Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Na bezrybiu i rak ryba: taki obrót sprawy wymaga „cudu”

CC BY-SA 2.0 / Dennis Jarvis / (cropped image)Zamek Królewski w Warszawie
Zamek Królewski w Warszawie - Sputnik Polska, 1920, 08.10.2021
Subskrybuj nas na
W Polsce nie ma konkurencji politycznej, nie ma sporu ideowego. W trybalnych uwarunkowaniach polskiej polityki liczy się tylko konflikt dwóch plemion, a właściwie konflikt dwóch plemiennych przywódców, których ten konflikt utrzymuje w życiu politycznym.
Reakcja Tuska na imprezę u Mazurka, ugruntowuje pojęcie polskiej odmiany trybalizmu w polityce i czyni go spiritus movens politycznych relacji.

Kto bardziej godny

Spór, kto bardziej godny, pomiędzy Kaczyńskim a Tuskiem, odbywa się przy akceptacji zwaśnionych stron, które gotowe są oddać aparat państwowy byle komu, byle zabrać go Kaczyńskiemu i bronić byle jakiego aparatu państwowego, aby nie oddać go Tuskowi.
Na ile wizja państwa à la Tusk, różni się od wizji jego oponenta, widać po stylu zarządzania Platformą Obywatelską. Nie wiem czy „Tuskowi Polacy” mają wystarczającą moc, aby pokonać „Polaków Kaczyńskiego”, wiem natomiast, że obie wizje są dla Polski zabójcze.
Donald Tusk - Sputnik Polska, 1920, 26.09.2021
Polityka
Fogiel do Tuska: „Teściowa zaraz zarekwiruje telefon i skończy się rumakowanie”

Elity polityczne pierwszego pokolenia

Nie pierwszy raz w historii zdarza się, że Polacy nie mają „z czego” wybierać, nie pierwszy raz zdarza się, że kierunek, w jakim pójdzie Polska państwowość określą warunki zewnętrzne, a nie wewnętrzne siły polityczne. Parlamentaryzm najlepiej funkcjonuje i rozwija się tam, gdzie funkcjonują elity intelektualne, które same w sobie mają poczucie odpowiedzialności za państwo i nie traktują go, jako łupu wyborczego.
Zarządzanie państwem polskim przypadło dziś ludziom, których można sklasyfikować, jako „elity polityczne pierwszego pokolenia”. Jakość tego konglomeratu to kwintesencja zalet i w przeważającej większości wad „dziecięcej choroby demokracji”.

Polityczni bliźniacy

Ludzie wyrośli w określonych uwarunkowaniach, nie są zdolni wybić się ponad to, co jest ich życiowym doświadczeniem, często błędnie interpretowanym. Tusk i Kaczyński należą do tego samego pokolenia, które w „jakiś tam” sposób kontestowało zastaną rzeczywistość.
Obaj pod maską walki „z komuną” wyrażali swoje frustracje z braku możliwości udziału w sprawowaniu władzy.
Jarosław Kaczyński i Donald Tusk to polityczni bliźniacy, których ambicje wzrastają proporcjonalne do możliwości panowania. Obaj nie znoszą konkurencji, a w przypadku jej pojawienia się tępią ją, przy każdej nadarzającej się okazji.
Migranci na polsko-białoruskiej granicy - Sputnik Polska, 1920, 07.10.2021
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Kaczyński o sytuacji na granicy: Akcja organizowana przez władze Białorusi za zgodą Rosji

Zew władzy

Kiedyś - Donald Tusk - poczuł zew władzy i pozbył się Andrzeja Olechowskiego i Macieja Płażyńskiego, a kiedy na horyzoncie pojawił się Paweł Piskorski, wyhamował go odpowiednio wcześnie. Dziś, mimo brukselskiego doświadczenia, Tusk pozostał politykiem o prowincjonalnej mentalności, w typie kacyka. Rok przed wyborami prezydenckimi „puszczał oko” do Polaków, aby w efekcie zdezerterować, tak jak uczynił wcześniej, po 7 latach premierowania.
Styl, w jakim ponownie przejął Platformę Obywatelską, przywodzi na pamięć najgorsze przykłady z przeszłości. Zapewne, jako absolwent historii, szczególnie dużo musiał czytać o przewrotach pałacowych.

Rozpływają się w niebycie

Znęcanie się Tuska nad Siemoniakiem i Budką to przejaw niewspółmiernego okrucieństwa i bezzasadnego upokarzania ludzi, którzy intuicyjnie zachowali się nad wyraz poprawnie. Intuicyjnie, bo chwilę później zaprzeczyli wszystkiemu, w co wierzą, dla politycznego zysku, bądź dla uniknięcia politycznych strat.
Siemoniak powinien zostać wykluczony nie za to, że w czasie pracy był na imprezie, bo i tego typu „zajęcia” można wtłoczyć w grafik pracy polityka, ale za to, że kompromitował się tłumaczeniami. Budka zaś oddając się „do dyspozycji” postanowił oddać się w ręce „pana i władcy”, licząc na dobre serce i wyrozumiałość pryncypała.
W Polsce mamy liczne szeregi polityków, których definiują nie osobiste cnoty, przymioty i zalety, a stanowiska publiczne. Stąd wielu „zacnych” posłów, ministrów i premierów, którzy nie wyróżniają się niczym. Stają się rozpoznawalni poprzez pełnienie funkcji publicznych z politycznego nadania, gdy tylko zostaną ich pozbawieni, rozpływają się w niebycie.
Flaga UE - Sputnik Polska, 1920, 01.10.2021
Polska
Projekt zmiany polskiej Konstytucji. Chodzi o wyjście z UE

Wypisz wymaluj

Siemoniak, były minister obrony narodowej, kaja się przed Tuskiem, prosząc o łaskę, i epatuje usprawiedliwieniem, że na imprezie u Mazurka „nie pił alkoholu”. Wypisz wymaluj, Jarosław Gowin, który głosował, ale się nie cieszył. Ilu to jeszcze takich, co to dla obrony swojej pozycji osobistej gotowi imać się każdej „brzytwy”, byle tylko ocalić swój polityczny byt. W rękach takich ludzi teraźniejszość i przyszłość kraju.
Nota bene, kiedyś imprezy „u Sowy” pomogły PiS-owi przejąć wadzę w kraju, a dziś impreza u Mazurka pomogła Tuskowi przejąć Platformę Obywatelską.
Jeśli do tego dołożymy porażkę Campusu Trzaskowskiego, to jedyna rada dla polityków PO powinna brzmieć: jak najdalej od imprez.
Protesty rybaków i rolników w Polsce - Sputnik Polska, 1920, 03.09.2021
Piszą dla nas
„Camper” – Polska Przyszłości

„Rewolucja” październikowa?

Październik stanie się dla polskiej partyjnej demokracji kolejnym świętem, kolejną imprezą, gdzie Tusk jako szczery i oddany obrońca swobód i wolności obywatelskich oraz zdeklarowany demokrata postanowił po spacyfikowaniu ewentualnych kontrkandydatów, w powszechnych partyjnych wyborach wystawić się, jako … jedyny kandydat w „walce” o funkcje Przewodniczącego Platformy Obywatelskiej.
Już dziś wszyscy jego totumfaccy zaciskają kciuki, bo Tusk w PO jest tak samo popularny, jak PO wśród wyborców. W pierwszym przypadku liczą, że Tusk uratuje Platformę Obywatelską przed politycznym niebytem, a w drugim, że uratuje Polskę przed Kaczyńskim.
Taki obrót sprawy wymaga „cudu”, a jak wiadomo bliżej ołtarza jest Kaczyński.
Zwolennicy PO, i nie tylko oni, powinni lekcję partyjnej demokracji w wykonaniu Tuska zapamiętać na długo. I nawet żartobliwie nie wspominać o politykach, którzy będąc „jedynakami” na listach wyborczych, ogłaszają światu, że zwyciężyli w demokratycznych wyborach, po ciężkiej kampanii wyborczej, a wynik 99, 9% - to przejaw ich popularności.
Choć Polsce „nie służą” tacy politycy, to Polacy w pełni na nich zasługują.
Flaga Polski i Unii Europejskiej - Sputnik Polska, 1920, 08.10.2021
Polska
Morawiecki: To jest też nasza wspólnota, nasza Unia
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала