Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Stoisko agencji informacyjnej Sputnik na XX Międzynarodowym Forum Gospodarczym w Petersburgu 2016 - Sputnik Polska, 1920
Opinie
Opinie na temat najważniejszych wydarzeń z Polski i ze świata. Czytaj analizy i komentarze ekspertów o sprawach politycznych, gospodarczych i społecznych na portalu Sputnik.

Kryzys migracyjny na granicy z UE: czy ze strony Ukrainy też polecą kamienie?

© Sputnik . Viktor Tolochko / Idź do banku zdjęćEskalacja na polsko-białoruskiej granicy
Eskalacja na polsko-białoruskiej granicy - Sputnik Polska, 1920, 17.11.2021
Subskrybuj nas na
Napięcie na granicy polsko-białoruskiej nie spada, mimo że „cudzoziemcy koczujący po stronie białoruskiej, w pobliżu przejścia granicznego Bruzgi, spakowali się i opuszczają obozowisko” – podaje polska Straż Graniczna. Eksperci jednak mówią, że jeśli nie dojdzie do deeskalacji konfliktu, kryzys na granicy UE może objąć także Ukrainę.
Maria Piechowska, analityczka ds. Ukrainy z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych twierdzi, że jeden ze scenariuszy przewiduje, że wobec blokady granicy wszyscy migranci zostaną zepchnięci w stronę Ukrainy.
– Jeśli będą się chcieli przedostać na Zachód, skierują się na granicę polsko-ukraińską, czyli przez góry. Trasa trudna do chronienia. Polska ma z Ukrainą umowę o readmisji, co oznacza, że jak migranci zostaną zatrzymani przez polskie służby, zostaną zwróceni na Ukrainę – wyjaśniła Piechowska.
Taki tok rozwoju sytuacji na prośbę Sputnika skomentował polski polityk i ekspert do spraw bezpieczeństwa prof. Andrzej Zapałowski.
– Czy Pana zdaniem realny jest scenariusz zakładający, że migranci, znajdujący się na terytorium Białorusi, mogą ruszyć w stronę Ukrainy, żeby dalej forsować granicę ukraińsko-polską?
– Uważam, że to jest bardzo realny scenariusz. Ukraińcy nie pilnują granicy ukraińsko-białoruskiej. Są tam bardzo nieliczne posterunki ukraińskie, większość przerzucona jest na Donbas, w tamte rejony. Ukraińcy mają też bardzo poważne problemy z zapewnieniem stanu ewidencji w armii, bo mnóstwo osób uchyla się od służby. Niemcy podają, że ponad 10 tys. osób już przedostało się do Niemiec. Moim zdaniem oznacza to, że duża część tych osób już przeniknęła właśnie przez granicę polsko-ukraińską.
– Panie profesorze, wiemy jak napięte są dziś stosunki między Polską a Białorusią, natomiast czy można liczyć na zastosowanie umowy o readmisji między Białorusią a Ukrainą, Ukrainą a Polską?
– Uważam, że w początkowym okresie tak, a później, jeżeli byłby bardzo duży napór migrantów, to myślę, że Ukraińcy nie byliby w stanie ich przyjmować z powrotem, bo sami mają gigantyczne problemy logistyczne. Zresztą, myślę, że ze względu na bardzo trudne warunki terenowe, nie jest to tylko szlak Ukraina-Polska, ale też Ukraina-Słowacja.
– Czy Polska gotowa jest bronić granicy przed uchodźcami ze strony Ukrainy?
– Na pewno tak. Tu są jeszcze niewykorzystane zasoby – ileś tysięcy żołnierzy obrony terytorialnej z Podkarpacia, z Małopolski. Na Podkarpaciu chyba mamy największą brygadę obrony terytorialnej w Polsce. Ale przy takim naporze, jak na Białorusi, byłoby to możliwe, ale bardzo trudne. Natomiast przy przenikaniu pojedynczych grup nie da się wszystkich wyłapać, bo nie ma na świecie granicy – być może poza Izraelem, z jego systemem ochrony – gdzie w pełni da się zabezpieczyć szczelność. Nie ma takich granic. Ale przy rozpoznaniu drenowym, użyciu śmigłowców, samolotów, myślę, że duża ilość byłaby wyłapywana. Natomiast jak oni przejdą granicę z Polską, to już będzie problem Niemców.
Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka w Mińsku  - Sputnik Polska, 1920, 17.11.2021
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Merkel ponownie rozmawiała z Łukaszenką o kryzysie na granicy
Mam nadzieję, że nikt nie oszaleje na tyle, żeby użyć broni. Dla mnie nie jest istotne to, co jest teraz, bo trzeba ten konflikt jakoś załagodzić, tylko to, co może się wydarzyć za dziesięć lat. To jest istotne.
Kryzys migracyjny dla Sputnika skomentował też Rusłan Bortnik, ukraiński politolog, dyrektor Ukraińskiego Instytutu Analizy i Zarządzania Politycznego, stały doradca Rady Najwyższej Ukrainy.
– Czy Pana zdaniem istnieje zagrożenie, że fala migrantów z Białorusi ruszy do Polski przez Ukrainę? Na ile Ukraina gotowa jest chronić swoich granic?
– Takie zagrożenie z pewnością istnieje. Granica między Ukrainą a Białorusią jest słabo wyposażona, praktycznie wcale. Umowa o readmisji z Mińskiem jest, ale to, czy zostanie wdrożona, to wielka niewiadoma. Faktem natomiast jest, że do Polski przez terytorium Ukrainy nie będzie łatwiej się dostać niż ze strony Białorusi. Granica ukraińsko-polska, granica z innymi państwami UE jest dość dobrze wyposażona, są tam przeszkody inżynieryjne. Kiedyś była uważana za jedną z kluczowych granic, chroniących przed nielegalną migracją z Azji. Dlatego nie będzie łatwo przedostać się z Ukrainy na terytorium Polski.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала