Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Ten facet nigdy nie skończy

© Sputnik . Valeriy Melnikov / Idź do banku zdjęćByły premier Polski Leszek Miller. Moskwa, 2017
Były premier Polski Leszek Miller. Moskwa, 2017 - Sputnik Polska, 1920, 05.09.2021
Subskrybuj nas na
Leszek Miller udzielił obszernego wywiadu „Gazecie Wyborczej”. Opowiedział w nim m.in. o kondycji polskiej polityki, rusofobii, sprawie Swiridowa oraz o swoim pamiętnym wywiadzie dla Sputnika, który poruszył polskie media. Były premier i lider SLD przyznał też, że razi go wyrażenie „ruski ład”.
Leszek Miller, obecnie europoseł, w bardzo długiej rozmowie z Donatą Subbotko stawia wiele tez, które mogą wydać się szokujące zarówno dla prawicy, jak i dla lewicy. Mówi o Rosji, Włodzimierzu Czarzastym, a także przyznaje, że trzyma kciuki za Donalda Tuska. Polityk postanowił udowodnić swoje stwierdzenie sprzed paru lat, że „prawdziwy mężczyzna nigdy nie kończy” i rozgadał się na temat polityki zagranicznej oraz zdradził, czemu krytycznie ocenia Włodzimierza Czarzastego.

O Rosji, Krymie i sprawie Swiridowa

Leszek Miller uważa, że Lech Kaczyński był szczerze zainteresowany umacnianiem współpracy z Rosją, ponieważ w przeciwnym razie możemy zostać „zmarginalizowani przez Niemców i Francuzów”. Przyznał, że sam zmienił zdanie w sprawie Krymu.

Uczestniczyłem wtedy w spotkaniu Klubu Wałdajskiego – to zebrania międzynarodowej grupy ekspertów od problematyki Rosji organizowane przez Putina, w 2010 r. byłem tam razem z Adamem Michnikiem. Jeśli chodzi o Krym, to wysłuchałem intelektualistów rosyjskich, bo tam bywają i politycy, i uczeni oraz profesorowie głównych uczelni rosyjskich, i niektóre ich argumenty wydawały się trafne. Dzisiaj jestem zdania, że trzeba to traktować jak aneksję.

O wydaleniu z Polski rosyjskiego korespondenta Sputnika powiedział, iż „sprawa Swiridowa jest przez służby uszyta, żeby się czymś wykazać i nic więcej. (…) na moje oko zarzuty wobec Swiridowa to czysta literatura. (…) każdy szanujący się dyplomata czy korespondent lobbuje. Amerykanie co robią w sprawie Discovery? Myślę jednak, że szpiedzy zachowują się inaczej. Swiridow z niczym się nie ukrywał, spotykał się z różnymi ludźmi oficjalnie”.
Dziennikarz Rossiya Segodnya Leonid Swiridow - Sputnik Polska, 1920, 15.12.2017
Polska
Wstyd w Imieniu Rzeczypospolitej Polskiej
Leszek Miller. Moskwa - Sputnik Polska, 1920, 20.03.2018
Polska
Leszek Miller: „Zwykły szacunek dla sąsiada nakazuje wysłanie dyplomatycznych gratulacji”
Polityk nie żałuje wywiadu udzielonego Sputnikowi. Potwierdził też stawiane w nim tezy, iż wpływy Rosji są demonizowane, a różne ruchy np. antyszczepionkowe doskonale sobie radzą bez inspiracji Putina. Bawi go teza o tym, że to „Rosjanie mieli wybrać USA prezydenta (Trumpa)”. Twierdzi też, że Polacy boją się interwencji zbrojnej Rosji, która nigdy nie nastąpi, gdyż nie jest w jej interesie. Uważa, że przez Polaków przemawia megalomania – wyobrażają sobie, że są dla Rosji niezwykle istotni: „Na tym Kremlu to muszą pić bez umiaru i bez przerwy są urżnięci w trupa”. Tymczasem nawet na spotkaniach Klubu Wałdajskiego słowo „Polska” praktycznie nie padało, zaś dla rosyjskiego rządu UE zaczyna się w Berlinie, nie w Warszawie. Potwierdził, że Rosja miała interesy w nierozszerzaniu NATO o Polskę, ale każdy kraj realizuje swoją agendę.
Były premier potwierdził, że jeśli chodzi o scenariusz wyjścia Polski z UE, „wpływ Rosji to zbyt proste wytłumaczenie. PiS sam prowadzi politykę odrębności od Unii Europejskiej, odejścia od zasad demokracji liberalnej, pogwałcenia trójpodziału władz, omnipotencji reżimu, budowania jednego ośrodka dyspozycji politycznej – bo Kaczyński tak sobie wyobraża dobrze funkcjonujące państwo”.
Komentator MIA Rossiya Siegodnya Leonid Swiridow - Sputnik Polska, 1920, 27.07.2021
Piszą dla nas
Who is Sviridov? – dociekają brytyjskie służby

O Włodzimierzu Czarzastym i sejmowej Lewicy

Leszek Miller nie ukrywa niechęci do obecnego szefa SLD, uważa, że najchętniej wszedłby w strategiczny sojusz z PiS – a „Lewicy brakuje refleksji, że rządów PiS-u nie można traktować jak kolejnej zmiany w sztafecie, bo żadna władza od 1989 r. nie posunęła się tak daleko w zmianach natury ustrojowej i konstytucyjnej”. Przed Czarzastym natomiast miał Millera ostrzegać sam Adam Michnik podczas obrad komisji śledczej w sprawie „afery Rywina”. Według Millera obecny przewodniczący psuje Lewicę i robi z niej prywatny folwark:
„On zakończył działalność demokratycznej Lewicy. My z Kwaśniewskim utworzyliśmy tę formację w ‘89 r. Nie przypadkiem SLD miał w nazwie słowo „demokratyczny". Zmiana nazwy na „Lewica" ma uzasadnienie, bo to ani sojusz, ani demokratyczny. Mnie się nie podoba, co Czarzasty robi z Lewicą i co robi wielu działaczom. (…) Zresztą może zobaczymy wicepremiera Czarzastego w jakimś kolejnym rządzie z PiS. (…) Jest wyspecjalizowany w intrygach i polityce korytarzowej. Kiedy poszli na spotkanie z PiS, to jemu się chyba wydawało, że to wielkie osiągnięcie, bo reszta opozycji została z tyłu. Panowie zapomnieli, że Lewica ma najbardziej antypisowski elektorat ze wszystkich partii”.
Miller nazywa to „cwaniactwem spod budki z piwem”.
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka obserwuje uroczysty marsz żołnierzy garnizonu brzeskiego podczas koncertu z okazji Dnia Pamięci Narodowej ofiar Wielkiej Wojny Ojczyźnianej w kompleksie pamięci Twierdza Brzeska-Bohater. - Sputnik Polska, 1920, 24.06.2021
Opinie
Białoruski parlamentarzysta: „Dlaczego powinniśmy oglądać się na Polskę?”

O PiS

Leszek Miller nie pozostawia wątpliwości:

Nie traktuję PiS jak normalnej partii, która zdobywa demokratycznie władzę i potem demokratycznie ją oddaje, trzymając się rozwiązań konstytucyjnych. To partia ustrojowego przewrotu, która na miejsce demokracji liberalnej wprowadza autorytaryzm wyborczy, potem przyjdzie czas na dyktaturę.

Uważa, że partia rządząca nie ma wyborców, lecz „wyznawców”, których nie jest w stanie poruszyć „żadna afera”.
W komentarzach pod wywiadem przeważa zdecydowanie pozytywny odbiór, rusofobicznych komentarzy również tam nie widać. Tylko „tego ogórka” mu nie mogą wybaczyć...
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала