Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Protest przed MeiN. Czarnka mają dość już wszyscy

Flaga LGBT - Sputnik Polska, 1920, 29.09.2021
Subskrybuj nas na
Podczas protestu zorganizowanego przez Młodzieżowe Forum LGBT+ pod gmachem Ministerstwa Edukacji rozegrały się dantejskie sceny. Według relacji protestujących policja nie reagowała na obrażanie i szarpanie aktywistów przez pracowników resortu. A to dopiero początek, bo tej jesieni na ulice może wyjść również Związek Nauczycielstwa Polskiego.
W środę 29 września od 7 rano pod siedzibą Ministerstwa Edukacji i Nauki protestowali aktywiści z Młodzieżowego Forum LGBT+, Cienia Mgły, Protestei. Wśród nich był także Franek Broda, siostrzeniec premiera, znany z tego, że nie popiera reform rządu PiS. Protestujących uczniów nie potraktowano jednak poważnie – choć na transparentach mieli dramatyczne hasła, odnoszące się do dyskryminacji w szkole.
Dlaczego blokada wejścia do ministerstwa miała miejsce akurat dziś? Aktywiści już raz latem protestowali, przez 24 godziny blokując bramę wjazdową. Odmawiali przyjęcia jedzenia. Ostatecznie 20 sierpnia minister Czarnej zaprosił ich na rozmowę i zapewnił kolektyw o wzajemnym szacunku. Jednak pomimo obietnic kontynuowania rozmów, ministerstwo nie podjęło żadnych działań, a sami aktywiści poczuli się wykorzystani do ocieplenia wizerunku konserwatywnego polityka. Domagali się zaprzestania polityki dyskryminacji w szkołach, chcieli powołania Okrągłego Stołu ds. Edukacji z udziałem strony społecznej. Przesłali nawet do ministerstwa konspekt projektu, nie dostali odpowiedzi. Chcą dymisji ministra edukacji.
Wkurzona młodzież
Część protestujących położyła się na chodniku z zaklejonymi ustami i tabliczkami udającymi nekrologi. W ten sposób chcieli wyrazić sprzeciw przeciwko homofobicznej, dyskryminacyjnej polityce polskich szkół. Nie wyszedł do nich nikt z resortu, a niektórzy pracownicy, którzy tego dnia przyszli do biura byli wręcz agresywni.
Jedna z urzędniczek próbowała przerwać blokadę bramy. Zaczęła szarpać protestującą osobę, krzycząc: „Won, chcę dostać się do pracy!”. Inny pracownik wykrzyknął do protestującego „Siedź cicho, gnojku!”.
Policja przyjechała pod MEiN około 8, ale nie podjęła interwencji. Negocjator miał rozmawiać z wchodzącymi bocznym wejściem do biur pracownikami. Ostatecznie po 11 kiedy aktywiści zaczęli się rozchodzić, zatrzymano za „czynienie hałasu i zakłócanie porządku” (art. 51 Kodeksu wykroczeń) 16-latka, legitymowano zaś osoby, które ruszyły okazać mu wsparcie.
Wkurzeni nauczyciele
Związek Nauczycielstwa Polskiego już zapowiedział wielką demonstrację nauczycieli w Warszawie na 9 października. Propozycje ministra edukacji dotyczące nauczycieli zostały w całości odrzucone przez ZNP.
„Deklarowana przez ministra Przemysława Czarnka "podwyżka" płac kosztem zwiększenia pensum i odebrania niektórych dodatków oznacza, że nauczyciele sami sfinansują wzrost wynagrodzeń. Mamy dość arogancji i braku szacunku dla zawodu nauczyciela ze strony decydentów oświatowych oraz niezrozumienia potrzeb 600-tysięcznej grupy zawodowej nauczycieli” – zadeklarowali związkowcy.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала