Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

PRL – reaktywacja?

CC BY-SA 3.0 / Fortepan / AR / Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, 1957 r.
Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, 1957 r. - Sputnik Polska, 1920, 20.09.2021
Subskrybuj nas na
Wbrew panującej propagandzie, że okres Polski Ludowej to czarna dziura w naszej historii, nadal jest sporo ludzi, którzy z nostalgią patrzą na jej czasy. Nie są to tylko ludzie starsi, nie brakuje też młodych, którzy PRL nie pamiętają, ale wiedzą, że istniało kiedyś takie państwo, w którym nie było bezrobocia, bezdomności i innych plag kapitalizmu.
Od 2 lat na facebooku istnieje grupa o nazwie – Polski Ruch Lewicowy, w skrócie PRL. Ma ponad 5000 członków. Teraz postanowili przejść na wyższy poziom i zmienić swoją nieformalną grupę w partię polityczną.

„Aby Polska rosła w siłę, a ludziom żyło się dostatniej”

Widzi błędy tamtego ustroju, ale i niewątpliwe sukcesy, jakie miała Polska Rzeczpospolita Ludowa. W swojej deklaracji ideowej odwołują się do tego co dobre. Już na początku deklaracji mamy cytat z Edwarda Gierka – „proponujemy program pod hasłem: „Aby Polska rosła w siłę, a ludzie żyli dostatniej”.
Wybory prezydenckie w Polsce, 2020 - Sputnik Polska, 1920, 06.10.2020
Opinie
Jakiej lewicy w Polsce potrzeba? – wideo
By zrealizować hasło Edwarda Gierka, partia proponuje działania nakierowane na zaspokojenie podstawowych potrzeb człowieka, zwłaszcza jego bezpieczeństwa poprzez poszanowanie prawa dostępu do bezpłatnej służby zdrowia i bezpłatnej nauki, inicjowanie produkcji zdrowej żywności i ekologicznego korzystania z naturalnych zasobów energii,
PRL-owcy postulują renacjonalizację i reindustrializację strategicznych gałęzi gospodarki narodowej – wzmocnienie i podniesienie skuteczności sektora publicznego, sektora bankowego, sektora wydobywco-energetycznego, obronnego, transportu, łączności itp. Renacjonalizację chcieliby zacząć od weryfikacji i rozliczenia patologicznych prywatyzacji, które już się dokonały. Zwłaszcza te z pogwałceniem prawa.
Ich program ma obiecywać przyśpieszenie tempa rozwoju do około 7- 8 proc. rocznie, głównie w wyniku stwarzania warunków zwiększenia zatrudnienia, pobudzania postępu technicznego i innowacyjności. Obfite zasoby pracy uważają za największe bogactwo współczesnej Polski, a za najważniejsze wyzwanie i zadanie - tworzenie konkurencyjnych miejsc pracy.
PRL-owcy są za silnym państwem, bo tylko takie może prowadzić politykę prozatrudnieniową, za odbudowaniem jego autorytetu, który ich zdaniem, dziś znalazł się na samym dnie. Dlatego chcą wspierać działania lokalnych samorządów jako gospodarza „małych Ojczyzn mieszkańców”, a najbliższe/każde wybory mają wyłaniać nową generację polityków, nieskażonych moralnie, przedkładających dobro narodu i państwa ponad partykularne interesy swojej wąskiej grupy.

Czy na pewno socjalizm a nie socjaliberalizm?

Za swoją dewizę PRL-owcy uznają zasadę: „Tyle liberalizmu, ile to możliwe, tyle państwa, ile to konieczne”. I - dalej piszą – „Tam, gdzie to możliwe pozostawimy rozwiązywanie problemów rynkowi, tam zaś gdzie to jest konieczne, wykorzystamy autorytet państwa”. Więc chyba ten PRL 2.0 będzie się trochę różnił od pierwowzoru.
Wbrew współczesnej propagandzie nie traktują lat powojennych jednostronnie, „widzimy też błędy popełnione w ówczesnej polityce ekonomicznej i społecznej. Uważamy jednak, że nadeszła właściwa pora, by zbilansować plusy i minusy, sprawiedliwie oceniając okres Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej” – piszą dalej.
Amerykański czołg M1 „Abrams” podczas ćwiczeń wojskowych - Sputnik Polska, 1920, 10.08.2021
Opinie
Czy Abramsy zastąpią Wilki i Leopardy - Wideo
W kwestii polityki zagranicznej znalazł się dosyć enigmatyczny zapis o „prowadzeniu neutralnej polityki zagranicznej.” Jako, że Polska nie jest krajem neutralnym, a wręcz przeciwnie, należy do paktu wojskowego NATO, zapytałem koordynatora partii, Zbigniewa Sowę, jak to sobie wyobraża? Czy Polska powinna z NATO wystąpić? Z ogólnej odpowiedzi mogłem wnioskować, że chodzi o samodzielną polską politykę w kwestii układania dobrosąsiedzkich stosunków z wszystkimi naszymi sąsiadami, a nie „podważanie sojuszy”.

Z kim po drodze?

Podczas zjazdu padły z mównicy słowa o potrzebie jednoczenia lewicy. PRL-owcy widzą się we współpracy z bliską jej ideowo Polską Partią Socjalistyczną i Unią Pracy, ale również z następczynią SLD, Nową Lewicą. Nowej Lewicy zarzucają brak jedności i współdziałania dla inicjatyw wspierających pokrzywdzonych i wykluczonych w procesie transformacji. Braku czytelnego przekazu do społeczeństwa, że lewica chce, potrafi i może mówić jednym głosem, a nie dzielić i zwalczać się, co jest warunkiem koniecznym dla odzyskiwania społecznego zaufania i poparcia.
Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek SLD się pokrzywdzonymi bądź wykluczonymi przejmowało. Kiedyś, jeszcze w czasach, gdy SLD rządziło, Ikonowicz zapytał Janika dlaczego nie mają w swoim programie nic dla ludzi biednych. Ten z całą cyniczną szczerością odpowiedział – bo oni nie głosują. Nie bardzo wiem jak tę jedność PRL-owcy sobie wyobrażają i oczekują poparcia dla programu, w którym mówią: „Aby odzyskać zaufanie i osiągnąć możliwość zaspokojenia podstawowych potrzeb materialnych i duchowych wszystkich ludzi, trzeba zastąpić ustój kapitalistyczny, ustrojem sprawiedliwości społecznej, zwanym wcześniej ustrojem socjalistycznym!”. Przecież SLD to partia, która nigdy kapitalizmu nie kwestionowała. Czy Włodzimierz Czarzasty, by się pod tym mógł podpisać? Wątpię.
Lewica - Sputnik Polska, 1920, 17.07.2021
Polska
Nowa Lewica w stanie wojennym

W nowym PRL-u jest za mało… PRL-u

Lewica nie jest podzielona tylko ze względu na ambicje jednostek, jak uważają członkowie PRL, ale jest po prostu różna. Czasem bardzo różna. Tak różne ma idee i cele, że nie sposób je połączyć. Bo co takim wspólnym mianownikiem tak różnych partii mogłoby być? Antyklerykalizm? LGBT? Konstytucja albo „wolne sądy”? To trochę za mało chyba, by znaleźć jakąś platformę porozumienia. Zwłaszcza, że PRL określa się mianem ruchu ideowej lewicy.
Moim zdaniem w tym nowym PRL-u jest za mało… PRL-u. Sama nazwa, a raczej jej skrót, daje temu nowemu bytowi dużą wyrazistość. Nikt jeszcze nie próbował tak odważnie odwołać się wprost do dziedzictwa naszej ludowej ojczyzny. Ale nie mówią o nacjonalizacji, ale jedynie renacjonalizacji tam gdzie przy rządach prawa byłaby ona prosta, czyli tam gdzie prywatyzacja była „złodziejska”. Jakby jakaś nie była złodziejska?
Neutralność, nie oznacza zaś dążenia do statusu pozablokowego Polski, ale większej autonomii i suwerennych decyzji w ramach NATO, które częściej miałyby zapadać w Warszawie, niż w Waszyngtonie. Dobre choć to, że ci ludzie nie wysłaliby naszych żołnierzy do Afganistanu czy Iraku na życzenie Ameryki.

Jak zaistnieć, gdy jest już 83 partie polityczne?

W Polsce jest w tej chwili zarejestrowanych 83 partii politycznych. Większość Polaków o większości z nich nigdy nic nie słyszało i nie usłyszy. To kanapy jakieś. PRL może budzić emocje, bo jak mówią – nie ważne czy mówią o nas - dobrze czy źle, ważne, by mówili. O PRL będą mówić. Polski wyborca to wyborca emocjonalny, a nie merytoryczny. Emocje zaś PRL będzie budził różne. Od tych bardzo negatywnych, nienawistnych antykomunistów, po takie, które wyraża tęsknotę wielu jeszcze ludzi powtarzających nadal hasło – komuno wróć!
Ogłoszenie stanu wojennego - Wojciech Jaruzelski - Sputnik Polska, 1920, 13.12.2020
Piszą dla nas
Stawka większa niż życie
Tych z przyczyn naturalny z każdym rokiem jednak ubywa. Ale to nie znaczy, że wśród młodych nie mają szans. Młode pokolenie lubi rzeczy wyraziste. Kolejna partia, bez jakiś rozpoznawalnych osobowości i z nic nikomu nie mówiącą nazwą, ich nie zainteresuje. Z PRL może być inaczej. Od kilku lat można odnotować wręcz modę na PRL. Gadżety z tamtej epoki często goszczą na różnych aukcjach internetowych i są obiektem pożądania wielu młodych ludzi osiągając wysokie ceny. W internecie można spotkać masę memów, których wcale nie robią jacyś starzy nostalgicy, ale młodzież. Młodzi ludzie, którzy we współczesnej Polsce nie mają szans na godziwe zarobki i uczciwe zatrudnienie na umowę o pracę, czy mieszkanie, porządną i przede wszystkim dostępną dla każdego opiekę zdrowotną i pewne jutro z podziwem i tęsknotą patrzą na czasy, gdy pewną pracę mieli wszyscy, i każdego, nawet jeśli trzeba było na to trochę poczekać, stać było na własne mieszkanie. I to w naszym kraju, a nie dopiero wtedy jak uciekną stąd na Zachód. Wielu z nich się Polska Ludowa podoba.
Czy to wystarczy, by przyciągnąć ludzi do tej partii i uzyskać poparcie w społeczeństwie? Trudno powiedzieć. Nie wiadomo, też czy nie będzie kłopotów z jej rejestracją. Partii „Zmiana” nie zarejestrowano, bo w proces rejestracji wtrąciła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Czy w proces rejestracji PRL nie wtrąci się Instytut Pamięci Narodowej? Czy nie uzna tego za promocję „komunistycznego totalitaryzmu”?
Od dawna tęskniący za PRL-em, słyszą w różnych rozmowach od jego przeciwników – „to se ne vrati”. A może jednak?
Robert Biedroń - Sputnik Polska, 1920, 11.06.2021
Piszą dla nas
(Nie)Zupełnie Nowa Lewica
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала