Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Hity ministra Czarnka. Będzie uczył historii najnowszej

Przemysław Czarnek - Sputnik Polska, 1920, 19.10.2021
Subskrybuj nas na
„Wierzę, że to będzie HiT nie tylko z nazwy” – oświadczył Przemysław Czarnek, ogłaszając nowy szkolny przedmiot. My też wierzymy. To nawet większy potencjał na memy niż ostanie wystąpienie Mateusza Morawieckiego w Brukseli.
— Jesteśmy gotowi, by odzyskiwać pokolenia nieświadomych młodych Polaków. Dlatego uczniowie od 1 klas szkół ponadpodstawowych dostaną nowy przedmiot, który będzie nazywał się „Historia i teraźniejszość" — zapowiedział w wywiadzie dla „Sieci” szef resortu edukacji i nauki. — Niezbędna jest nam nauka historii w nowoczesny sposób, podzielona na historię Polski i historię powszechną. Wierzę, że to będzie hit nie tylko z nazwy.

Hicior na polską miarę

Czyżby minister znalazł sposób na to, aby zachęcić krnąbrną młodzież, by zwróciła się w stronę konserwatyzmu? Tę samą młodzież, która masowo wypisuje się z religii? Na to wygląda. Receptą ma być wtłoczenie im do głów jeszcze więcej propaga… to znaczy, oczywiście, historii najnowszej. Bo przecież nikt nie ma wątpliwości, że podstawa programowa nowego przedmiotu zostanie opracowana tak, by nie uczyć o dobrym Lechu i złym Tusku i jeszcze gorszym Bolku.
Nowy przedmiot miałby zagościć w polskiej szkole we wrześniu 2022 r. Wśród przykładowych tematów, które miałyby się tam pojawić, mają być takie, rzucane jako pomysły przez przedstawicieli ministerstwa: KOR, „Solidarność”, żołnierze wyklęci, traktat lizboński, a nawet, uwaga „ewolucja Unii z tworu praworządnego na twór niepraworządny (ten ostatni temat miał zapowiedzieć w maju na antenie Radia Wrocław sam Przemysław Czarnek)
Internet ma niejakie wątpliwości, czy aby na pewno jest to adekwatna odpowiedź na ostatnie kryzysy w polskiej szkole:

Wychować pisowskiego człowieka

Pod postem ministerstwa jeden z komentarzy zachęca do uczciwości i nazwania tego przedmiotu „Historia według PiS”. Bo pierwszy krok w tym kierunku został już wykonany w postaci poszerzenia kanonu lektur. Włączenie do nich dzieł, które „pokazują historię Polski w pozytywny sposób” jest niczym innym. Już w maju zapowiadał rewolucję:

Uczenie bez elementów systemu wartości jest pomyłką. Wartości, które kształtowały Polaków przez 1050 lat, powinny być przekazywane: patriotyzm i poszanowanie swojego kraju

Jak powiedział, tak robi: zwolnił z pracy Alinę Sarnecką, wieloletnią specjalistkę w zakresie układania podstaw programowych. Wprowadził do spisu lektur dzieła Jana Pawła II i opracowania IPN. Jest konsekwentny i idzie jak czołg. Nowogrodzkiej jego wysiłki w ukształtowaniu Homo PiS z pewnością się podobają.
Co na to młodzież, widać wyraźnie na protestach przed MEiN. Ale minister ma na to odpowiedź:

Sprowadzanie młodzieży tylko do tych osób, które przychodzą na protesty, nie jest uczciwym zabiegiem.

Sęk w tym, że według sondażu IPSOS 57 proc. ankietowanych źle ocenia jego pracę (44 proc. zdecydowanie źle), podobnie forsowany przez niego model edukacji i centralizację szkół.
Co ciekawe, jak czytamy „wśród sześćdziesięciolatków (i starszych) 46 proc. ocenia go pozytywnie, a 42 proc. — negatywnie. Obok osób z wykształceniem podstawowym i gimnazjalnym to jedyna grupa, w której „dobrze” przeważało nad „źle”. Najmłodsi są w stosunku do niego krytyczni najbardziej.

Przeładowani, umęczeni

— We współczesnej szkole powinnyśmy przechodzić z poziomu wiedzy, czyli przysłowiowego kucia na pamięć, na rzecz nabierania przez uczniów umiejętności, uczenia się ze świata, z otoczenia. W Polsce nauczyciele pracują jednak w reżimie podstawy programowej, a ta znów od kilku lat, od reformy edukacji, kładzie silny nacisk na wiedzę encyklopedyczną, znajomość faktów, na zapamiętywanie. Polska podstawa programowa liczy 150 stron, w szkołach międzynarodowych ma jedną stronę A4, prezentuje po prostu profil absolwenta, co on powinien umieć, znać – mówi mediom dr Joanna Leek z Wydziału Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego.
W III klasie liceum uczniowie mają 39 godzin zajęć tygodniowo. Nauczyciele uważają, że historii najnowszej spokojnie można uczyć w obecnym wymiarze czasu. Po prostu zrezygnować z rozbudowywania modułów starożytności i średniowiecza.
Ministerstwo twierdzi, że o więcej historii proszą sami uczniowie. Z pewnością tak właśnie było.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала