrwać. Nauczyciele obawiają się też o swoje obiecane podwyżki.
– Wczoraj dowiedziałem się z rozmowy z panem ministrem Czarnkiem, że w najbliższym tygodniu minister pójdzie do prezesa, jak rozumiem prezesa Kaczyńskiego i będzie rozmawiał o naszych wynagrodzeniach. Ja nie wiedziałem, że teraz jest tak, że jak chce się zdobyć jakieś środki na wynagrodzenia, to idzie się do prezesa, a nie do premiera, bądź ministra finansów – powiedział Krzysztof Baszczyński.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала