Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Przyjechali do Polski i chcą zostać: dlaczego nie każdemu udaje się złożyć wniosek o status uchodźcy

© Sputnik . Viktor Tolochko / Idź do banku zdjęćUchodźcy na granicy polsko-białoruskiej
Uchodźcy na granicy polsko-białoruskiej - Sputnik Polska, 1920, 08.10.2021
Subskrybuj nas na
„Bardzo często ludzie proszą o status uchodźcy, a nie mają możliwości złożenia wniosku. Często są odsyłani na białoruską granicę, i ta procedura nie jest wszczynana” – wyjaśnia w rozmowie ze Sputnikiem prezes Fundacji Polskie Forum Migracyjne Agnieszka Kosowicz.
Sytuacja na polsko-białoruskiej granicy wciąż jest bardzo napięta. Oliwy do ognia dolewają również media, informując m.in., że w Michałowie, gdzie obowiązuje stan wyjątkowy, migranci proszą o azyl w Polsce. Z kolei Straż Graniczna przekonuje, że podobne deklaracje są „tylko na pokaz”. Dziennikarze podkreślają, że od migrantów, którzy pod koniec września koczowali w placówce Straży Granicznej w Michałowie, nie przyjęto wniosków o azyl: „Zamiast tego ci ludzie zostali wywiezieni na granicę z Białorusią”.

„Rodzice przenieśli na rękach dwójkę sparaliżowanych dzieci”

Agnieszka Kosowicz, prezes Polskiego Forum Migracyjnego – fundacji, która będąc członkiem tzw. Grupy Granica, od tygodni dostarcza migrantom w lasach jedzenie, ubrania i udziela pomocy prawnej – nie widzi w tym nic dziwnego. W rozmowie ze Sputnikiem wyjaśnia, że nikt dokładnie nie wie, ilu migrantów jest na Podlasiu.
Migranci na polsko-białoruskiej granicy - Sputnik Polska, 1920, 30.09.2021
Opinie
„To nie propaganda, a koszmar, który tam się dzieje”: Związek Kobiet Białorusi o sytuacji na granicy
– Mamy do czynienia z osobami, które przeszły białorusko-polską granicę nawet 20 razy, bo były 19 razy odesłane. Nie mamy żadnej bazy danych ani wiedzy. Moim zdaniem, Straż Graniczna też nie posiada wiedzy, ile realnie jest tam osób. Ponieważ liczymy jedną osobę kilka razy – mówi Agnieszka Kosowicz.
Rozmówczyni Sputnika potwierdza, że sytuacja na granicy naprawdę jest dramatyczna.
– Zdarzyło się nam raz, że zareagowaliśmy na poród i wzywaliśmy karetkę, żeby zabrano kobietę z tego lasu do szpitala, aby tam urodziła. Zdarza się, że ktoś zasłabnie, straci przytomność, migranci mają też cukrzycę. Niedawno był przypadek, kiedy rodzice przenieśli na rękach dwójkę sparaliżowanych dzieci – podaje przykłady Agnieszka Kosowicz.

Polska tylko miejscem tranzytu?

Jak wyjaśnia, działacze Fundacji bardzo zabiegają o to, żeby zostały uruchamiane procedury prawne, które są w Polsce przewidziane w stosunku do osób, które proszą o status uchodźców. Z tym mogą być jednak problemy.
Bardzo często ludzie proszą o status uchodźcy, a nie mają możliwości złożenia wniosku. Często są odsyłani na białoruską granicę i ta procedura nie jest wszczynana. Straż Graniczna obecnie ma w placówkach ludzi, którym udało się złożyć ten wniosek i został on przyjęty. Nie potrafię powiedzieć, nie mam też takiej wiedzy, kiedy ten wniosek jest efektywnie przyjmowany, a kiedy nie, i czy występują jakieś prawidłowości – mówi prezes Fundacji Polskie Forum Migracyjne.
Nie ukrywa, że dla wielu migrantów Polska może być wyłącznie miejscem tranzytu – część tych osób na pewno poszukuje miejsca do życia w krajach zachodnich.
Prezes Centrum Diaspory Afganistanu w Rosji Gulam Mohammad Jalal - Sputnik Polska, 1920, 01.10.2021
Opinie
Szef afgańskiej diaspory w Rosji: Ci ludzie są już prawie w UE, Polska powinna im pomóc
– Natomiast nie jest to regułą. Chodzi o osoby, które, na przykład, przyjeżdżają do Polski z Afganistanu. Teraz pracujemy z ewakuowaną grupą. Zdarzają się osoby, które się nigdzie nie wybierają, bo miały już z Polską do czynienia, mają znajomych wśród urzędników czy wojskowych, których poznali w Afganistanie. Mają pewne poczucie związku z Polską, niektórzy znają nawet kilka słów po polsku. Przyjechali do Polski z zamiarem pozostania w niej – mówi Agnieszka Kosowicz.

„Niemcy tę osobę powinny odesłać do Polski”

Przypomina jednak, że niedoskonałość systemów europejskich polega na tym, że Unia Europejska jest zróżnicowana – inny jest standard życia w Polsce, a inny w Berlinie.
Ludzie w naturalny sposób dążą do tego, aby znaleźć się w miejscu, w którym będą żyć godnie. Natomiast, zgodnie z przepisami europejskimi, jeżeli ktoś w Polsce wnioskuje o status uchodźcy, to jego sprawa nie może być już rozpatrzona w innym kraju. Czyli, jeżeli taka osoba najpierw złoży wniosek w Polsce, a później, na przykład, pojedzie do Niemiec, to Niemcy powinny ją odesłać do Polski, żeby to Polska skończyła rozpatrywanie takiego wniosku o azyl.
– Taka osoba nie ma prawa tam mieszkać i pracować. Pierwszy kraj europejski, do którego się dotrze, jest też krajem, który ma obowiązek zająć się daną sprawą – wyjaśnia prezes Fundacji Polskie Forum Migracyjne Agnieszka Kosowicz.
Мигранты в импровизированном лагере на границе Белоруссии и Польши - Sputnik Polska, 1920, 20.08.2021
Opinie
Białoruski politolog: W sytuacji z migrantami polskie władze zagnały się w kozi róg
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала