Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

„Zamykamy TSUE”. Protest górników w Luksemburgu

© AFP 2021 / Jean-Christophe VerhaegenProtesty polskich związkowców w Luksemburgu w sprawie decyzji TSUE
Protesty polskich związkowców w Luksemburgu w sprawie decyzji TSUE - Sputnik Polska, 1920, 22.10.2021
Subskrybuj nas na
TSUE wzięty! W piątek 22 października związkowcy o 10.00 rano zaczęli protest pod siedzibą europejskiego trybunału. – Podpalimy Europę, podpalimy ją w naszych sercach! – płomiennie deklarował Piotr Duda, przewodniczący "Solidarności". Czy rzeczywiście całemu ambarasowi winny jest TSUE?
Związkowcy z górniczej „Solidarności” protestują przeciwko postanowieniom TSUE ws. kopalni Turów. Padają poważne oskarżenia:

Europa nas wita, jakbyśmy byli najeźdźcami", „Jak nas chcą zamknąć, to my zamykamy TSUE

– takie okrzyki wznosili protestujący.
– Chcemy przekazać TSUE bardzo prostą wiadomość: tu nie jest Korea Północna. A TSUE postępuje tak, jakby działał w Korei Północnej – jednoosobowo podejmuje decyzje, skazując ludzi na śmierć – mówił wzburzony Wojciech Ilnicki, szef Komisji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” KWB Turów, która była jednym z organizatorów protestu.
Protesty polskich związkowców w Luksemburgu w sprawie decyzji TSUE - Sputnik Polska, 1920, 22.10.2021
Polska
Tysiące polskich pracowników manifestują w Luksemburgu - foto, wideo

Mała wojna

Z zewnątrz wydarzenie wyglądało jakby było częścią działań zbrojnych. Policja w Luksemburgu już w przeddzień akcji rozstawiła wokół siedziby TSUE zasieki, drut kolczasty i przyprowadziła dwa transportery opancerzone. Władze Luksemburga ustaliły limit uczestników manifestacji na 2 tys. osób. Lokalna gazeta „Luxemburger Wort” i tamtejsze portale informacyjne podały informację o 840 funkcjonariuszach policji ochraniających urząd. Mają być wspierani też przez „siły z powietrza i policjantów z psami”.

„Tchórze i zdrajcy”

– Petycji nie odbierają. Wczoraj umówiliśmy się, że ją odbiorą. Zostawiliśmy ją więc w tym płocie, który bardziej przydałby się na naszej granicy z Białorusią. Można by go pożyczyć. Przydałby się – gniewnie mówił mediom Piotr Duda. – Mamy prawo w naszym kraju, w naszej ojczyźnie, w państwie narodowym, a nie w jakiejś kolonii tanich miejsc pracy pracować, dbać o swoje miejsca pracy. Już kolejnych błędów nie popełnimy, jak w latach 90., kiedy Komisja Europejska zamykała nam stocznie, kopalnie i huty. Na to już nie pozwolimy!
Duda ogólnie nie przebierał w słowach. Nazwał również „tchórzami i zdrajcami” tych europosłów, którzy nie zjawili się na proteście. Czyli kogo konkretnie Duda chciał zdyskredytować? „Kogo nie ma? Wiecie doskonale, Miller, Wołodia Cimoszewicz i tak dalej. Tych tak zwanych Europejczyków, którzy mówią o wartościach. To są ci, którzy wczoraj głosowali za przyjęciem rezolucji Parlamentu Europejskiego przeciwko Polsce”.
Górników wspierali za to prawicowi politycy. Oprócz Beaty Kempy w Luksemburgu zjawiła się Anna Zalewska, Bogdan Rzońca, Jadwiga Wiśniewska.
Kopalnia Turów na pograniczu Polski, Niemiec i Czech - Sputnik Polska, 1920, 21.10.2021
Polsko-czeski konflikt w sprawie rozbudowy kopalni węgla Turów
Czechy chcą wrócić do negocjacji ws. kopalni Turów

Jeszcze nie wszystko stracone

Wprawdzie 30 września po kilkunastu rundach rozmowy ws. Turowa zakończyły się fiaskiem, jednak w ostatnią środę czeskie ministerstwo środowiska zaproponowało stronie polskiej wznowienie negocjacji. Rzeczniczka resortu Petra Roubiczkova powiedziała, że pomysł ma poparcie przedstawicieli koalicji, która negocjuje powstanie nowego rządu. Michał Kurtyka na tę propozycję przystał. Najwyraźniej jednak górnicy odpuścić nie zamierzają.

Kto jest naprawdę winny

Czy górnicy słusznie adresują swój gniew? Działające w Polsce największe organizacje pozarządowe zajmujące się ochroną środowiska uważają, że nie. W oficjalnym stanowisku dla mediów możemy przeczytać, że za pogłębiający się kryzys wokół Turowa winę ponoszą rządzący. Stowarzyszenie EKO-UNIA, Greenpeace Polska oraz Stowarzyszenie „Rozwój TAK – Odkrywki NIE” we wspólnie wydanym oświadczeniu piszą, że „przeciwnikiem górników nie jest europejski sąd. Winnym sporu jest polski rząd, który poprzez brak działania doprowadził do eskalacji konfliktu na szczeblu międzynarodowym”.
Jak uzasadniają takie stanowisko? Wskazują, że przez ignorowanie na początkowym etapie zastrzeżeń Czechów doprowadzono do tego, że na Turów wydano już 73 mln z pieniędzy podatników. A będzie jeszcze więcej, bo rząd nie ma pomysłu na rozwiązanie konfliktu.
EKO-UNIA zarzuca również „Solidarności” upolitycznienie, co nie jest zarzutem nowym, był on podnoszony przy różnych okazjach.
– Wpisywanie się związków zawodowych w spór rządu z Unią Europejską w sprawie Turowa, przez kwestionowanie europejskiego wymiaru sprawiedliwości, jest błędem. Związki zawodowe górników nie powinny realizować partyjno-politycznych interesów rządu – uważa prezes stowarzyszenia Radosław Gawlik.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала