Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Warszawska wojna z narodowcami

© Sputnik . Alexey Vitvitsky / Idź do banku zdjęćMarsz Niepodległości 11 listopada 2020 roku w Warszawie
Marsz Niepodległości 11 listopada 2020 roku w Warszawie - Sputnik Polska, 1920, 15.10.2021
Subskrybuj nas na
Rafał Trzaskowski złożył do prokuratury doniesienie na działania Roberta Bąkiewicza. Wygląda na to, że w tym roku prezydent stolicy nie odpuści.
Wojna z narodowcami prowadzona jest trzytorowo: od 4 lat toczy się postępowanie o delegalizację ONR, do sądu poszedł wniosek o zakazanie marszu i rozwiązanie stowarzyszenia, prócz tego mamy też najnowsze doniesienie do prokuratury.
Trzaskowski ma nadzieję, że w 2021 roku również Marsz Niepodległości formalnie będzie zakazany.

Najczęściej sąd staje na stanowisku, że a priori nie można zakazać przed marszem tego typu zgromadzenia. Inaczej wygląda sytuacja w epidemii. W 2020 roku sąd się przychylił do mojego wniosku. Mam nadzieję, że teraz tak samo, ponieważ epidemia to nie jest dobry czas na organizowanie tak wielkich demonstracji – powiedział Onetowi prezydent Warszawy.

Przyznał się jednak, przyciśnięty do muru (prowadzący program red. Tomasz Sekielski wytknął mu, że względy pandemiczne nie przeszkodziły w organizacji wielkiej demonstracji prounijnej na Placu Zamkowym), że „nie chodzi tylko o pandemię”. Chodzi o to, że to ONR.

Organizacje jak ONR powinny być w Polsce zakazane. Wystąpiłem z takim wnioskiem. Prokuratura go bada od wielu, wielu lat. Ludzie nawołujący do nienawiści o znamionach faszyzmu nie powinni kraść nam tradycji niepodległościowej. Obchody powinny być organizowane przez państwo i samorząd, a nie przez samozwańczych organizatorów pokroju Bąkiewicza – przyznał Trzaskowski.

Flaga UE  - Sputnik Polska, 1920, 14.10.2021
Polityka
Morawiecki w Sejmie: Polexit to fake news i ordynarne kłamstwo Tuska

„Zagrożenie dla ludzi”

Wniosek do prokuratury złożony przez Rafał Trzaskowskiego dotyczył ostatniej niedzielnej demonstracji Roberta Bąkiewicza – a ściślej, sposobu instalacji nagłośnienia. Chodzi o zagłuszanie wiecu opozycji przez Straż Narodową głośnikami o wielkiej mocy. To właśnie wtedy wiekowa uczestniczka Powstania Warszawskiego nazwała szefa SN „głupim chłopem” i „chamem”.
- Nie było możliwości zakazania demonstracji Bąkiewicza, natomiast montowanie tej konstrukcji - nagłośnienia, które PiS zafundował Bąkiewiczowi, było po prostu nielegalne. I jeszcze do tego mogło stworzyć zagrożenie dla ludzi - wyjaśnił prezydent Warszawy w rozmowie z Karoliną Lewicką w TOK Fm. - Bąkiewicz stroi się w szaty obrońcy polskich wartości, dostaje miliony od PiS-u na funkcjonowanie swojej organizacji. A w mojej ocenie działa wbrew polskiemu prawu. Stąd te moje wnioski.
Jednak po tych wydarzeniach nie tylko Trzaskowski zagiął parol na organizację Bąkiewicza. Wniosek o delegalizację do Zbigniewa Ziobry złożył też poseł Adam Szłapka, zaś Lewica domagała się informacji o finansowaniu go z dotacji resortu kultury.

„Żałosny typek”

Generalnie ubiegłoroczna decyzja sądu ws. marszu 11 listopada, jak pamiętamy, narodowców zupełnie nie powstrzymała. Mimo tego, że legalne zgromadzenie przewidziane było tylko jako przejazd samochodów przez centrum miasta, na ulicach pojawiły się też piesze grupy z racami (od jednej z nich, rzuconej na balkon, zapaliło się jedno z mieszkań na Powiślu - należące do emerytowanego artysty Stanisława Okołowicza – choć według stowarzyszenia Marsz Niepodległości była to… prowokacja).
Marsz (jako przejście grupy pieszych) ostatecznie odbył się bez zgody miasta, a policja interweniowała podczas incydentów i starć. I chociaż narodowcy z Bąkiewiczem na czele po fakcie zawsze odcinają się od chuliganów, trudno demolowanie stolicy uznać za znamiona patriotyzmu.
Marsz Niepodległości w każdym razie nie zamierza się przestraszyć zapowiedzi prezydenta miasta:
W obronie Marszu stanęła też Konfederacja, a Trzaskowski został nazwany „maminsynkiem” i „żałosnym typkiem” przez Roberta Winnickiego.
Artur Dziambor z kolei wytknął Trzaskowskiemu, że w kampanii wyborczej sam deklarował udział w marszu.
– Pokażmy, że jesteśmy za państwem, które czuje się częścią Europy, bo zawsze byliśmy w Europie, byliśmy Europejczykami i częścią cywilizacji łacińskiej. Żebyśmy to głośno, jako polscy patrioci 11 listopada pokazali na ulicach naszej stolicy – zapowiada szumnie Robert Bąkiewicz. Jest nawet temat przewodni: „Niepodległość nie na sprzedaż”.
Plakat wzywający Niemcy do wypłaty powojennych reparacji Polsce  - Sputnik Polska, 1920, 14.10.2021
Polska
MSZ o reparacjach wojennych: Sprawa nie została uregulowana
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала