Dziękujemy! Rejestracja zakończona pomyślnie.
Skorzystaj z linku z wysłanego e-mailem na adres
Беженцы под контролем белорусских военнослужащих во время получения гуманитарной помощи в лагере нелегальных мигрантов на белорусско-польской границе - Sputnik Polska, 1920
Kryzys migracyjny na granicy Białorusi i UE
Litwa, Łotwa i Polska w ciągu ostatnich miesięcy zmagają się ze wzrostem liczby nielegalnych migrantów na granicy z Białorusią, oskarżając Mińsk o wywołanie kryzysu migracyjnego w odpowiedzi na unijne sankcje.

Nowe informacje ws. śmierci dziecka migrantów przy granicy

© Sputnik . Viktor Tolochko / Idź do banku zdjęćEskalacja na polsko-białoruskiej granicy
Eskalacja na polsko-białoruskiej granicy - Sputnik Polska, 1920, 19.11.2021
Subskrybuj nas na
Polska Straż Graniczna, policja i prokuratura nie mają wiedzy na temat śmierci rocznego dziecka migrantów przy polskiej granicy, o której poinformowali wczoraj ratownicy PCPM.

Po godzinie 2:26 otrzymaliśmy zgłoszenie, że przynajmniej jedna osoba, która przebywa teraz w lesie, potrzebuje pomocy medycznej. Na miejscu okazało się, że poszkodowanych jest troje ludzi. W lesie byli od 1,5 miesiąca! Młody mężczyzna miał silny ból podbrzusza. Był głodny i odwodniony. Oprócz niego pomocy potrzebowało syryjskie małżeństwo. Mężczyzna miał szarpaną ranę ręki, a kobieta ranę kłutą podudzia. Ich roczne dziecko zmarło w lesie. Interwencja zakończyła się o 6:04 - poinformowali ratownicy PCPM na Twitterze.

Jak uściślili przedstawiciele Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej, „z relacji kobiety wynika,że straciła roczne dziecko miesiąc temu, podczas tułaczki w lesie”.
Do wczorajszych doniesień odnieśli się dziś przedstawiciele podlaskiej policji i Straży Granicznej.
Rzecznik podlaskiej policji, podinsp. Tomasz Krupa zaznaczył w rozmowie z Onetem, że policja i prokuratura nie mają wiedzy na temat śmierci dziecka, o której informowali ratownicy.
„Wnioskujemy, że chodzi tu o stronę białoruską, bo miesiąc temu pojawiała się informacja w mediach, że do takiej sytuacji doszło na Białorusi, więc być może właśnie chodziło o to” – powiedział podinsp. Krupa.

My takiego zdarzenia nie potwierdzamy. Sprawdziliśmy wszystko, co można było sprawdzić. Nie mamy wiedzy o takim zdarzeniu - zaznaczył rzecznik podlaskiej policji.

Takiego zdarzenia nie potwierdza także Straż Graniczna.
My takich osób nie zatrzymaliśmy. Dzwoniliśmy do szpitali przygranicznych, bo myśleliśmy, że ratownicy z tej grupy przywieźli te osoby do szpitala. Chcieliśmy to ustalić. Nikogo takiego nie znaleźliśmy – przekazała ppor. Anna Michalska, rzeczniczka Komendy Głównej Straży Granicznej.
„Nikt o nich nie słyszał. Jeśli ratownicy zostawili ich na pastwę losu w lesie, to moim zdaniem to jest mało poważne udzielanie pomocy. Bo jeśli te osoby chciałyby złożyć wnioski o azyl, to byśmy je przyjęli i skierowali do ośrodka dla cudzoziemców. Teraz nie wiem, kto odpowiada za dalsze losy tych osób. Skoro kobieta mówi, że dziecko zmarło na granicy, a ratownicy sugerują, że to było po naszej stronie, to tym bardziej powinni poinformować służby. A teraz tych informacji nikt nie może zweryfikować” - wyjaśniła rzeczniczka SG.
Do doniesień o śmierci dziecka migrantów przy granicy odniósł się przebywający z wizytą w Macedonii prezydent Andrzej Duda. Jak zaznaczył prezydent podczas konferencji prasowej w Skopje, z jego informacji wynika, że nie ma w tej sprawie żadnych dowodów i o sytuacji tej będzie można mówić jak o fakcie, kiedy ta tragiczna sytuacja, związana ze śmiercią człowieka, zostanie wyjaśniona.
Sputnik jest już w Telegramie! Dołącz do naszego kanału i jako pierwszy otrzymuj ciekawe informacje o tym, co się dzieje na świecie! Więcej na temat możliwości aplikacji Telegram.
Aktualności
0
Od najnowszychOd najstarszych
loader
Aby wziąć udział w dyskusji,
zaloguj się lub zarejestruj się
loader
Czaty
Заголовок открываемого материала