Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Polacy na obchodach Święta Niepodległości - Sputnik Polska, 1920
Polska
Najnowsze wiadomości i najważniejsze wydarzenia z Polski. Czytaj aktualne informacje i komentarze o polskiej polityce i gospodarce. Prezentujemy najciekawsze fakty i świeże newsy z kraju.

Dziennikarze oskarżają żołnierzy o atak poza strefą graniczną. MON: Służby mają prawo do interwencji

© Sputnik . Stringer / Idź do banku zdjęćWojsko Polskie
Wojsko Polskie - Sputnik Polska, 1920, 17.11.2021
Subskrybuj nas na
Organizacja dziennikarska Press Club Polska poinformowała, że polscy żołnierze zaatakowali trzech fotoreporterów w miejscowości Wiejki na Podlasiu. Do sprawy odniósł się MON.
- We wtorek, 16 listopada ok. godziny 16:00 grupa osób w mundurach Wojska Polskiego zaatakowała trzech fotoreporterów: Macieja Nabrdalika, Macieja Moskwę i Martina Diviseka podczas podczas wykonywania przez nich obowiązków dziennikarskich - poinformowała organizacja na Twitterze.
Według poszkodowanych fotografów w miejscu, gdzie pracowali, nie obowiązuje stan wyjątkowy. Po wykonaniu pracy wsiedli do samochodu, ale drogę zablokowali im mężczyźni w mundurach Wojska Polskiego, którzy wyciągnęli ich z samochodu, „popychając ich przy tym i używając przekleństw”.
Jak zrelacjonowano, dziennikarze zostali skuci i byli przetrzymywani przez ponad godzinę, aż do przyjazdu policji. W tym czasie samochód został przeszukany, a wojskowi sprawdzili także zawartość kart pamięci w aparatach fotograficznych.
Według zatrzymanych działania mundurowych były „niezwykle agresywne”.
Kajdanki zdjęto dziennikarzom dopiero po przybyciu policji, która mimo próśb nie chciała zidentyfikować wojskowych. Powiedzieli, że ofiary mogą złożyć doniesienie o przestępstwie, co fotografowie zamierzają zrobić. Reporterzy podkreślają, że mają zdjęcia niektórych uczestników zajścia.

MON zaprzecza

Z kolei żołnierze przekazali, że we wtorek po południu wojskowi pełniący patrol w obozowisku w miejscowości Wiejki zauważyli trzy zamaskowane osoby, które robiły zdjęcia żołnierzom i obozowisku.
Ministerstwo Obrony Narodowej w oświadczeniu przesłanym portalowi tvp.info zaprzecza oskarżeniom, podkreślając, że wojskowi nie stosowali przemocy. Stwierdzono również, że nie ma zgody na używanie określeń: „żołnierze zaatakowali fotoreporterów i byli wyjątkowo agresywni”.
Osoby te chodziły wzdłuż obozowiska, miały na twarzy białe maski, założone kaptury na głowach, nie posiadały żadnych oznaczeń zewnętrznych świadczących o tym, że są dziennikarzami – przekazał resort.
Dodał, że osoby te zostały wezwane do zaprzestania fotografowania, w odpowiedzi na co próbowały odjechać nieoznakowanym jako dziennikarski samochodem. - Żołnierze otrzymali polecenie zatrzymania tych osób do wyjaśnienia sprawy przez uprawniony organ. Osoby te okazały dokumenty potwierdzające tożsamość, jednak legitymacje prasowe okazały dopiero po pewnym czasie - wyjaśniło MON i dodało, że „wojskowe służby porządkowe, jak wartownicy czy pododdziały alarmowe, mają prawo do interwencji”.
W tym celu na miejsce wezwano policję.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала