Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Chrzest bez rodziców chrzestnych: co ma z tym wspólnego mafia?

Chrzest
Chrzest  - Sputnik Polska, 1920, 27.10.2021
Subskrybuj nas na
Ojcowie chrzestni i matki chrzestne zostali zawieszeni w pełnieniu funkcji, ponieważ „nie są w stanie być świadkami drogi wiary”. Ale jest też drugi aspekt, w którym uczestniczy... mafia.
Wiadomość o wprowadzeniu dekretu diecezji Katanii, który na trzy lata zawiesza uczestnictwo rodziców chrzestnych „ad expertum”, została podana na łamach „New York Timesa”.
Amerykańska gazeta opisuje decyzję podjętą przez Kościół katolicki „na ziemi ojców chrzestnych”, podkreślając, że tradycja, według której postać ojca chrzestnego była niezbędna dla duchowego rozwoju dziecka, stała się po prostu sposobem na zacieśnianie więzi między klanami mafijnymi.
Dlaczego Kościół Katanii wniósł zakaz, aby w chrztach i bierzmowaniach nie uczestniczyli rodzice chrzestni? Aby o tym porozmawiać, Sputnik Italia skontaktował się z Don Stefano Caprio, profesorem historii i kultury Rosji w Papieskim Instytucie Wschodnim w Rzymie.
© © Fornita da Stefano CaprioDon Stefano Caprio, profesor historii i kultury Rosji w Papieskim Instytucie w Rzymie
Don Stefano Caprio, profesor historii i kultury Rosji w Papieskim Instytucie w Rzymie - Sputnik Polska, 1920, 27.10.2021
Don Stefano Caprio, profesor historii i kultury Rosji w Papieskim Instytucie w Rzymie
– Don Caprio, jak Pan ocenia decyzję arcybiskupa Katanii Salvatora Gristina o zniesieniu figury ojca chrzestnego i matki chrzestnej na chrztach oraz bierzmowaniach?
– Myślę, że jest to środek zrozumiały, biorąc pod uwagę obecne trudności w znalezieniu dorosłych o aktywnej i świadomej wierze. Ale uważam również, że jest bardzo kontrastujący z tradycjami rodzinnymi.
– Według wikariusza generalnego archidiecezji Katanii Salvatore Genchi 99 procent rodziców chrzestnych w jego diecezji nie ma nic wspólnego z wizerunkiem duchowego mentora. Jakie są Pana zdaniem główne przyczyny tej dewaluacji?
– Trzeba pamiętać, że w tradycjach południowych, a w szczególności na Sycylii, postać ojca chrzestnego zawsze oznaczała bardziej ideę „ochrony społecznej” niż duchowej. To nie przypadek, że termin „mafia” nie ma pochodzenia kryminalnego, ale honorowe i społeczne: rodziny wybierały, z którą grupą kraju się kojarzyć, ze względów kulturowych, ekonomicznych i dla wygody, przyjmując za pewnik wspólne wyznanie wiary katolickiej. Dziś wiara jest coraz słabsza i bardziej teoretyczna, pozostały tylko więzy grupowe, nie mówiąc już o faktycznych wpływach mafijnych.
– Według „New York Timesa”, zaostrzenia Kościoła wiążą się również z możliwą ingerencją rodzin szefów i współpracowników „Cosa Nostry”. Za rozpowszechnianie tej hipotezy Kościół chce teraz pozwać amerykańską gazetę. Co Pan o tym myśli?
– Nie sądzę, że mafia ma dziś skuteczniejszą kontrolę nad więzami rodzinnymi i społecznymi. Stowarzyszenia przestępcze opierają się wyłącznie na wymiarze zarobkowym i ekonomicznym. Kościół sycylijski i cały Kościół włoski od dawna i jednoznacznie sprzeciwiają się mafii wieloma wypowiedziami papieży i biskupów, a nawet kilku księży męczenników, zamordowanych, ponieważ sprzeciwiali się inwazji zbrodni. Prawda jest taka, że ​​świat się zmienia i nawet praktyki religijne muszą porzucić spuściznę przeszłości.
– W 2014 r. Giuseppe Fiorini Morosini, będąc biskupem Reggio Calabria, zwrócił się do Watykanu o sprzeciwienie się więzom ’Ndrànghety (red. włoska organizacja przestępcza wywodząca się z Kalabrii), aby móc zawiesić obecność rodziców chrzestnych przy sakramentach. Tak więc jest to historia, która trwa już od jakiegoś czasu… Czy w przeszłości były jakieś inne próby? A dlaczego Morosini nie był w stanie osiągnąć celu, a jego koledzy z Katanii – tak?
– Faktem jest, że obecność rodziców chrzestnych, zgodnie z prawem kanonicznym, jest niezbędna do chrztu, ale do bierzmowania już nie. Arcybiskup Morosini chciał je usunąć dla obu sakramentów i słusznie powiedziano mu, że nie jest to właściwe, podczas gdy w Katanii przepis dotyczy tylko bierzmowania. Co więcej, Kościół od czasów starożytnych starał się ograniczyć ingerencję „sponsoringu społecznego”; był to jeden z najsurowszych środków Soboru Trydenckiego, w połowie XVI wieku, kiedy rodzice chrzestni byli jednocześnie władcami kraju, a do pojawienia się mafii wciąż jeszcze było daleko...
– Na czym opiera się rygorystyczna zmiana sytuacji biskupów Katanii?
– Punkt 892. stwierdza, że ​​„w bierzmowaniu pomaga w największym stopniu ojciec chrzestny”, ale nie jest to wymagany obowiązek. Podkreślane są cechy niezbędne do pełnienia roli ojca chrzestnego, w tym „prowadzenie życia zgodnego z wiarą”, co jest dziś coraz rzadsze, nawet w regionach, w których tradycja katolicka jest nadal bardzo ważna, takich jak Sycylia. Tradycję przeżywa się jednak często powierzchownie, nadając obchodom bardziej folklorystyczny charakter niż rzeczywiste uczestnictwo w życiu Kościoła.
Co Pana zdaniem, powinni teraz zrobić rodzice mieszkający w Katanii, jeśli chcą ochrzcić swoje dzieci tradycyjnym obrzędem, czyli z udziałem matki i ojca chrzestnego?
– W rzeczywistości nie jest to bardzo trudne, wystarczy naprawdę zaangażować się w życie wspólnoty parafialnej i diecezjalnej. Nawet jeśli na czas ceremonii, aby uniknąć nierównego traktowania, rodzice chrzestni zostaną poproszeni o wyjście na zewnątrz, nic nie stoi na przeszkodzie, by rodzice mianowali do tej funkcji i uzyskali błogosławieństwo księży. Uważam jednak, że lepiej byłoby zostawić rodziców chrzestnych w funkcjach sakramentalnych, być może szukając bardziej bezpośredniej i intensywnej relacji z rodzinami. Nawet jeśli rodzice chrzestni są mało praktykującymi katolikami, ważne jest, aby byli to ludzie obecni w wierze i pozytywni, chętni do wspólnej podróży wraz z dziećmi i Kościołem.
Czy to możliwe, że ten trend zatwierdzony w Katanii zostanie kiedyś rozszerzony na inne włoskie diecezje?

Wszystkie włoskie parafie i diecezje zadają sobie pytanie, jak najlepiej przygotować sakramenty wtajemniczenia chrześcijańskiego (chrztu, spowiedzi, komunii i bierzmowania) w relacji z dziećmi i dorosłymi, z całym kontekstem rodzinnym i społecznym. Decyzja ograniczona do chrzestnych bierzmowania niewiele zmienia: całe itinerarium katechezy i działalności kościelnej musi uwzględniać te problemy, a cały Kościół zobowiązany jest do odnowy w tym aspekcie.

Opinia autora może być niezgodna ze stanowiskiem redakcji.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала