Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Polski działacz partyjnej młodzieżówki może tylko marzyć o karierze Sebastiana Kurza

© Sputnik . Alexey Vitvitsky / Idź do banku zdjęćKanclerz Austrii Sebastian Kurz
Kanclerz Austrii Sebastian Kurz  - Sputnik Polska, 1920, 13.10.2021
Subskrybuj nas na
Europejskie media żyją od kilku dni sprawą dymisji kanclerza Austrii Sebastiana Kurza. Warto przyjrzeć się europejskim politykom o równie interesujących profilach. Spojrzeć na ich kariery, spróbować zrozumieć przyczyny szybkiego awansu, a czasem też poznać okoliczności upadku.
Kryzys osobowości politycznych dotyka wprawdzie całej Europy. Ale nawet na tym tle niezbyt korzystnie wypada Polska i jej klasa polityczna.

Austriacki pionier

Sebastian Kurz urodził się w 1986 roku. Nie ukończył rozpoczętych w Wiedniu studiów prawniczych, bo od najmłodszych lat pochłonęła go austriacka polityka. Miał zaledwie 16 lat, gdy zaczął działalność w młodzieżówce Austriackiej Partii Ludowej. W latach 2008-2012 był już szefem tej organizacji w Wiedniu i jednocześnie stołecznym radnym. W 2011 roku został sekretarzem stanu ds. integracji, odpowiedzialnym w austriackim rządzie m.in. za proces dialogu z mniejszościami narodowymi i wyznaniowymi.
W 2013 roku został po raz pierwszy posłem do austriackiej Rady Narodowej i w tym samym roku, mając zaledwie 27 lat, został najmłodszym w historii Austrii ministrem spraw zagranicznych tego kraju. I już po chwili stanął na czele swojej macierzystej, konserwatywno-chadeckiej partii ludowej, by sięgnąć z jej rekomendacji po fotel kanclerza Austrii w 2017 roku. Mając 31 lat, osiągnął w krajowej polityce najwyższe stanowisko; rola prezydenta w austriackim systemie politycznym jest raczej reprezentacyjna.
Kanclerz Austrii Sebastian Kurz - Sputnik Polska, 1920, 07.02.2021
Świat
Sebastian Kurz jest gotów zaszczepić się Sputnikiem V i rozpocząć jego produkcję w Austrii

Czy dymisja to koniec?

6 października w siedzibie kanclerskiej i budynkach rządowych policja dokonała przeszukania. Chodziło o podejrzenia zlecania sondaży wyborczych oraz badań poparcia dla Austriackiej Partii Ludowej ze środków publicznych. Miały one być finansowane przez Ministerstwo Finansów, a także zmanipulowane w taki sposób, by pokazywać rosnące poparcie dla austriackiej chadecji kierowanej przez kanclerza Kurza. Mowa o kwocie rzędu 300 tys. euro wydanej, według śledczych, niezgodnie z przeznaczeniem, w interesach współrządzącej partii.
Już 9 października Sebastian Kurz ogłosił, że poda się do dymisji, ale podkreślił, że zależy mu na zachowaniu koalicji swojej partii z Zielonymi i stabilizacji sytuacji w kraju. Partner koalicyjny został uspokojony tą deklaracją i już 11 października poparł powołanie na szefa rządu Alexandra Schallenberga. „Mój kraj jest dla mnie ważniejszy od moich własnych losów. (…) Trzeba uniknąć chaosu” – zadeklarował Kurz. Schallenberg to jego bliski współpracownik, i dlatego część austriackich komentatorów określa szefa partii „zakulisowym kanclerzem”. I tak faktycznie jest, zaś Kurz może powrócić na stanowisko w przypadku uniewinnienia go w sprawie zarzutów w aferze sondażowej.

Dystans z Wiednia do Warszawy

Wiedeń i Warszawę dzieli odległość zaledwie nieco ponad 600 km. Przełóżmy zatem przypadek austriacki na realia polskie i zastanówmy się, czym różnią się klasy polityczne obu krajów. Przypomnijmy, że 300 tys. euro, o które chodzi w aferze z udziałem Kurza to jakieś 1,3 mln złotych. Były to środki nie przeznaczone do osobistego wzbogacenia się któregokolwiek z polityków partii rządzącej, lecz pieniądze, za które została wykonana określona usługa – według śledczych – będąca realizacją interesów partii. Efektem była dymisja kanclerza.
Flaga Pakistanu i flaga talibów widoczne na tylnym planie, kiedy ludzie kierują się do Afganistanu na przejściu granicznym Brama Przyjaźni w pakistańsko-afgańskim mieście granicznym Ćaman, Pakistan 15 sierpnia 2021 roku. - Sputnik Polska, 1920, 22.08.2021
Polityka
Kanclerz Austrii sprzeciwia się przyjmowaniu uchodźców z Afganistanu
Sebastian Kurz w sposób wyraźny odróżniał się od wielu przedstawicieli europejskiej klasy politycznej. I nie chodziło tu tylko o jego bardzo młody wiek. Jako kanclerz głosił on tezy przeciwne niż zwolennicy nieograniczonej imigracji z krajów pozaeuropejskich (co zbliżało go do polskiego PiS). Opowiadał się także za zmniejszeniem wydatków na zbrojenia i redukcją ilości broni jądrowej w Europie (tu militarystyczne PiS ma wizję całkiem odmienną). Prezentował zatem poglądy dla niektórych kontrowersyjne, choć wywodził się z partii politycznej głównego nurtu.

Tymczasem nad Wisłą…

W Polsce był jeden przypadek powierzenia sterów rządowych politykowi podobnie młodemu. Był nim Waldemar Pawlak, który pierwszą, nieudaną zresztą, próbę stworzenia rządu podjął w warunkach kryzysu parlamentarnego w 1992 roku. Miał wówczas 32 lata. Rok później został premierem gabinetu koalicyjnego SLD-PSL. Dziś za młodych uchodzą politycy w wieku około 50 lat, choćby Rafał Trzaskowski. Na czele większości partii stoją zaś ludzie po 60 roku życia. Samo w sobie nie ma to większego znaczenia dla jakości polityki. A jednak to z pewnością sygnał braku krążenia elit, w tym zdolności do zainteresowania polityką większości biernych i często zdegustowanych przedstawicieli młodszych pokoleń.

Mniej więcej w tym samym okresie, gdy pojawiły się zarzuty pod adresem otoczenia Kurza polegające na nieprawidłowym wydatkowaniu ok. 1,3 mln złotych (w przeliczeniu z euro) polska Najwyższa Izba Kontroli poinformowała o kwocie 280 mln złotych nieprawidłowo wydatkowanych przez resort sprawiedliwości pod kierownictwem Zbigniewa Ziobro. I co? I nic. Ziobro trwa na stanowisku, a podległa mu prokuratura nie podjęła nawet próby wyjaśnienia poważnych zarzutów pod jego adresem.
Ambasador Rosji w Polsce Siergiej Andriejew - Sputnik Polska, 1920, 24.10.2017
Polska
„Polskie elity źle rozumieją sytuację w Rosji. Lepiej nawiązać znajomość od nowa"
Polska to bez cienia wątpliwości nie Austria. Polski działacz partyjnej młodzieżówki nie ma szans osiągnięcia pułapu Sebastiana Kurza. W wieku, gdy Kurz po raz kolejny, trzeci już obejmie urząd kanclerza, „młodzi” polscy politycy wciąż będą nosić teczki za Kaczyńskim, Tuskiem i paroma innymi.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Na żywo
Заголовок открываемого материала
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала