Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Wielka Brytania: trzeci największy w Europie producent ropy bez paliwa?

© Sputnik . Maksim Bogodvid / Idź do banku zdjęćWydobycie ropy
Wydobycie ropy - Sputnik Polska, 1920, 05.10.2021
Subskrybuj nas na
Dlaczego najnowszy film o Bondzie, „Nie czas umierać”, został uznany za najmniej realistyczny z całej serii? Bo pokazuje Brytyjczyka w zatankowanym do pełna samochodzie… To tylko jeden z całego mnóstwa kawałów, którymi nieodmiennie zdystansowani mieszkańcy Wysp potrafią podsumować dowolny problem.
W tym przypadku – problem jak najbardziej rzeczywisty, niełatwy do wytłumaczenia li tylko histerią nabywców czy spiskiem dostawców paliw. Wielka Brytania stała się przejściowo nie tyle rynkiem niedoborów towarowych, co bardzo wyposzczonym rynkiem pracy.

„Benzyny brak”

Kolejną anegdotyczną ilustracją obecnego zjawiska jest mem, na którym Elżbieta II odpowiada dzwoniącemu do niej Borisowi Johnsonowi: „Tak, podczas wojny byłam kierowcą ciężarówki, a dlaczego pytasz?”. Już latem branża transportowa ostrzegała, że odczuwa niedobór co najmniej 25 tysięcy wykwalifikowanych kierowców (w polskiej terminologii – tirów, w angielskiej HGV). To właśnie wtedy dały się zauważyć miejscami mocno dolegliwe braki zaopatrzenia w sklepach – nie ze względu na brak towarów jednak, ale pracowników, którzy mogliby je dowieźć. Obecnie liczby te poszybowały, mówi się już o niedoborach rzędu 90 tys. pracowników, a na konferencji opozycyjnej Partii Pracy jej lider Keir Starmer rzucił już nawet liczbę 100 tysięcy brakujących kierowców. Ilu by ich jednak nie było – faktem jest, że na stacjach paliw, zwłaszcza tych tańszych, przy hipermarketach, ustawiają się nieznane tu od kryzysu paliwowego lat 70. kolejki, zaś na stacjach sieciowych straszą napisy: „Benzyny brak”. Gdy się widzi takie obrazki na stacjach dawnej dumy Brytanii BP i to m.in. w Aberdeen – mieście będącym stolicą wydobycia ropy na Morzu Północnym – wrażenie dysonansu jest jeszcze potężniejsze.
Rurociąg Przyjaźń - Sputnik Polska, 1920, 13.09.2021
Gospodarka
Do Polski trafi mniej ropy: dostawy rurociągiem Przyjaźń zostaną okrojone

Pokonany ślad węglowy!

Dla osoby wychowanej jak ja w realnym socjalizmie widoki takie przywodzą co najwyżej wspomnienie dzieciństwa, to znaczy idące w kilometry kolejki fiacików i syrenek, czekających godzinami na dostawę benzyny. I podobnie jak teraz, tak na początku lat 80. zwracały uwagę pojedyncze diesle (oczywiście zachodnie, tak pewexowskie, jak i cudem skądsiś przywleczone) mijające pogodnie zasępionych benzyniarzy i podjeżdżające bez przeszkód pod oznakowany czarnym ON dystrybutor, z którego lano skolko ugodno. Jako zaprzysięgły użytkownik aut z silnikiem wysokoprężnym odczuwałem teraz przez chwilę tę samą satysfakcję, że mój samochód skazany na nieuchronną zagładę w perspektywie najbliższej dekady – jeszcze raz może okazać swą przewagę nad uziemionymi benzynowymi konkurentami.

Ale czyż w obecnej sytuacji nie brzmi podejrzanie prawdziwie kolejny kawał, że oto UK wysunęło się na czoło walki ze śladem węglowym, bo obiecało wyeliminować silniki spalinowe do 2030 r., a tymczasem większość z nich nie jeździ już od zeszłej środy?

Pelikan pokryty wyciekami ropy w Luizjanie - Sputnik Polska, 1920, 25.08.2021
Polityka
Chiny: odkryto duże złoże ropy łupkowej
Podejrzliwi podnoszą bowiem zastanawiającą koincydencję: oto po kilkunastu miesiącach lockdownów i ograniczeń podróży, gdy zwłaszcza w najostrzejszych miesiącach brytyjskie drogi były niemal zupełnie puste – w okresie wakacyjnym mieszkańcy Wysp, skutecznie zniechęceni do wczasów zagranicznych, zaczęli niemal masowo oddawać się turystyce krajowej, oczywiście w ulubionej formie, czyli camperami. I motoryzacja ruszyła ze wzmożoną siłą, a przecież COVID był (jest…) taki klimatyczny i już udowodnił, że można i należy siedzieć w domach, zamiast się szwendać, ze szkodą dla zdrowia i planety! Rach-ciach więc, zanim jeszcze ograniczenia powrócą – dano po hamulcach z innej strony.

UK – praca jest, ale chętni zagranicą

Jak było, tak było – faktem jednak pozostaje, że faktycznie to COVID miał znaczący wpływ na obecne zaburzenia. A dokładniej – mix COVIDa i BREXITu, przy czym w zupełnie inny sposób niż próbują teraz wszystkim wmówić przeciwnicy tego drugiego. Tzn. nieprawdą jest przecież, że BREXIT zamknął brytyjskie granice dla europejskich towarów i stąd niedobory. Dokładnie przeciwnie – już na początku tego roku to Unia, zwłaszcza Francja, zamknęła granice dla towarów z UK, które teoretycznie zobowiązana była wpuścić. Proceder ten dotknął zwłaszcza ryby i owoce morza ze Szkocji, a pretekstem był, a jakże, COVID i traktowanie nowego/starego typu dokumentów celno-wjazdowych ze skrupulatnością wykraczającą ponad strajk włoski. Jak pamiętamy, w efekcie rząd Johnsona ugiął się (a może raczej zgodził się na to, co od początku w fikcji BREXITu było wiadome) – i zachował uprzywilejowanie europejskiego importu żywnościowego na rynku brytyjskim (jak i np. europejskich rybaków na brytyjskich, tzn. znów głównie szkockich łowiskach). Nie, hiszpańskich czeresienek zabraknąć więc nie mogło – jeszcze przed kierowcami zabrakło natomiast chętnych do harowania w Tesco, Asdzie i innych marketach przy wyładunku i wykładaniu towarów.
Brexit  - Sputnik Polska, 1920, 30.06.2021
Świat
Brexit. Ostatnia szansa dla Polaków w Wielkiej Brytanii

COVID i BREXIT sparaliżowały gospodarczą codzienność Brytanii

Od 1. stycznia 2021 r. zaczęto bowiem spełniać w końcu drugą (po ochronie własnego rynku, jak opisano wyżej złamanej kilkanaście tygodni później) obietnicę, bez złożenia której BREXITu by zapewne nie przegłosowano – zamknięto UK dla gastarbajterów. Nikt, kto nie uzyskał, a przynajmniej nie złożył w porę (tj. przed 30 czerwca 2021 r.) wniosku o nadanie statusu osiedleńczego lub przedosiedleńczego w Wielkiej Brytanii, nie może obecnie zostać zatrudniony. Zamknięta lista poszukiwanych specjalistów, rygorystycznie wymagane wizy pracownicze i praktyczne utrudnienia dla pracodawców zainteresowanych sprowadzaniem personelu spoza Wysp w kilka miesięcy sparaliżowały zwłaszcza sam dół handlu i usług. Najpierw bowiem skończyli się chętni do pracy za płacę minimalną w handlu (zwłaszcza wielkopowierzchnowym), sprzątania, realizacji dostaw. Od tego wszak zaczynali najczęściej nowoprzybyli – a tych brak.
Szczepienia przeciwko COVID-19 w Kalifornii. - Sputnik Polska, 1920, 18.07.2021
Społeczeństwo
Media: Wielka Brytania rezygnuje z masowych szczepień dzieci przeciwko COVID-19
Z kolei brytyjski system zasiłkowy, który jeszcze kilka lat temu zostawiał pole do dorabiania sobie na niewielkich kontraktach, został zreformowany tak, by pobierającym zasiłki nie opłacało się dodatkowo pracować, a więc by musieli wybrać. Pozostając tylko na Universal Credit mieli dodatkowo zwolnić miejsca pracy dla wchodzących na rynek, dorabiających sobie uczniów i studentów itp. – albo odciążyć system opieki społecznej.

Jak łatwo zgadnąć – większość zainteresowanych wybrało dalsze życie na zasiłkach, a zwolnione miejsca sprzedawców, magazynierów, sprzątaczy… pozostały puste.

A ci, którzy jeszcze pracowali – raz po raz a to korzystali z COVIDpostojowego, gdy jeszcze było wypłacane, a to lądowali na kwarantannie, gdy pracując bez przerwy raz po raz ocierali się o kogoś z pozytywnym wynikiem testu. I tak COVID i BREXIT sparaliżowały gospodarczą codzienność Brytanii, czyniąc życie w niej nieco bardziej uciążliwym, nie naruszając jednak w najmniejszym nawet stopniu samozadowolenia i zysków elit.
Rurociąg Przyjaźń  - Sputnik Polska, 1920, 01.07.2021
Polityka
Rosja ogranicza dostawy ropy do Polski. Powodem remont rafinerii w Niemczech

Przetrzymać Brexiterów i wypromować elektryki?

I znowu bowiem zwraca uwagę pozorna niefrasobliwość, z jaką i rządzący, i sfery finansowe podchodzą do faktu, że gospodarka, do jakiej byliśmy przyzwyczajeni, od kilkunastu miesięcy w praktyce nie funkcjonuje. Więcej, wszystko, nawet dość oczywiste wpadki i zaburzenia, wydają się stanowić tylko realizację wcześniej powziętych zamierzeń, których motywacji i celów wciąż jeszcze nie sposób się domyślać.

Czyżbyśmy więc – zdaniem jednych – faktycznie mieli do czynienia z kontynuowaniem największej w dziejach akcji promującej bierność i unieruchomienie jeśli nie ludzkości, to w każdym razie społeczeństwa dużego europejskiego państwa?

Wszak relacjom z kolejek na stacjach paliw towarzyszą podprogowe historyjki o szczęśliwcach, którzy w porę nabyli (z rządową pomocą) auta elektryczne i teraz śmigają swoimi prodiżami nawet całe 200 mil bez ładowania! A może rację mają ci, którzy podnoszą, że czas już najwyższy zwinąć niepotrzebny już antyimigracyjny sztandar BREXITu i po jeszcze kilku tygodniach tresowania mieszkańców – znów otworzyć granicę? Przecież jeszcze parę tygodni bez paliwa, bez wody w hipermarketach i z brudnymi kiblami – i najbardziej zagorzali wrogowie imigracji rzucą się przez Kanał niczym pod Dunkierkę, przywozić na Wyspy chętnych do pracy.
Niezależnie jednak od tego, czy i która z tych wersji jest prawdziwa (być może wszystkie?) – jedno jest pewne: Brytanią znowu ktoś sobie nieźle pogrywa.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала