Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Opinia: Używanie armatek wodnych pogłębia dramat migrantów

© REUTERS / BelTA / Oksana ManchukНелегальные мигранты на белорусско-польской границе на пограничном переходе Брузги-Кузница-Белостоцкая, Белоруссия
Нелегальные мигранты на белорусско-польской границе на пограничном переходе Брузги-Кузница-Белостоцкая, Белоруссия - Sputnik Polska, 1920, 16.11.2021
Subskrybuj nas na
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow, oceniając eskalację sytuacji na polsko-białoruskiej granicy, oskarżył polskie władze o naruszenie wszelkich norm międzynarodowego prawa humanitarnego.
To absolutnie niedopuszczalne zachowanie polskiej strony. Myślę, że i gaz łzawiący, i armatki wodne, i strzały nad głowami migrantów w stronę Białorusi – wszystko to według mnie jest odzwierciedleniem dążenia do ukrycia swoich działań. Nie mogą oni nie rozumieć, że naruszają wszelkie normy międzynarodowego prawa humanitarnego i innych porozumień międzynarodowej społeczności – powiedział Ławrow podczas konferencji prasowej w Moskwie
Słowa krytyki po adresem funkcjonariuszy polskiej Straży Granicznej oraz policji padły też z ust posłanki do Parlamentu Europejskiego Janiny Ochojskiej-Okońskiej. Zarzuciła ona organom siłowym, że broniąc siebie i polskich granic na wschodzie kraju przed agresywnym tłumem, użyły armatek wodnych.
„Użycie armatek wodnych na migrantów, którzy nie mają się gdzie osuszyć, grozi śmiercią z powodu zamarznięcia. Obciąży ona Straż Graniczną oraz Mariusza Kamińskiego. Tragedia na granicy została wywołana przez Wasze błędy w zarządzaniu tą sytuacją. Ogarnijcie się. Można jeszcze coś zrobić” – napisała posłanka w Twitterze.
Wypowiedź posłanki dla Sputnika Polska skomentował historyk i publicysta Adam Śmiech.
– Czy działania polskich organów siłowych wobec migrantów na granicy z Białorusią można uznać za łamanie międzynarodowych norm humanitarnych?
– Kwestia oceny prawnej Konwencji genewskiej, jeżeli chodzi o uchodźców, jest zbyt skomplikowana, żeby o tym mówić. Z jednej strony, wszyscy ludzie wędrujący wzdłuż polsko-białoruskiej granicy są uchodźcami, a z drugiej przyjechali normalnymi rejsami na Białoruś, więc trudno mówić, żeby uciekali ze swych rodzinnych stron. Uchodźcy w sytuacji wojennej przekraczają granice swego kraju z sąsiednimi krajami fizycznie, a nie odlatują rejsowymi samolotami.
W aspekcie użycia armatek wodnych zgadzam się z Janiną Ochojską. Powinno się brać pod uwagę, jaką mamy porę roku. Nie są to typowe zamieszki na ulicach, gdzie ktoś zagraża bezpieczeństwu mieszkańców miasta. Generalnie rzecz biorąc, mój stosunek do tych migrantów jest taki, że oni z tego bądź innego powodu opuścili domy, gdzie mieszkali prawdopodobnie od pokoleń i znajdują się w dramatycznej sytuacji wśród obcych ludzi. W przypadku kobiet i dzieci sytuacja jest jeszcze bardziej dramatyczna. Uważam, że służby polskie nie powinny sięgać po armatki wodne. Są inne środki, żeby bronić granic i nikogo nie wpuszczać. Używanie armatek powiększa dramat tych ludzi: jeżeli ludzie będą przemoczeni przy takiej niskiej temperaturze, jaka jest teraz, a będzie coraz chłodniej, to będą chorować.
– Czy można naprawić sytuację?
– To drugi aspekt, o czym mówi pani Ochojska – błędy, które tę sytuację spowodowały… Znając stanowisko rządu i opozycji wobec pana Aleksandra Łukaszenki, uważam, że w tym aspekcie pani Ochojska nie ma racji co do tego, że rozwiązanie było na tacy na samym początku. Rozwiązaniem tym było podjęcie bezpośrednich rozmów z władzami Białorusi, włącznie z prezydentem Łukaszenką. Teraz może być za późno. Ale u nas stanowisko jest nie do końca jasne. Polska nie uznaje prezydenta Łukaszenki za prezydenta, bo nie uznaje wyborów. Jednak jakieś kontakty wciąż mamy, nie wyrzuca się ambasady, nie mówi się oficjalnie o zerwaniu kontaktów. Tym niemniej, na samym początku tego kryzysu powinno się podjąć natychmiastowe bezpośrednie rozmowy bądź z panem Łukaszenką, bądź z wyznaczonymi przez niego przedstawicielami władzy Białorusi.
Widzimy teraz, w jakiej sytuacji znajduje się prestiżowo i Polska, i rząd, kiedy pani Merkel omawia z prezydentem Łukaszenką sytuację na granicy. Jest to, moim zdaniem, bardzo duża kompromitacja polskich władz. Powtórzę raz jeszcze: przesadą jest używanie tych armatek wodnych, nie powinno się tego czynić.
PS Skontaktowałem się z biurem europosłanki Janiny Ochojskiej-Okońskiej, aby otrzymać od niej komentarz na temat jej wypowiedzi, niestety odmówiono mi rozmowy na ten temat.
Мигранты собираются на белорусско-польской границе в попытке пересечь ее на пограничном переходе Брузги-Кузница-Белостоцкая - Sputnik Polska, 1920, 16.11.2021
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Białoruś żąda od Polski wyjaśnień: „Można to uznać za próbę bezpośredniej agresji”
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала