Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Amerykanin – gorszy Ruski

© Zdjęcie : PixabayStatua Wolności i flaga USA
Statua Wolności i flaga USA - Sputnik Polska, 1920, 06.09.2021
Subskrybuj nas na
Radek Sikorski i Anne Applebaum, jako małżeństwo politycznych celebrytów byli atrakcją mazurskiego zlotu mającego wypromować Rafała Trzaskowskiego jako lidera nowej, młodej polskiej polityki. Ciągle mnie skądinąd zastanawia, jak to możliwe, że facet, który za kwartał skończy 50 lat, uparcie uchodzi za „młodego polityka” – ale to zapewne efekt tła.
Większość prominentnych polityków PO jest od niego co najmniej o dekadę starsza i karierę zaczynała w latach 90. Sikorski, który był wiceministrem obrony w rządzie Olszewskiego w 1992 roku jest tego znakomitym przykładem.

Kompletni frajerzy

Jarosław Gowin - Sputnik Polska, 1920, 14.08.2021
Polityka
Gowin zmieni front? Duda ostrzega go przed totalną opozycją, a rzecznik rządu pyta o foto z Tuskiem
Radosław Sikorski wystąpił na „Campusie Polska Przyszłości” jako polemista wobec własnej żony, której zarzucił, że „dostała w tyłek w Afganistanie”, wraz z całą Ameryką. Miło było posłuchać, jak były szef polskiego MSZ publicznie drwi ze Stanów Zjednoczonych, porównując je do ZSRR. Zwłaszcza, że porównanie wypada niekorzystnie.
W 1992 roku Sikorski był bezkrytycznym apologetą Stanów Zjednoczonych i naszego z nimi sojuszu. Był nim także jako minister obrony w rządzie Kaczyńskiego i szef MSZ w rządzie Tuska – choć dzięki nagraniom od „Sowy” usłyszeliśmy, że jego stanowisko oficjalne nieco odbiega od osobistego.

Polsko-amerykański sojusz jest nic nie warty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom. Frajerzy. Kompletni frajerzy – mówił, nie bez racji, do Jacka Rostowskiego w zupełnie prywatnej, nielegalnie nagranej rozmowie.

Teraz, dzięki obowiązującej w PO doktrynie antypisizmu, Radek Sikorski wreszcie mówi głośno i publicznie to, co zapewne od dawna myśli prywatnie. Albowiem, obiektywnie rzecz biorąc, trudno myśleć inaczej.

Afgańskie upokorzenie

Afgańscy talibowie - Sputnik Polska, 1920, 05.09.2021
Afganistan w rękach talibów
Talibowie chcą nawiązać stosunki dyplomatyczne z Niemcami
W panelu zatytułowanym „Wyzwania geopolityczne świata – USA, Chiny, Rosja, UE” Sikorski obsadził własną żonę w roli reprezentantki Ameryki i z dużą radością walił w nią jak w bęben. Opowiadał o tym, jak to na własne oczy widział odwrót wojsk radzieckich w 1989 r., ale nie przypuszczał, że „nasze wycofanie z Afganistanu będzie bardziej upokarzające”. Odnotował, że po wyjściu ZSRR proradziecki rząd w Kabulu przetrwał trzy lata, a proamerykański nie wytrzymał 3 tygodni, co dowodzi, że „robota polityczna amerykańska była gorsza od sowieckiej”.
Gwoli ścisłości, różnica polegała na tym, że postępowy rząd Afganistanu, który doszedł do władzy w wyniku Rewolucji Sauryjskiej w kwietniu 1978 roku, rzeczywiście reprezentował część afgańskiego społeczeństwa – tę, która była przeciwna, na przykład, kupowaniu żon za pieniądze – podczas gdy administracja Aszrafa Ghaniego była formą afgańskiego Vichy; władzą postrzeganą przez większość narodu jako kolaborująca z okupantem. Ale w sumie mniejsza o to: tak, czy inaczej wesoło jest usłyszeć z ust prawicowego polskiego polityka, że Związek Radziecki był w czymś lepszy od Stanów Zjednoczonych.

Nauka dla sojusznika

Flaga USA - Sputnik Polska, 1920, 30.08.2021
Piszą dla nas
Już trochę mniej chcemy pod skrzydła Wujka Sama
Choć wnioski, jakie europoseł z tego wyciąga, wesołe nie są. Po pierwsze, były szef MSZ trafnie zauważa, że Polska, wbrew naszym – czytaj pisowskim – megalomańskim wyobrażeniem, wcale nie jest dla USA szczególnie ważna. Czego dowodem jest choćby fakt, iż „przez cały XIX wiek Polski nie było na mapie świata, Stany Zjednoczone jakoś sobie radziły”. A po drugie –w ogóle nadmierne poleganie na Ameryce nie jest za dobrym pomysłem.

Ta sytuacja powinna dla nas być nauką, jako dla sojuszników Ameryki. To, co dzisiaj spotkało Afganistan, spotkało w przeszłości innych sojuszników Ameryki. To wywołuje pytanie, czy są takie okoliczności, w których Stany Zjednoczone nie wypełnią swoich gwarancji sojuszniczych wobec Polski i co zrobić, aby prawdopodobieństwo wypełnienia tych zobowiązań było jak najwyższe – mówił Sikorski.

Różne konie

Andrzej Duda i Joe Biden - Sputnik Polska, 1920, 27.08.2021
Afganistan w rękach talibów
Prezydent i premier Polski złożyli kondolencje władzom USA
Jednak recepta, jaką w tej sprawie zaproponował, w ogóle nie dotyczyła wypełnienia zobowiązań przez USA.
Były minister spraw zagranicznych RP sugeruje w ogóle odpuścić sobie poleganie na Ameryce: Polska powinna „stawiać na różne konie”, nie konfliktować się z partnerami w UE, nalegać na rozbudowę europejskich sił zbrojnych w formie Legionu Europejskiego – jednostki złożonej z ochotników państw Unii, finansowanej z budżetu UE, pozostającej w dyspozycji Rady Europejskiej.
Krótko mówiąc, zamiast „robić Amerykanom laskę”, Sikorski proponuje położyć laskę na Amerykanach – co jest zaskakująco odważną opinią po trzech dekadach wiszenia u amerykańskiej klamki.

Osioł trojański

Były premier Polski Leszek Miller. Moskwa, 2017 - Sputnik Polska, 1920, 05.09.2021
Opinie
Ten facet nigdy nie skończy
Jestem dziwnie pewna, że gdyby rząd PiS nie prowadził programowej polityki konfliktowania Polski z całą Unią Europejską, a z Niemcami w szczególności – żaden polski polityk nie odważyłby się tak szczerze i otwarcie przeciwstawiać lojalności wobec Europy przyjaźni z Ameryką.
Tymczasem konflikt tych dwóch postaw jest oczywisty. Jednak odkąd lewicowy rząd z początku milenium skwapliwie dołączył do nielegalnej amerykańskiej okupacji Iraku, co sprawiło, że w zachodnich mediach nasz kraj zyskał mało pochlebny przydomek „trojańskiego osła USA w Europie” – nikt nie miał odwagi powiedzieć tego głośno.
Radek jest pierwszy.
I nawet jeśli jego odwaga podyktowana jest wyłącznie antypisizmem, to milowy krok na drodze do racjonalnej dyskusji o polskiej polityce zagranicznej.
Lepiej późno niż wcale.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала