Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Obliczono ryzyko śmierci. Jakie jest prawdopodobieństwo jednoczesnego zakażenia grypą i COVID-19?

© AP Photo / Antonio CalanniLekarze, Włochy
Lekarze, Włochy - Sputnik Polska, 1920, 11.10.2021
Subskrybuj nas na
W związku z trwającą pandemią koronawirusa eksperci na całym świecie ostrzegają przed nowym niebezpieczeństwem. Ze względu na złagodzenie restrykcji covidowych w tym roku w wielu krajach może rozpocząć się epidemia grypy. A rozprzestrzenianie się dwóch infekcji i jednoczesne zarażenie nimi doprowadzi do setek tysięcy dodatkowych ofiar.
Jak duże jest prawdopodobieństwo koinfekcji i jak może się ona skończyć dla zwykłego człowieka - w materiale RIA Novosti.

Wirusowa komunałka

Pierwsze doniesienia o nowej chorobie COVID-19 nadeszły z Chin pod koniec grudnia 2019 roku. A już w styczniu 2020 roku chińscy lekarze mówili o czterech przypadkach koinfekcji – jednoczesnym zarażeniu grypą i SARS-CoV-2. Dotyczyło to pacjentów w wieku 15, 30, 33 i 62 lat. U dwóch z nich oprócz koronawirusa znaleziono wirus grypy typu A. U pozostałych - typu B.
U wszystkich tych osób temperatura ciała była wyższa i utrzymywała się dłużej niż u innych pacjentów z potwierdzonym COVID-19. Ponadto pacjenci skarżyli się na cięższy i przedłużający się kaszel. Najgorszy przebieg COVID-19 zaobserwowano u starszego mężczyzny z kilkoma przewlekłymi chorobami, w tym rakiem. Zachorował na obustronne zapalenie płuc, a wysokiej temperatury nie udawało się zbić przez 24 dni.
Miesiąc później chińscy lekarze opisali kolejny przypadek koinfekcji. U 69-letniego pacjenta wystąpiły wszystkie główne objawy COVID-19: gorączka, dreszcze, ból mięśni, utrata węchu, a następnie wirusowe zapalenie płuc. Jednak żaden z trzech testów nie potwierdził SARS-CoV-2 w jego organizmie. Z kolei bardzo precyzyjna metoda diagnostyki PCR wyjawiła grypę typu A. Lekarze doszli do wniosku, że mężczyzna przechodził dwie infekcje naraz, a COVID-19 nie został znaleziony z powodu fałszywie ujemnych wyników próbek pobranych z górnych dróg oddechowych.
Możliwe, że pacjent zaraził się koronawirusem nieco później niż grypą - sugerowali autorzy pracy. Dlatego stężenie SARS-CoV-2 w jego organizmie było dość niskie, więc testy go nie wychwyciły.
Być może jest to jeden z powodów, dla których podwójne zakażenie nie jest tak często wykrywane w laboratorium. Ponadto większość pacjentów z potwierdzonym COVID-19 nie jest testowana pod kątem innych wirusów. Chociaż, jak wykazały analizy, co piąta osoba chora na koronawirusa jest również zakażona patogenami innych ostrych wirusowych infekcji dróg oddechowych. A co dziesiąty hospitalizowany z powodu przeziębienia pacjent ma typowe objawy koronawirusa. Do takich wniosków doszli naukowcy ze Stanford University Medical Center (USA), którzy przeanalizowali dane 562 pacjentów przyjętych do szpitala z podejrzeniem COVID-19.

Nieszczęścia chodzą parami

Jak dotąd nie ma dokładnych danych na temat częstotliwości jednoczesnego zarażenia wirusami grypy i SARS-CoV-2 w żadnym kraju na świecie. Jednak konsekwencje koinfekcji są bardzo niepokojące. Obie choroby przebiegają w cięższej postaci, wzrasta prawdopodobieństwo poważnych powikłań, w tym zapalenia mózgu - zakażenie ośrodkowego układu nerwowego - i śmierci. W przypadku koinfekcji ryzyko zgonu wzrasta sześciokrotnie w porównaniu z osobami, które nie mają ani grypy, ani koronawirusa, i dwukrotnie – w przypadku pacjentów z samym koronawirusem.
Ponadto patogeny, wbrew wcześniejszym założeniom, zaczynają sobie nawzajem „pomagać”. Podczas eksperymentów na kulturach ludzkich komórek i na myszach chińscy naukowcy udowodnili, że wirus grypy typu A zwiększa zakaźność SARS-CoV-2, jeśli dostanie się do organizmu bezpośrednio po nim.
Przynajmniej czynnik sprawczy sezonowej infekcji znacząco ułatwił wnikanie i replikację koronawirusa w wielu typach komórek, które tworzą układ oddechowy i tkankę płuc u ludzi. Dlatego u myszy zarażonych obydwoma patogenami odnotowano poważniejsze uszkodzenia płuc niż u ich krewnych przechodzących zakażenie tylko jednym wirusem.
Co ciekawe, tylko wirus grypy typu A pomaga w taki sposób SARS-CoV-2. Reszta patogenów infekcji górnych dróg oddechowych – a naukowcy zarażali zwierzęta kilkoma patogenami jednocześnie – albo poddała się pod naporem koronawirusa, albo wypierała go z komórek.
Ciemnoskórzy w maseczkach w kolejce po bezpłatne jedzenie w Nowym Jorku - Sputnik Polska, 1920, 06.10.2021
Polska
Maseczki wrócą. Resort zdrowia bije na alarm
Wnioski te, choć pośrednio, potwierdzają późniejsze prace naukowców z Arabii Saudyjskiej, według których prawie połowę przypadków koinfekcji przypisuje się połączeniu SARS-CoV-2 z wirusem typu A.
W Rosji zachorowalność na grypę i infekcje górnych dróg oddechowych prawie się podwoiła w ciągu ostatniego miesiąca – głównie wśród dorosłych i dzieci w wieku od 7 do 14 lat. Jak podkreśla Federalna Służba ds. Nadzoru Praw Konsumentów (Rospotrebnadzor), w całej populacji progi epidemiczne infekcji górnych dróg oddechowych są obecnie przekraczane w 60 podmiotach FR.
Jednocześnie liczba nowych przypadków COVID-19 stale rośnie trzeci tydzień z rzędu. W samej Moskwie w ciągu ostatniego tygodnia koronawirusa diagnozowano u 4,5-5,5 tys. osób dziennie. Eksperci nie wykluczają rozwoju tzw. twindemii - jednoczesnej epidemii grypy i koronawirusa. Oznacza to wzrost liczby ciężko chorych pacjentów.
W rzeczywistości jedynym rozsądnym wyjściem z sytuacji jest przyjęcie dwóch szczepionek: najpierw przeciwko COVID-19, a następnie przeciwko grypie, zgodnie z zaleceniami Rospotrebnadzoru. Służba zaleca zachowanie między nimi co najmniej miesiąca odstępu. A w niedalekiej przyszłości pojawi się szczepionka, która chroni przed obydwoma infekcjami. Aktualnie przechodzi badania kliniczne.
Brytyjscy epidemiolodzy zwracają uwagę, że jednoczesne szczepienie przeciwko grypie i koronawirusowi nie niesie za sobą dodatkowych zagrożeń i jest bezpieczne dla zdrowia. Właśnie tak zrobiła 67-letnia mieszkanka Moskwy Tamara Dokuczajewa. Jak powiedziała, zaszczepiła się na koronawirusa już w maju, ponieważ „była zmęczona niewidywaniem wnuków i baniem się wszystkiego”. A teraz postanowiłam zaszczepić się przeciwko grypie w jednym z mobilnych punktów zlokalizowanych w całej Moskwie.
„Moja córka mieszka przy sąsiedniej stacji, cały czas do niej jeżdżę. A kiedy wychodzę z metra, cały czas widzę ten namiot. Postanowiłam pójść i dowiedzieć się, co i jak. Wszystko mi wyjaśniono. Zaszczepiłam się i idę do domu. W duszy będzie spokojniej. Wcześniej co roku szczepiłam się w przychodni. Ale tutaj jest wygodnie, zrobiłam to po drodze”- powiedziała Tamara Dokuczajewa.
Jest wśród blisko 20 milionów Rosjan zaszczepionych przeciwko grypie. Dla niezawodnej ochrony ludności, zdaniem Giennadija Oniszczenki, konieczne jest zaszczepienie 70 mln. Tyle dawek wyszczepiono w zeszłym roku. W rezultacie ta infekcja praktycznie zniknęła. Lekarze zalecają zaszczepienie się na grypę przed początkiem grudnia. W każdej chwili można się zaszczepić przeciwko koronawirusowi.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала