Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Po Orbanie. Сo czeka Warszawę, gdy wybory na Węgrzech wygra chrześcijanin walczący o prawa LGBT?

© SputnikWęgierski parlament w Budapeszcie, Węgry
Węgierski parlament w Budapeszcie, Węgry - Sputnik Polska, 1920, 21.10.2021
Subskrybuj nas na
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się wiosną 2022 roku. Główną intrygą jest to, czy Viktor Orban, uważany za lojalnego wobec Rosji, przetrwa, a może zastąpi go osoba, która uważa obecnego premiera za niszczyciela Europy „na polecenie Putina”?
Głównym przeciwnikiem Viktora Orbana w kwietniowych wyborach parlamentarnych na Węgrzech będzie kandydat zjednoczonej opozycji, bezpartyjny konserwatysta Peter Marki-Zay.
Ekonomista i inżynier, od pięciu lat mieszkający w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, Marki-Zay zwyciężył w wyborach na burmistrza w 2018 roku w swoim małym rodzinnym mieście Hodmezovasharhei, gdzie, jak uważano, partia Orbana - Fidesz - ma silną pozycję.
Co ciekawe, kandydatura 49-letniego Marki-Zaya, chrześcijanina, ojca siedmiorga dzieci, może jednocześnie zainteresować zarówno lewicowych wyborców, jak i konserwatystów. Czym konkretnie? Na to i inne pytania odpowiedział w wywiadzie dla Sputnika węgierski politolog, dziennikarz, redaktor naczelny portalu moszkvater.com Gabor Stier.
© Sputnik . Anton Denisov / Idź do banku zdjęćWęgierski politolog Gabor Stier
Węgierski politolog Gabor Stier - Sputnik Polska, 1920, 21.10.2021
Węgierski politolog Gabor Stier
— Marki-Zay stara się zadowolić obie strony. Pozycjonuje się jako dobry chrześcijanin i przykładny ojciec rodziny, jednocześnie wspierając prawa mniejszości w związku z przyjęciem ustawy zakazującej propagandy LGBT. Biorąc pod uwagę, że wyborcy ​​Fideszu to głównie konserwatyści, czy nowemu kandydatowi Zjednoczonej Koalicji Demokratycznej uda się zdobyć elektorat Orbana?

Marki-Zay faktycznie jest konserwatywnym politykiem, przypomina mi Donalda Trumpa. Jego elektorat, oprócz głównego elektoratu opozycji, to ludzie rozczarowani rządem Orbana, niezadowoleni z korupcji. Jednocześnie Marki-Zay nie zdoła przekabacić podstawowego wyborcy Fideszu, ale może zdobyć głosy tych, którzy nie planowali głosować, plus części konserwatywnych obywateli, wśród których też rośnie liczba niezadowolonych z Orbana. Nie wolno zapominać o lewicowym elektoracie, który paradoksalnie również zagłosuje na Marki-Zaya, ponieważ jest on jedynym kandydatem opozycji, która składa się głównie z lewicy i liberałów.

Jednocześnie Marki-Zay jest krytykowany przez lewicę za to, że jest taki sam jak Orban – konserwatysta, homofob i tak dalej. Ale zwolennicy Orbana mają również pretensję do niego za popieranie LGBT oraz współpracę z lewicą i liberałami. Będzie musiał teraz lawirować w tej sprawie.
Gaz - Sputnik Polska, 1920, 03.10.2021
Gospodarka
Gazprom wznawia dostawy gazu na Węgry przez Ukrainę
Dodam, że wiele osób, zwłaszcza młodych, widzi w Marki-Zayu alternatywę dla całej obecnej węgierskiej elity politycznej, w tym opozycji. Ludzie chcą widzieć nowe twarze.
Moim zdaniem Fidesz ma nieco większe szanse na wygraną. Jeśli elektorat okaże się odważny w zmianach, będzie to problem dla obecnego premiera. A jeśli wyborca ​​powie, że jest mu dobrze, bo sytuacja jest stabilna, to Orban wygra.
Peter Marki-Zay - Sputnik Polska, 1920, 21.10.2021
Peter Marki-Zay
— Polska partia rządząca PiS i węgierski Fidesz mają dość bliskie stosunki. Na początku lipca br. obie partie podpisały „Deklarację w sprawie przyszłości Europy”, w której ostrzegają przed zagrożeniem suwerenności państw ze strony unijnego „superpaństwa”. Wcześniej Kaczyński powiedział, że przyszłość Europy jest niemożliwa bez Orbana i jego partii, a premier Węgier odpowiedział, że Polacy i Węgrzy mają wspólną drogę chrześcijańskich i narodowych wartości. Jak będą budowane relacje między Polską a Węgrami, jeśli opozycja pokona Orbana?
— Na to pytanie odpowiem pytaniem. Co się stanie z polsko-czeskimi relacjami (po wyborach parlamentarnych w Czechach - red.)? To samo, bo tam też są siły, które nienawidzą zarówno Kaczyńskiego, jak i Orbana. W Czechach zwyciężyli liberałowie i umiarkowana prawica, którzy sprzeciwiają się populistycznemu konserwatyzmowi formatu Orbana i Kaczyńskiego, stosunek sił wynosi teraz 50/50.
Wróćmy jednak do relacji między Warszawą a Budapesztem. Jeśli lewicowe siły liberalne wygrają na Węgrzech, to o Czwórce Wyszehradzkiej będzie można zapomnieć. Sprawność V4 zmniejszy się, co ucieszy Niemców i innych zachodnich Europejczyków, dla których to zrzeszenie było niewygodne. Stosunki między rządami Węgier i Polski też oziębną: kłócić się nie pokłócą, ale też nie będą wielkimi przyjaciółmi. Marki-Zay oczywiście pojedzie do Polski, spróbuje współpracować, ale siły, które myślą podobnie jak on, a zwłaszcza te partie, które go popierają, są tam teraz w opozycji parlamentarnej.
Co prawda, w Polsce za dwa lata też będą wybory, a pytanie brzmi, czy wygra je partia Kaczyńskiego.
— We wrześniu Węgry podpisały lukratywną umowę gazową z Gazpromem na 15 lat. W 2022 roku Rosatom przejdzie do głównej fazy budowy nowych bloków energetycznych w węgierskiej elektrowni jądrowej Paks. Marki-Zay opowiada się za renegocjacją tej umowy. A wcześniej, jeszcze przed nominacją jako jedyny kandydat opozycji, powiedział, że Orban próbuje „na polecenie Putina zniszczyć Europę”. Co czeka rosyjsko-węgierskie stosunki, jeśli Marki-Zay zasiądzie w fotelu premiera? Czy wpłynie to na bezpieczeństwo energetyczne samych Węgier?
— W tym przypadku problemy w węgiersko-rosyjskich stosunkach będą znacznie poważniejsze niż w węgiersko-polskich. Powiem nawet, że relacje mogą zostać zawieszone. Lewica, a zwłaszcza liberałowie, są nastrojeni antyrosyjsko. Nawet były premier Ferenc Gyurcsány, który jako pierwszy zaproponował ideę elektrowni jądrowej Paks II (mowa o budowie piątego i szóstego bloku elektrowni jądrowej Paks z reaktorami zbudowanymi przy użyciu rosyjskiej technologii – red.), teraz wyznaje podobne poglądy. Jednak w pierwszej dekadzie XXI wieku Orban był ostrym krytykiem Kremla. Ale co innego być w opozycji, a co innego działać w imieniu rządu, w wyniku czego retoryka może nagle się zmienić.
W kwestiach współpracy energetycznej nic się nie zmieni, umowy będą obowiązywać. Istnieją pewne wątpliwości co do projektu elektrowni jądrowej Paks, ale w każdym razie wycofanie się z niego jest bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe. Jednak umowie gazowej zdecydowanie nic nie zagraża.
— Marki-Zay również zamierza jak najszybciej przestawić Węgry z forinta na euro. Polska zalicza się do tych, którzy nie przeszli na wspólną europejską walutę. Lokalni politycy i eksperci tłumaczą, że wprowadzenie euro może zmienić kraj w „peryferyjny naród” i doprowadzić do obniżenia poziomu życia Polaków (cytat z wywiadu Kaczyńskiego dla „Rzeczpospolitej” sprzed kilku lat). Co czeka Węgry, jeśli znajdą się w strefie euro?

Przejście z forinta na euro nie jest takie proste. Ze wskaźnikami gospodarczymi, jakie mają Węgry, nie da się tego zrobić jutro, nawet jeśli ktoś chce. Orban rozdaje dużo pieniędzy emerytom, nauczycielom, lekarzom. Oznacza to, że za rok pojawią się problemy gospodarcze i inflacja. Niezależnie od tego, kto rządzi krajem, będzie musiał zmierzyć się z tym. To będzie główny problem, a nie przejście na euro.

Parada LGBT w Kijowie - Sputnik Polska, 1920, 23.06.2021
Polityka
Węgry zabronią propagowania zmiany płci i homoseksualizmu. KE: „To hańba”
— Przejmując w lipcu tego roku roczne przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej, Węgry w osobie Orbana podkreśliły, że „w żaden sposób” nie poprą obowiązkowej relokacji uchodźców w ramach podziału przepływu migracyjnego między krajami UE. Jeśli dojdzie do przetasowania sił politycznych, Marki-Zay wygrywa wybory, czy możemy spodziewać się diametralnie przeciwnych decyzji w tej sprawie?
— Większość Węgrów, niezależnie od orientacji politycznej, nie chce przyjmować uchodźców. Nie należy spodziewać się napływu migrantów do Węgier, bo osoba, która zlekceważyłaby opinię społeczeństwa w tej sprawie, popełniłaby polityczne samobójstwo. Nie oczekuję więc niczego poza symbolicznymi gestami w tym zakresie.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала