Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Wyjdzie czy nie wyjdzie?

© AP Photo / Gregor FischerUnia Europejska. Polska
Unia Europejska. Polska - Sputnik Polska, 1920, 09.09.2021
Subskrybuj nas na
Tak naprawdę to Unie nie chce się dalej bawić z Polską, a nie odwrotnie. Nawet pomimo wysiłków Ryszarda Terleckiego, by przekonać nas, że jest inaczej. Czy Polska sięgnie po „drastyczne rozwiązania” i wyjdzie z Unii czy tylko straszy? KO uważa, że Terlecki powtarza to, co mówi Wódz.
Do tej pory media obwieszczały już kilka razy, że „wychodzimy z Unii”. Było podobnie jak z naszym wychodzeniem z grupy na mistrzostwach: wyjdziemy, na pewno wyjdziemy! Niekoniecznie jednak przechodziliśmy dalej. Dziś sytuacja jest precedensowa o tyle, że wcześniej i Unia tylko straszyła obcięciem środków, a teraz naprawdę wzięła się za procedowanie kar dla Węgier i Polski.

Dyktatura brukselskiej demokracji

Podczas XXX Forum Ekonomicznego w Karpaczu Ryszard Terlecki zadziwił wszystkich. W zasadzie zadeklarował chęć opuszczenia europejskiej wspólnoty:
„Powinniśmy myśleć nad tym, w jaki sposób możemy jak najbardziej współpracować, żebyśmy wszyscy byli w Unii. Ale żeby ta Unia była taka, jaka jest dla nas do przyjęcia. (…) jeżeli pójdzie tak, jak się zanosi, to musimy szukać drastycznych rozwiązań. (…) Brytyjczycy pokazali, że dyktatura brukselskiej demokracji im nie odpowiada. Odwrócili się i wyszli. My nie chcemy wychodzić, u nas poparcie dla uczestnictwa w UE jest bardzo silne. No, ale nie możemy dać się zapędzić w coś, co ograniczy naszą wolność i nasz rozwój”.
Do tego swoje trzy grosze dorzucił Zbigniew Ziobro, mówiąc o tym, że Komisja Europejska działa w złej wierze – i że możemy mówić o swoistej „wojnie hybrydowej”.

Opozycja wrze

Wypowiedź Terleckiego analizowano z każdej strony w środowym wydaniu „Faktów po Faktach” na antenie TVN. Opozycja podniosła larum:
Nie zabrakło też „wątku rosyjskiego”:

A prawica? W zasadzie popiera

– Nie chcę Unii Europejskiej jako instytucji, w której Polacy nie mają nic do powiedzenia, a o wszystkim decyduje urzędnik brukselski – ocenił Patryk Jaki. – To, że UE zmienia się teraz w jedną stronę, nie oznacza, że w przyszłości nie może zmienić się w drugą. Chcemy wpływać na ten proces. Wszystko zależy od tego, jak on się zakończy.
Według Grzegorza Schetyny to próba oswojenia Polaków z ideą Polexitu:

Czy to realne?

– Wyjście z Unii Europejskiej może dokonać się w bardzo prosty sposób, czyli decyzją większości parlamentarnej – mówił jeszcze w lipcu prof. Paweł Śpiewak. - To nie jest taka niemożliwa sytuacja, że oni, PiS, podejmą taką decyzję w pewnym momencie. Tym bardziej, jak się okaże, że stracą bardzo dużo pieniędzy z Funduszu Odbudowy proponowanego przez Unię Europejską.
Marsz przeciw UE w Warszawie - Sputnik Polska, 1920, 01.08.2021
Polska
Prawie jedna piąta Polaków chce Polexitu
Czy na Kremlu otwierają już szampana? Według Śpiewaka owszem.
– Zgadzam się całkowicie z Tuskiem, że to jest po pierwsze realizacja polityki Putina i że rozwalanie Unii Europejskiej to jest projekt, który powinien być najbardziej denerwujący, po drugie, pomysł, że Polska łamie traktaty i właściwie może uczynić tę wspólnotę europejską pustą, że to jest moment do wielkiej reakcji.
Profesor przyznał, że jest „jakaś perspektywa Polexitu” po letnich orzeczeniach TSUE. Nadal nie wykonaliśmy wyroków z 15 lipca, Izba Dyscyplinarna SN nadal orzeka. Dlatego w ostatni wtorek KE skierowała wniosek do Trybunału Sprawiedliwości UE o nałożenie na Polskę kary finansowej.
Z drugiej strony może okazać się, że związek Polski z UE jest jak stare małżeństwo, które drży w posadach, ale trwa pomimo patologii. A wypowiedzi polityków prawicy to po prostu puszczanie oka do antyunijnego elektoratu w sytuacji, gdy dostajemy międzynarodowe połajanki.

Z ostatniej chwili!

Ryszard Terlecki nie zawodzi. Kontynuuje wątek rzekomego wyjścia Polski z UE i odżegnuje się od tego, jakoby jego stwierdzenia o „drastycznych środkach” i „brukselskiej demokracji”,a także porównanie do Btytyjczyków miały wydźwięk pro-polexit. A czyja to wina, że tak to wszyscy odebrali? Oczywiście, że Platformy!
To przecież „szopka wymyślona przez PO i TVN24”. Po co się ograniczać, powiedzmy wprost, ta szopka nie została wymyślona w Warszawie, ale w zupełnie innej stolicy. Tylko czekać, aż takie głosy również się pojawią. A tymczasem Vera Jourova nakłada na nas kolejne kary.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала