Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Беженцы под контролем белорусских военнослужащих во время получения гуманитарной помощи в лагере нелегальных мигрантов на белорусско-польской границе - Sputnik Polska, 1920
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Litwa, Łotwa i Polska w ciągu ostatnich miesięcy zmagają się ze wzrostem liczby nielegalnych migrantów na granicy z Białorusią, oskarżając Mińsk o wywołanie kryzysu migracyjnego w odpowiedzi na unijne sankcje.

Polska przyczynia się do nielegalnej migracji? Mińsk oskarża sąsiadów o łamanie prawa europejskiego

© REUTERS / Kacper PempelFunkcjonariusze policji na granicy polsko-białoruskiej
Funkcjonariusze policji na granicy polsko-białoruskiej - Sputnik Polska, 1920, 03.09.2021
Subskrybuj nas na
Łotwa, Litwa i Polska łamią prawo międzynarodowe i prawo europejskie, wypychając siłą uchodźców na białoruskie terytorium, powiedział w wywiadzie dla Sputnika wiceprzewodniczący Państwowego Komitetu Granicznego Białorusi Roman Podliniew.
"Naruszają swoje ustawodawstwo, normy międzynarodowe, a także postanowienia traktatów dwustronnych z Białorusią" – stwierdził Podliniew.
Podkreślił przy tym, że "istnieją międzynarodowe konwencje dotyczące praw uchodźców oraz dokumenty prawne Unii Europejskiej, które dają cudzoziemcom prawo ubiegać się o azyl na terytorium całej Wspólnoty Europejskiej".
Nawet oficjalnie, nie wspominając już o stosowanych obecnie metodach zmuszania migrantów do przekroczenia granicy białoruskiej – powiedział Podliniew.
Budowa ogrodzenia na granicy polsko-białoruskiej  - Sputnik Polska, 1920, 31.08.2021
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Białoruś znów oskarża Polskę o stosowanie przemocy wobec migrantów - wideo
Jeśli chodzi o bazę traktatową z Polska, to strona polska jest upoważniona do przekazania Mińskowi jedynie obywateli Białorusi, którzy nielegalnie przedostali się na jej terytorium.
Podliniew zwrócił też uwagę, że nawet jeśli nie chodzi o uchodźców, a o nielegalnych migrantów, sąsiednie kraje nadal łamią traktaty.

Nikt nam tej bazy dowodowej nie dostarcza. Trudno jest zrozumieć, skąd pochodzą ci migranci. Najwyraźniej naszym kolegom jest łatwiej nie udowadniać, że migranci pochodzą z białoruskiego terytorium, ale siłą wypchnąć ich ze swojego kraju - powiedział.

Jednocześnie wiceszef resortu zwrócił uwagę, że pozostający na granicy uchodźcy stawiają sobie za cel uzyskanie odpowiedniego statusu w UE.
"Migranci mówią wprost, że nie chcą przebywać na Białorusi, udają się do UE w celu ubiegania się tam o azyl" - podkreślił. Według rozmówcy Sputnika "można tu nawet zastanowić się, czy poprzez takie działania funkcjonariusze sąsiednich krajów UE nie przyczyniają się do organizacji nielegalnej migracji?".
Ukraińska straż graniczna przy płocie na przejściu granicznym Senkowka - Sputnik Polska, 1920, 03.09.2021
Piszą dla nas
Europa Wschodnia ciągle za murami
Jak dodał, obecnie na granicy Białorusi z UE "utknęły" co najmniej cztery grupy migrantów, głównie z Iraku i Afganistanu, ich łączna liczba to około 60 osób.
Obecnie rejestrujemy cztery grupy uchodźców na granicy - dwie na granicy z Łotwą, dwie na granicy z Polską. Łączna liczba migrantów w tych grupach to około 60 osób, głównie obywatele Iraku i Afganistanu - powiedział Podliniew.

Sytuacja na granicy. Wprowadzenie stanu wyjątkowego w Polsce

Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych RP od początku sierpnia zgłoszono ponad 3 tys. prób nielegalnego przedostania się do kraju z terytorium Białorusi. W ubiegłym roku było ich 120. W poniedziałek Ministerstwo Obrony Narodowej zapowiedziało rozpoczęcie budowy na granicy polsko-białoruskiej ogrodzenia z drutu kolczastego o wysokości 2,5 m. Armia wydzieliła 2 tys. żołnierzy do ochrony granicy.
2 września prezydent Andrzej Duda podpisał rozporządzenie o wprowadzenie stanu wyjątkowego w strefie przygranicznej z Białorusią.
Trudna sytuacja rozwinęła się na granicy w pobliżu miejscowości Usnarz Górny w województwie podlaskim we wschodniej Polsce (po stronie białoruskiej – odcinek granicy Rusaki). Uchodźcy z Afganistanu próbowali nielegalnie przekroczyć polską granicę, ale przeszkodziła im w tym Straż Graniczna. Warszawa twierdzi, że migranci przebywają na terenie Białorusi, w związku z czym to jej władze są odpowiedzialne za losy tych ludzi.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала