Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Беженцы под контролем белорусских военнослужащих во время получения гуманитарной помощи в лагере нелегальных мигрантов на белорусско-польской границе - Sputnik Polska, 1920
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Litwa, Łotwa i Polska w ciągu ostatnich miesięcy zmagają się ze wzrostem liczby nielegalnych migrantów na granicy z Białorusią, oskarżając Mińsk o wywołanie kryzysu migracyjnego w odpowiedzi na unijne sankcje.

Białoruś: USA spokojnie obserwują, jak Polacy znęcają się nad jednym z ich sojuszników - Kurdami

© Sputnik . Sputnik / Idź do banku zdjęćFunkcjonariusze polskiej policji na granicy polsko-białoruskiej
Funkcjonariusze polskiej policji na granicy polsko-białoruskiej - Sputnik Polska, 1920, 09.11.2021
Subskrybuj nas na
Białoruski minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej powiedział, że nie rozumie milczącego stanowiska Stanów Zjednoczonych w sprawie sytuacji z uchodźcami na granicy białorusko-polskiej, gdy – według niego – Polacy „znęcają się nad ich sojusznikami – Kurdami”.
„Dobrze, Polska jest krajem UE. Ale milczące stanowisko Stanów Zjednoczonych jest kompletnie niezrozumiałe, gdyż spokojnie obserwują, jak Polacy znęcają się nad jednym z ich głównych sojuszników, Kurdami” – cytuje we wtorek słowa Makieja biuro prasowe białoruskiego MSZ.
Zauważył, że „całkiem niedawno, dosłownie we wrześniu, prezydent USA Joe Biden ogłosił, że nie porzuci, cytuję, najbliższych sojuszników Zachodu w Syrii, tak jak zrobił to z Afganistanem” – zaznaczył szef białoruskiego MSZ.
Minister spraw zagranicznych Białorusi Władimir Makiej powiedział też, że Polska ściąga sprzęt wojskowy z bronią dużego kalibru do granicy białoruskiej.
Na granicy (Białorusi i Polski – przyp. red.) jest ponad dwa tysiące osób (uchodźców, głównie Kurdów – przyp. red.) w niekorzystnej sytuacji, wśród których są kobiety i dzieci. Wszyscy oni pochodzą z krajów znajdujących się w niekorzystnej sytuacji, w których interweniowały kraje zachodnie, i mówią wprost, że nie rozpatrują Białorusi w kategoriach swojego miejsca pobytu, chcą ubiegać się o ochronę w UE. Zamiast tego zatruwa się ich gazem, strzela nad głowami i ściąga na granicę sprzęt wojskowy z bronią wielkokalibrową – cytuje słowa Makieja biuro prasowe MSZ Białorusi.
Według szefa białoruskiego MSZ „liczne naruszenia praw człowieka i podstawowych dokumentów międzynarodowych nie budzą wątpliwości”. – A wszystko to dzieje się na oczach Unii Europejskiej, która rzekomo bardziej niż ktokolwiek inny staje w obronie praw człowieka i w charakterze mentora uczy wszystkich innych, jak ich przestrzegać” – powiedział Makiej.
Przypomniał, że strona białoruska „wielokrotnie deklarowała gotowość do dialogu we wszystkich problematycznych kwestiach”. – Strona białoruska wielokrotnie wzywała państwa europejskie do zaprzestania dyskryminacji uchodźców ze względu na wybraną trasę podróży. Ignorowanie sytuacji ze strony UE niesie ze sobą wysokie ryzyko humanitarne, przede wszystkim dla uchodźców – dodał Makiej.
Obóz migrantów na granicy białorusko-polskiej  - Sputnik Polska, 1920, 09.11.2021
Opinie
Opinia: Działania Polaków noszą znamiona zbrodni przeciwko ludzkości

Attaché wojskowy ambasady RP wezwany do MO Białorusi

Ministerstwo Obrony Białorusi poinformowało, że wezwało attaché wojskowego polskiej ambasady i poinformowało go o bezpodstawnych oskarżeniach o udział białoruskich żołnierzy w kryzysie na granicy obu krajów – informuje strona internetowa departamentu.
„8 listopada 2021 r. o godz. 17.00 czasu mińskiego z inicjatywy strony polskiej w Warszawie odbyło się spotkanie attaché obrony przy Ambasadzie Republiki Białorusi w RP płk. Aleksieja Bortnika z przedstawicielami Ministerstwa Obrony Narodowej RP w sprawie rzekomych „naruszeń polskiej granicy przez białoruskich żołnierzy i ich udziału w kryzysie migracyjnym”. Jednocześnie nie przedstawiono żadnych dowodów zarejestrowanych środkami obiektywnej kontroli, które potwierdziłyby zasadność tych zarzutów” – czytamy w komunikacie.
Zaznaczono, że w tym kontekście białoruski przedstawiciel wojskowy zauważył, co następuje: „Ministerstwo Obrony Republiki Białoruś zawsze było oddane zasadom dobrego sąsiedztwa i znaczeniu utrzymania dwustronnego dialogu w celu rozwiązania wszelkich konfliktów i kwestii spornych. Według Ministerstwa Obrony Republiki Białorusi rozmieszczenie 10 tys. polskich żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej (co zapowiedział Minister Obrony Narodowej RP w dniu 25 października 2021 r.) ma istotne znaczenie militarne".
Białoruski przedstawiciel wojskowy zauważył także, że realizacja tych działań bez powiadomienia strony białoruskiej jest naruszeniem dwustronnych porozumień o regionalnych środkach zaufania i bezpieczeństwa. Umowy te przewidują powiadamianie i zapraszanie obserwatorów działań wojennych w miejsca, w których zgromadzone zostanie 6 tys. żołnierzy lub więcej.
Do tej pory Mińsk nie otrzymał od strony polskiej żadnego powiadomienia ani zaproszenia obserwatorów. Na potwierdzenie dobrych intencji zaproponowano stronie polskiej zorganizowanie dwustronnego spotkania w celu omówienia obaw zgłoszonych przez obie strony. Jednak jak dotąd nie otrzymaliśmy odpowiedzi – cytuje Ministerstwo Obrony oświadczenie białoruskiego przedstawiciela wojskowego.
Resort zauważył, że „biorąc pod uwagę powyższe, białoruski resort obrony uważa zarzuty strony polskiej za bezpodstawne i bezzasadne”, a także, że „MON RP nie ma na celu konstruktywnego rozwiązania tej kwestii i celowo przenosi obecną sytuację konfliktową na poziom polityczny”.
Obóz migrantów na granicy białorusko-polskiej  - Sputnik Polska, 1920, 09.11.2021
Piszą dla nas
Nasze polskie sumienia. Miotamy się w kwestii uchodźców

Eskalacja na polsko-białoruskiej granicy

W poniedziałek 8 listopada grupa tysięcy migrantów z dobytkiem przemieściła się przez Białoruś autostradą do granicy z Polską. Większość z nich to Kurdowie. Ponad dwa tysiące uchodźców, w tym znaczna liczba kobiet i dzieci, zatrzymało się przed polskimi szlabanami na granicy i rozbiło obóz. Polskie siły bezpieczeństwa ich nie przepuszczają, migranci podejmowali próby pokonania zasieków.
W ostatnim czasie Litwa, Łotwa i Polska odnotowały wzrost liczby zatrzymanych nielegalnych migrantów na granicy z Białorusią i oskarżyły Mińsk o wywołanie kryzysu migracyjnego. Mińsk odpiera wszystkie zarzuty. W związku z zaistniałą sytuacją Prezydent RP wprowadził stan wyjątkowy na terenach graniczących z Białorusią, a wojsko i policja zostały wysłane do ochrony granicy. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zaznaczył, że Mińsk nie będzie już powstrzymywał napływu nielegalnych migrantów do krajów UE – z powodu sankcji Zachodu nie ma na to „ani pieniędzy, ani sił”. Straż graniczna Białorusi wielokrotnie informowała, że Litwa, Polska i Łotwa przy użyciu przemocy wypycha migrantów na terytorium Białorusi.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала