Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
komputer - Sputnik Polska, 1920
Piszą dla nas
Opinie i analizy najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj komentarze ekspertów na tematy gospodarcze, polityczne i społeczne na stronie Sputnika.

Rzecznik ekshibicjonista schronił się w Poczcie Polskiej

Szpiegostwo  - Sputnik Polska, 1920, 29.10.2021
Subskrybuj nas na
W 2016 roku został skazany za publiczne obnażanie oraz onanizowanie w warszawskim parku. Byłego rzecznika CBA, a także byłego inspektora NIK Tomasza Frątczaka, dziennikarze Onetu namierzyli w lubelskim oddziale poczty, przy okazji pracy nad materiałem o „ludziach PiS” w państwowych spółkach.
Według mediów mężczyzna miał obnażać się w niedaleko centrum Warszawy, na Ochocie, w pobliżu siedziby NIK 13 maja 2015 r., w czerwcu 2015 r. i 5 października 2015 r. Został skazany na 5 dni aresztu. Jest od lat związany z partią, więc ta nie dała mu „zginąć z głodu” po wyroku. Już wtedy, gdy PiS pierwszy raz rządził, Frątczak został szefem gabinetu politycznego Mariusza Kamińskiego (2007 r.), potem rzecznikiem prasowym CBA. Gdy władzę przejęła PO, został rzecznikiem warszawskiego Wilanowa, a w 2010 r. - inspektorem NIK.

Spółki pomieszczą wszystkich

Wyrok sprawił, że musiał wycofać się z życia publicznego, jednak znalazło się dla niego miejsce w państwowej spółce.
Jak donosi Onet, mężczyzna od 2017 r. zajmuje intratne stanowisko w Poczcie Polskiej, w dziale obronności i zarządzania kryzysowego jej lubelskiego oddziału. Pracę miał dostać m.in. dzięki Przemysławowi Sypniewskiemu (byłemu prezesowi Poczty), z którym wcześniej pracował w NIK.
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro - Sputnik Polska, 1920, 06.08.2021
Piszą dla nas
NIK: Ziobro wypaczył ideę Funduszu Sprawiedliwości

Biuro prasowe Poczty Polskiej w odpowiedzi na pytania Onetu nie potrafiło wyjaśnić, dlaczego zatrudniono Frątczaka i jaki był przebieg procesu rekrutacyjnego. Tłumaczono to tym, że od czasu jego zatrudnienia zmienił się nie tylko zarząd spółki, ale również kierownictwo komórki - pisze z kolei Gazeta.pl.

Sama Poczta po publikacji tekstu śledczego oskarżyła Onet o manipulacje i „wybiórczy dobór faktów”. Uznano, że redakcja „ma na celu wyłącznie godzenie w wizerunek Spółki, jej obecnego Zarządu i ponad 70 tys. jej pracowników”. Ponadto oświadczono, że „na gruncie obowiązującego prawa nie ma podstaw do rozwiązania stosunku pracy z tą osobą” (choć nikt z dziennikarzy się tego nie domagał).

„Jaka władza, taki sex”

A co na to internauci? To niestety kolejna historia stworzona pod memy.
„Strach dotknąć listu”; „Jaka władza, taki sex”, „Hm, przejdę na wysyłki kurierskie albo zostanę przy mailach, listy teraz jakieś takie...niebezpieczne...”; „I on był w CBA ? Tam nie ma żadnych testów psychologicznych na rekrutacji czy czegoś podobnego ?
Chyba że nie wytrzymał napięcia związanego z pracą...”; „Nasza władza jest prężna, transparentna i otwarta na ocenę żeńskiej części społeczeństwa. Hej!”; „czy Kaja Godek nie powinna tego onanisty parkowego na stołku w państwowej spółce nagłośnić, potępić i objąć swoją słynną ustawą - to jest jednak "seksualizacja dzieci" czy jak tam - do tego w miejscu publicznym”; „Przecież onanizm to grzech. To jak teraz wygląda święta poczta polska…”– to tylko niektóre z komentarzy.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала