Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Rzeczniczka MSZ Rosji do polskich dziennikarzy: Mińsk, Warszawa – system bumerangu

© Zdjęcie : Russian Foreign Ministry / Idź do banku zdjęćMaria Zacharowa
Maria Zacharowa - Sputnik Polska, 1920, 21.09.2021
Subskrybuj nas na
„Wyobraźcie sobie: jutro następuje zmiana władzy w Mińsku. Nie mówię, czy to dobrze, czy źle, to jest proces historyczny. Na Białorusi pojawi się ogromna liczba po prostu biednych ludzi, którzy pójdą dokąd? Do Europy, do pracy. Chcecie tego?" – tak Maria Zacharowa odpowiedziała na jedno z pytań zadanych podczas spotkania z dziennikarzami z Polski.
W zeszłym tygodniu przy okazji XXV Forum Dziennikarstwa Współczesnego „Cała Rosja – 2021” w słynnym rosyjskim kurorcie Soczi odbyło się Rosyjsko-Polskie Forum Medialne. Na zakończenie podróży prasowej do Rosji grupa polskich dziennikarzy spotkała się w Moskwie z rzeczniczką rosyjskiego MSZ Marią Zacharową.
Rosyjsko-Polskie Forum Medialne zostało zorganizowane przez Centrum Rosyjsko-Polskiego Dialogu i Porozumienia.
– To już drugie spotkanie w podobnym formacie, pierwsze odbyło się w czasach przedcovidowych, w 2019 roku. Głównym celem rosyjsko-polskiej trasy medialnej było pogłębienie kontaktów osobistych i zbudowanie konstruktywnego dialogu między przedstawicielami mediów obu krajów – mówi Aleksandra Gołubowa, dyrektor Centrum.
© Sputnik . Aleksandra GołubowaDyrektor Rosyjsko-Polskiego Centrum Dialogu i Porozumienia Aleksandra Gołubowa
Dyrektor Rosyjsko-Polskiego Centrum Dialogu i Porozumienia Aleksandra Gołubowa - Sputnik Polska, 1920, 21.09.2021
Dyrektor Rosyjsko-Polskiego Centrum Dialogu i Porozumienia Aleksandra Gołubowa
Dodała, że partnerem informacyjnym Rosyjsko-Polskiego Forum Medialnego była Agencja Sputnik Polska.
– Tym razem gościliśmy siedmiu polskich dziennikarzy reprezentujących różne media, zarówno lewicowe, jak i prawicowe. Niektórzy byli już w Soczi na zaproszenie naszego Centrum, ale trzech polskich uczestników przybyło na wybrzeże Morza Czarnego po raz pierwszy – zauważyła Aleksandra Gołubowa.
Pierwsze dni Rosyjsko-Polskiego Forum Medialnego odbyły się w Krasnodarze i obejmowały wizytę w winnicy Lefkadia oraz zapoznanie się ze specyfiką winiarstwa w Rosji. Uczestnicy wycieczki medialnej zwiedzili region winiarski Dolina Lefkadia w Kraju Krasnodarskim we wsi Mołdowanskoje. Podczas wycieczki przez terroir dziennikarze mogli dotrzeć do winnic i piwnic, zapoznać się z historią winnicy, wszystkimi procesami produkcyjnymi oraz specyfiką uprawy winorośli i produkcji wina w regionie, a także oczywiście skosztować lokalnego wina i szampana, czyli owoców pracy firmy Nikołajew i Synowie. A to nie tylko wino, lecz także produkty rolne i gastronomia w restauracjach.
Spotkanie rzeczniczki MSZ Federacji Rosyjskiej Marii Zacharowej z grupą dziennikarzy z Polski. Wrzesień 2021 r. - Sputnik Polska, 1920, 20.09.2021
Opinie
Rzeczniczka MSZ Rosji: Tu-154 to przycisk uruchamiający w Polsce histerię i perturbacje polityczne
Ostatnim wyraźnym akcentem forum medialnego było spotkanie w Moskwie z dyrektor Departamentu Informacji i Prasy MSZ FR, rzeczniczką MSZ Rosji Marią Zacharową. Rozmowa z polskimi dziennikarzami, moderowana przez autora niniejszego tekstu, trwała ponad dwie godziny. Rozmawialiśmy o Polsce, Rosji, Europie, USA, Afganistanie i dużo o Białorusi.

Dziennikarze z Polski poprosili Marię Zacharową, by wypowiedziała się na temat aktualnej sytuacji na granicy polsko-białoruskiej, niespodziewanego problemu migrantów z Afganistanu oraz o odpowiedź na pytanie: „Co się stanie, jeśli Alaksandr Łukaszenka odejdzie teraz ze swojego stanowiska?”.

„Polska i Białoruś skazani na sąsiedztwo”

- Musimy na obecną sytuację spojrzeć z szerokiej perspektywy. Aby uniknąć problemów na granicy, konieczne jest utrzymywanie normalnych relacji z sąsiadami, by w razie jakichkolwiek pytań mieć kanał komunikacji, kanał dialogu.
Pod względem geograficznym, historycznym i politycznym Polska i Białoruś skazane są na sąsiedztwo. Po prostu trzeba to zrozumieć. Na pewnym etapie pojawił się pomysł – nie jestem pewna, czy to polska koncepcja, ale na pewno jest to koncepcja zbiorowego Zachodu – aby zmienić reżim na Białorusi. Przestano się z tym ukrywać. Trzeba zrozumieć, że jeśli otwarcie oświadczyłeś, że dla ciebie to już nie jest władza, nie oczekuj, że ci pomogą.
Teraz, żeby rozwiązać problem, Polacy próbują nawiązać kontakty z Mińskiem. Ale dla Warszawy białoruskie władze są nielegalne. Czego można się zatem spodziewać? Problem polega na tym, że kiedy grasz w szachy, musisz być świadom, że coś tam może i ugrasz, ale potem to ciebie zmiotą z szachownicy. Dlatego książka Waszego rodaka Zbigniewa Brzezińskiego nosi tytuł „Wielka szachownica”.
Jeśli teraz zrobiłeś ruch i myślisz, że wygrałeś, to tak ci się tylko wydawało. Tak naprawdę możesz mieć bardzo duże problemy. I tak się złożyło, że teraz, gdy pojawił się problem migracji, nie ma z kim go rozwiązać. Zarówno Polska, jak i Litwa zostały z tym problemem same. To pierwsza sprawa.

Polityk nie powinien zastępować profesjonalisty

Druga sprawa: kiedy wypowiadasz jednoznaczne, ostre i bezsporne stwierdzenia, musisz również pamiętać, że możesz znaleźć się w takiej samej sytuacji. Kiedy polscy politycy krytykowali budowę muru w Meksyku, politykę prezydenta Trumpa, padły bardzo ostre wypowiedzi – a teraz proszę, teraz mur macie u siebie, na granicy polsko-białoruskiej. Tak się dzieje w życiu, może to system bumerangu, może coś innego, ale zawsze należy o tym pamiętać.
To nie jest kwestia braku przestrzegania zasad, to kwestia zdrowego rozsądku. Kolejna bardzo ważna sprawa: jeśli zawsze mówiliście o prawach człowieka, krytykowaliście wszystkich w tym obszarze, pamiętajcie, że nadejdzie moment, kiedy trzeba będzie swoje deklaracje wdrożyć. Co można zaproponować?
Najlepiej następnym razem pomyśleć. Nie psuć relacji z sąsiadami. Pomyśleć o swoich narodowych interesach, a nie o interesach tych, którzy zdecydowanie nie graniczą z Białorusią. Nie ingerować w sprawy sąsiadów.
Czy to długoterminowy plan, jak w przypadku Ukrainy? Jaki będzie następny krok? Jak odpowiedzą Białorusini? Tutaj dochodzimy do bardzo trudnych kwestii, którymi powinni zajmować się profesjonaliści, a nie tylko politycy. Polityk nie powinien zastępować profesjonalisty, polityk nie powinien wykonywać operacji w szpitalu, polityk nie może pilotować samolotu. Musi wysłuchać profesjonalisty.
Leonid Swiridow - Sputnik Polska, 1920, 15.03.2021
Polska
Polska ponownie uznała dziennikarza Swiridowa za zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego na 5 lat
Wiecie, że kluczowe stanowiska w Departamencie Stanu nie są teraz obsadzane. Czemu? Dlatego, że za każdym razem, co cztery lata, wyrzucali poprzedni zespół profesjonalistów. Aby zostać dyplomatą, który zrozumie sprawy dogłębnie, potrzeba kilku lat. Amerykanie jednych usunęli, potem usunęli innych, potem kolejnych… Już nikt im nie pozostał. Współpracowników Trumpa nie biorą. Zatem na kluczowych stanowiskach nie ma teraz nikogo.

Dziś Ameryka jest podobna do ZSRR

Dlaczego mówimy, że Stany Zjednoczone upodabniają się do Związku Radzieckiego? Czym był ZSRR? W końcu nie miało znaczenia, czy byłeś specjalistą, czy nie – najważniejsze było to, co powiedziała partia. Partia powiedziała, że siejemy kukurydzę! Kukurydza w Murmańsku nie wyrośnie, tam jest wieczna zmarzlina, ale będziemy siać kukurydzę. Czemu? Bo tak zdecydowała partia.
Partia powiedziała, że Bóg nie istnieje – nie ma znaczenia, co tam czujesz – ale Boga nie ma, tak powiedziała partia. I nie sposób przełamać tej ideologicznej dominacji. Nadbudowa ideologiczna nie powinna przesłaniać oczu. Teraz najgorsze nie jest to, co dzieje się na granicy, najgorsze nastąpiłoby wtedy, gdyby Alaksandr Łukaszenka odszedł.

Tysiące, dziesiątki tysięcy ludzi zaczęłoby przekraczać tę granicę, kierując się przede wszystkim do Polski. Od razu żądaliby świadczeń socjalnych, pieniędzy, pensji itp. Czy Polska jest na to gotowa? Nie.

Przypuśćmy, że jutro prezydent Białorusi odchodzi. I co, zaczyna się tam rajskie życie? Jednego dnia opozycjoniści będą się radować, a drugiego zacznie się bałagan i chaos, jak na Ukrainie. Nie daj Boże.
Europa obiecała, że będzie przyjmować uchodźców, więc teraz tam jadą. Teraz Alaksandr Łukaszenka ich karmi i poi, zajmują się nimi białoruskie władze. Jeśli Łukaszenki nie będzie, rozpocznie się pogrom i nowe podziały. Nie wiadomo, jak to się skończy, ale na dwa, trzy lata to koszmar, przede wszystkim dla Polski. To oczywiste.
Budowa ogrodzenia na granicy polsko-białoruskiej  - Sputnik Polska, 1920, 21.09.2021
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Polacy nie chcą wpuszczać uchodźców do kraju. Premier: Będziemy bronić naszej granicy z determinacją
Być może Polska dostanie za to pieniądze, jakiś rodzaj wsparcia. Ale jakoś nie płacą. Czemu? Ponieważ pod wieloma względami sami już mają duże problemy.

Aż tu nagle – dzwonią z Waszyngtonu

Przecież to już było, Stany Zjednoczone i Europa zmieniały władzę w innych krajach. I co dalej? Zmieniłeś władze? Rozdzieliłeś ropę? Ile setek tysięcy Libijczyków wyjechało do Włoch? Włochy jęczą już siódmy rok: pomocy, na litość boską, ale UE nic nie może zrobić. A uchodźcy napływają i napływają. Włochy, Grecja, wszystkie kraje bałkańskie – osiedlają się tam uchodźcy. Wystarczy tylko zapamiętać ten przykład.
W Stanach Zjednoczonych mówią: wy, Rosja, nie jesteście w ósemce, nie jesteście z nami. Mówimy: dobrze. Potem dzwonią do nas: czy możecie dołączyć do siódemki, mamy problemy z Afganistanem? Dziękujemy, ale po pierwsze nie jesteśmy w ósemce, a po drugie Afganistan to nie nasz problem, to wasz problem.

Ilu Białorusinów może przyjąć Europa, gdyby Łukaszenka odszedł?

Analiza sytuacyjna na Ukrainie pokazuje, że przy braku równowagi interesów zacznie się tam chaos. Już się zaczął i obawiam się, że jeszcze długo się nie skończy. Obecnie jedyną osobą, która gwarantuje istnienie Ukrainy, jest Władimir Putin. W końcu na Ukrainie może wybuchnąć nie tylko wojna domowa, to będzie ludobójstwo. Przyjadą do Donbasu, połowa Donbasu ruszy do nas, do Rosji, połowa do was, do Europy; a ci, którzy pozostaną, zostaną partyzantami. To będzie Rwanda, prawdziwa masakra na poziomie ludobójstwa. Wszystko tam będzie zbroczone krwią. Jedyną osobą, która naprawdę pozwala teraz zaistnieć Ukrainie, jest Władimir Putin. I my to rozumiemy. Bo w Donbasie nigdy nie będzie się żyć tak, jak we Lwowie.
Czy możecie sobie wyobrazić, co to znaczy dla Europy? W Rosji mieliśmy gdzie przyjąć ukraińskich uchodźców, a ilu może ich być z Białorusi, gdyby Łukaszenka odszedł? Czy możecie sobie wyobrazić, co się tam stanie?
Wyobraźcie sobie: jutro następuje zmiana władzy w Mińsku. Nie mówię, czy to dobrze, czy źle, to jest proces historyczny. Na Białorusi pojawi się ogromna liczba po prostu biednych ludzi, którzy pójdą dokąd? Do Europy, do pracy. Chcecie tego?
© Zdjęcie : Adam ŚmiechGrupa dziennikarzy z Polski przed budynkiem MSZ Rosji po spotkaniu z Marią Zacharową. Wrzesień 2021 r.
Grupa dziennikarzy z Polski przed budynkiem MSZ Rosji po spotkaniu z Marią Zacharową. Wrzesień 2021 r. - Sputnik Polska, 1920, 21.09.2021
Grupa dziennikarzy z Polski przed budynkiem MSZ Rosji po spotkaniu z Marią Zacharową. Wrzesień 2021 r.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала