Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Uśmiechnięta Rosjanka - Sputnik Polska, 1920
Rosja
Najnowsze informacje prosto z Rosji: polityka, gospodarka, społeczeństwo.

Rosja reaguje na doniesienia mediów o „planowaniu inwazji na Ukrainę”

© Sputnik . Sergey Guneev / Idź do banku zdjęćParada Zwycięstwa 2021 na Placu Czerwonym w Moskwie
Parada Zwycięstwa 2021 na Placu Czerwonym w Moskwie - Sputnik Polska, 1920, 11.11.2021
Subskrybuj nas na
Amerykańscy urzędnicy podzielili się ze swoimi kolegami z UE obawami, że Rosja może rzekomo rozważać „inwazję” na Ukrainę - twierdzi agencja prasowa Bloomberg, powołując się na anonimowe źródła. Rosyjski dyplomata zaprzecza tym doniesieniom.
Jak podkreślił zastępca stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ Dmitrij Polianski, „Rosja nigdy nie planowała i nie planuje militarnej inwazji na Ukrainę”.
Pytany o to, czy Rosja planuje inwazję na Ukrainę, Polianski powiedział: "Nigdy nie planowała i nie będzie planować, chyba że zostaniemy sprowokowani przez Ukrainę lub kogoś innego i będzie to kwestia obrony naszej suwerenności narodowej".
Bo wiele zagrożeń płynie z Ukrainy. Nie należy też zapominać o amerykańskich okrętach wojennych na Morzu Czarnym, które zachowują się bardzo prowokacyjnie. Dlatego każdego dnia bardzo trudno jest uniknąć bezpośredniej konfrontacji na Morzu Czarnym - zaznaczył dyplomata.
Dodał, że Rosja ma prawo do koncentracji wojsk w dowolnym miejscu na swoim terytorium.
Podobne twierdzenia o rzekomej rosyjskiej agresji wypowiadane regularnie zarówno przez urzędników, jak i niewymienionych z nazwisk źródeł, były wielokrotnie dementowane przez stronę rosyjską i nie doczekały się późniejszego potwierdzenia.
Czołgi T-90 podczas próby generalnej Defilady Zwycięstwa w Moskwie - Sputnik Polska, 1920, 02.11.2021
Rosja
Kreml o zdjęciach czołgów z satelity: Co tu komentować? Mówią o granicy z Ukrainą, pokazują Białoruś

Media piszą o „rosyjskiej inwazji na Ukrainę”

Według agencji „urzędnicy USA poinformowali swoich kolegów w UE o obawach związanych z ewentualną operacją wojskową”. W materiale przekazano, że USA wyrażają obawy, „iż Rosja może rozważać potencjalną inwazję na Ukrainę”. Podkreślono, że takie oceny USA opierają się na informacjach, którymi Stany Zjednoczone jeszcze nie podzieliły się z władzami europejskimi, ale zamierzają to zrobić przed podjęciem decyzji o „zbiorowej reakcji”. Według źródeł agencji oceny USA są rzekomo poparte „ogólnodostępnymi dowodami”.
Źródło Bloomberga „bliskie Kremlowi” twierdzi, że Rosja nie zamierza teraz rozpoczynać wojny z Ukrainą, ale rzekomo musi wykazać gotowość do użycia siły w razie potrzeby. Inne anonimowe źródło zaznaczyło, że ofensywa jest „mało prawdopodobna”, ale rzekomo istnieje plan odpowiedzi na prowokacje ze strony Ukrainy. Jedno ze źródeł agencji podkreśliło jednak, że nie można poznać prawdziwych intencji Moskwy ani przewidzieć jej kolejnych posunięć.

Kreml: Rosja nikomu nie zagraża

Rosyjskie MSZ zaprzeczyło wcześniej doniesieniom kilku zachodnich mediów, jakoby Rosja miała rzekomo ściągnąć wojska na granicę z Ukrainą. Rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział, że Rosja przemieszcza wojska na swoim terytorium według własnego uznania. Zapewnił, że nikomu to nie zagraża i nikt nie powinien się tym martwić.
Nowy samolot Aibus A350-900 linii lotniczych Aeroflot - Sputnik Polska, 1920, 11.11.2021
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Aeroflot czekają sankcje? Unijne źródło wyjaśnia, czy to możliwe
Rosja wielokrotnie zaprzeczała oskarżeniom o „agresywne działania", które pojawiają się ze strony państw zachodnich i Ukrainy, zapewniając, że nie stanowi dla nikogo zagrożenia. Wypowiedzi o „rosyjskiej agresji" są wykorzystywane jako pretekst do koncentracji sił NATO w pobliżu rosyjskich granic.
O tym, że Rosja rzekomo ponownie zwiększa swoją obecność wojskową w pobliżu granic z Ukrainą, pisał niedawno „The Washington Post”. Źródła gazety twierdziły, że wojska zaczęły się przemieszczać po zakończeniu rosyjsko-białoruskich ćwiczeń Zapad 2021. Rosyjskie MSZ nazwało najnowsze doniesienia amerykańskich mediów „fake newsami". Z kolei rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poradził dziennikarzom, aby nie tracili czasu na zapoznawanie się z takimi tandetnymi wrzutkami.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram tutaj.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала